Zakupy

Zakupy

Nikola była 23-letnią studentką IV roku na uczelni zajmującej się projektowaniem odzieży. W szkole uchodziła za prymuskę, a że do tego była nieziemsko zgrabna, a i urody jej natura nie poskąpiła, powodzenie u chłopaków było murowane. Był tylko jeden problem… Nie mogła się zdecydować, czy woli ich, czy dziewczyny. Miała wprawdzie do czynienia w łóżku z obiema płciami, jednak coś ją ciągnęło do kobiet. Pewnego zimowego wczesnego popołudnia wybrała się na zakupy do nowo oddanej galerii handlowej. Chciała kupić sobie wystrzałową bieliznę, długie rękawiczki i kozaczki, bo była umówiona na imprezę z przebierankami. Chciała w niej zagrać dominującą lesbijkę, bo poznała w internecie dziewczynę, która określała siebie jako uległa. Spotkały się kilka razy wcześniej i przypadły sobie do gustu. Teraz jednak miała na głowie zakupy. Sama lubiła się stroić, więc ubrała się w długi skórzany płaszcz i oficerki na płaskim obcasie. Nie chciała, aby ją bolały stopy, jak będzie kilka godzin buszować po sklepach. Na pierwszy ogień wybrała sklep z rękawiczkami… Szukała czarnych, długich za łokieć, pasujących do płaszcza. Poprosiła sprzedawczynię, aby jej pokazała kolekcję i szybko wybrała jedną parę dla siebie. Cóż, wyboru w zasadzie nie było, gdyż takich długich rękawiczek nie mają za wiele do wyboru, bo są dość drogie. Zapłaciła za nie i poszła szukać kozaków… W żadnym mijanym sklepie nie było takich, jakich szukała, dopiero w ostatnim je znalazła… Długie, czarne, z miękkiej skóry, z zamkiem do pół łydki i piękną klamrą po zewnętrznej stronie. Nie mogła sobie odmówić przymiarki, więc szybko poprosiła swój rozmiar i usiadła na ławce, chcąc je wsunąć na nogi… Pasowały jak ulał, były wygodne, 10-cm szpilka pięknie wydłużała już i tak smukłe nogi. Postanowiła ich nie zdejmować, wzięła więc swoje stare oficerki, każąc je zapakować, zapłaciła w kasie i wyszła ze sklepu, cała szczęśliwa… Teraz przyszła kolej na bieliznę… Pamiętała, że mijała już sklep, w którym widziała coś co ją zachwyciło… Po kilkunastu sekundach była przed nim… Na wystawie, na manekinie zobaczyła go ponownie. Gorset z czarnego tiulu z naszytymi białymi kwiatami, z troczkami do pończoch, figi z takim samym deseniem, oraz do kompletu czarne pończochy… Pomyślała- To jest to… i weszła do sklepu… W nim zastała tylko dwie ekspedientki, jedną 30 letnią blondynkę, oraz …. jej uległa, tak to była ona… wysoka brunetka z krótkimi włosami, ubrana w…. czarną mini sukienkę, szpilki i… obrożę… Nikoli zrobiło się gorąco na jej widok, poczuła też, że jest lekko podniecona, o czym świadczyła wilgoć w majteczkach… Ignorując blondynkę, podeszła do brunetki, oficjalnie się przywitała, po czym mrugnęła zobowiązująco do swojej partnerki…. Kobieta się lekko zarumieniła, jednak nadal grała swą rolę wzorowo… Nikola poprosiła o pokazanie gorsetu z wystawy w swoim rozmiarze i poprosiła kobietę o pomoc w przymiarce… Ta ochoczo przystała, pokazując kierunek do przymierzalni… (cdn być może nastąpi)…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *