Zgwałcona przez trzech

Zgwałcona przez trzech

Wykąpałam się w bardzo gorącej wodzie, olejkowy płyn wyczyścił moje ciało, potem wmasowałam w nie dokładnie olejek. Czułam jak moje rozgrzane dłonie wędrują po ciele 20-latki, masując małe, jędrne piersi i pełne, spore pośladki. Poczułam tą wibrację między nogami i pożałowałam, że Kamil właśnie poszedł do pracy.. Cipka zaczęła pulsować, moje dłonie były gorące, między palcami czułam spływającą z niej wilgoć. Była nabrzmiała, czerwona, wargi lekko rozwarte. Wyjęłam swoje duże dildo, nigdy nie umiałam się nim zaspokoić, nie lubię uczucia sztucznego kutasa w sobie. Poszłam na łóżko, włączyłam film. Soki wyciekały już z głodnej cipki strumieniem, byłam gorąca, śliska od olejku i samotna. Jedna śliczna dziewczyna i kilku ogromnych mężczyzn. Wpychają jej kutasy gdzie się da, jęcżę, chcę, żeby mnie zerżnęli od tyłu, mają wielkie żylaste chuje, pewnie ledwo zmieściłyby się w mojej młodej cipce. Nie daję już rady, jeden rżnie jej cipeczkę, drugi tyłek, trzeci usta. Rozkładam nogi, włączam kamerę w telefonie, nastawiam na siebie. Wielki kutas z impetem wbija się w moją cipkę, jęczę nie panując nad przyjemnością, w filmie zalewają jej twarz strumieniami spermy, tak bardzo teraz tego pragnę. Jestem już tak blisko a jednak wciąż tak daleko, jebię się tym sztucznym chujem, wyobrażam, że jestem dziwką i zaspokajam zwierzęce potrzeby samców, jestem im oddana, nazywają mnie swoją suczką, a ja wypinam im się jak mogę, prężę nabrzmiałą szparkę, nabijam się z całej siły pragnąc przyjąć jak najwięcej nasienia. Nie szanują mnie, przerzucają jak zabawkę, a mnie nie ma…
Drzwi otworzyły się i w pełnej okazałości ukazałam się narzeczonemu i jego dwóm kolegom. Byłam tak zajęta, że nie słyszałam kroków na korytarzu ani otwieranego zamka, za to oni chyba słyszeli mnie już przed blokiem. „Wyłącz tą bajkę” rzucił Kamil rozpinając spodnie, chłopaki patrzyli na niego skonfundowani, a on obrócił mnie tyłem i wtargnął z naprawdę dużą siłą. Poczułam okropny, rozrywający wnętrzności ból, bo nigdy nie robił tego tak brutalnie. „Teraz cię zerżnę dziwko tak jak chciałaś”. Czułam jak zbierają mi się łzy w oczach, młodzi mężczyźni walili ręką swoje stojące penisy. ” Oddam wam ją jak skończę, nie wiedziałem, że z niej taka kurewka”. Pisknęłam tylko „kochanie”, czułam jak moje soki leją się po śliskich udach na pościel, sutki bolały od nabrzmienia, nie miałam siły zrobić cokolwiek, byłam bezbronna, słaba i byłam niewyobrażalnie masakrowana przez mojego przyszłego męża. „Chciałem cię od tego chronić, ale widzę, że w każdej z was jest kurwa”. Chciałam krzyknąć, że to nie tak, ale usta zostały zatkane przez masywnego kutasa jednego kolegi. Nie zwracał na mnie uwagi, jebał moje gardło mimo, że krztusiłam się, dusiłam. Myślałam, że zabiją mnie tą bezmyślną brutalnością, czułam ogromny ból i gorące pulsowanie w cipce, wielki chuj narzeczonego rozpychał mnie, a ja czułam, że dochodzę. Fala mrowiącej przyjemności zaczęła obezwładniać moje ciało, wiedziałam, że stracę przytomność jeśli dojdę. Kamil był szybszy, ogromnym strumieniem zalał moje wnętrze choć wcześniej zawsze się zabezpieczaliśmy. Opadł na łóżko, ręką przyzwalając chłopakom na mnie. Ten w ustach rozerwał mi chyba kąciki ust zanim strzelił w gardło, w tym samym czasie gdy ja zaczęłam szczytować ten wcześniej nieudzielający się chłopak zaatakował mój odbyt, wcześniej nikomu nie eksplorowany… Ból mieszał się z orgazmem. Jęczałam z bólu i rozkoszy, gdy chłopak rypał mój tyłek, kazał połknąć swoje nasienie. W tym czasie inny wtargnął w cipkę razem z Kamilem. Naprawdę nie miałam już siły, byłam taka zmęczona a oni dalej się bawili. Krzyczałam, żeby przestali. „Zamknij się, bo sąsiedzi się dołączą” usłyszałam, a potem zostałam zakneblowana. Kamil przeniósł się na moje usta, patrzył z pogarda jak jestem brana we trzech, jak nie mam już siły i ciosał swoim chujem w gardło aż trysnął. Mężczyźni jebali mnie na zmianę w dupę i cipkę, cały czas miałam w ustach jakiegoś kutasa. Gdy mieli już dość poszli się umyć a mnie zostawili samej sobie. Kamil wyłączył nagranie. Poszli gdzieś, ja nie miałam siły wstać i się umyć. Po kilku godzinach wrócił Kamil. Obudziłam się, a gdy zdałam sprawę z tego, co się dziś działo pocałował mnie w usta, zaproponował długą rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *