Zabawa z przyjaciółką

Zabawa z przyjaciółką

Był ciepły wiosenny dzień. Jak zwykle w piątek o tej porze mieliśmy lekcje biologii. Siedziałem w ławce z moją przyjaciółką Leną. Była bardzo szczupłą, wysoką ok 170 cm brunetką z długimi prawie po pas włosami i pięknymi nogami. Na lekcji nauczycielka kazała wszystkim w parach zrobić projekt. Nie zdziwiło mnie, że Lena zaproponowała mi, abyśmy razem zrobili to zadanie. W końcu świetnie się dogadywaliśmy. Już nie raz chodziliśmy razem do kina i na imprezy. Prawdę mówiąc bardzo mi się podobała, a patrząc po jej stosunku do mnie to z wzajemnością. Po lekcjach umówiliśmy się u mnie w domu za 2 godziny. Po mniej więcej dwóch godzinach czekania usłyszałem pukanie do drzwi. Otworzyłem i zobaczyłem ją ubraną w czarną rozkloszowaną spódnicę i białą bluzkę z pod której było widać kawałki również białego biustonosza. Wyglądała nieziemsko. Weszła do mojego pokoju i usiedliśmy przy biurku. Korzystając z notatek w zeszytach robiliśmy zadany nam projekt. Nagle zobaczyłem, że Lena przewracając kartki zarumieniła się i uśmiechnęła. W zeszycie jeden z moich kolegów zapewne dla żartów narysował wielkiego kutasa. Spojrzałem rozbawiony na zarumienioną i uśmiechniętą Lenę. Postanowiłem wykorzystać sytuację i ją pocałować. Nie protestowała. Całowaliśmy się namiętnie, a jej usta smakowały jak malinowy krem. Jedna z moich rąk wylądowała na jej talii, a druga pod kolanem. Przyciągnąłem ją lekko do siebie, tak aby siadła na mnie okrakiem. Jej ręce oplotły moją szyję. Całowaliśmy się przez dłuższą chwilę, a ja pieściłem jej ramiona i dłonie. Następnie całowałem szyję i zataczałem powoli małe kółka po pleckach zaczepnie zadzierając bluzkę. Zdjąłem jej bluzkę i spostrzegłem spod biustonosza sterczące, różowe sutki. Z gracją zsunąłem nosem ramiączka biustonosza i zsunąłem go do dołu. Zacząłem masować jej piersi powoli zbliżając się do sterczących sutków. Lena przymrużyła oczy z podniecenia. Potem lizałem kolistymi ruchami gorące sutki i pieściłem brodawki. Spojrzeliśmy sobie w oczy uśmiechając się. Wstałem razem z nią z krzesła i położyłem ją na łóżku. Była bardzo podniecona. Całując ściągnęła ze mnie koszulkę i rozpięła spodnie. Postanowiłem więc zwolnić i troszkę się podrażnić. Zacząłem całować okolice jej kostki i dotykać łydkę powoli pnąc się w górę. W końcu zadarłem spódnicę i moim oczom ukazały się białe, koronkowe mokre od soków majteczki. Odchyliłem je i pochylając się nad Leną zacząłem w nią wchodzić. Jeszcze raz utonęliśmy w namiętnym pocałunku. Pieściła moje włosy wyginając swoje ciało w łuk i mimowolnie otwierając usta. Widząc to muskałem jej wargi i delikatnie ocierałem się o nie. Słyszałem jej coraz bardziej płytki oddech. Czułem kolejne skurcze i fale ciepła wydobywające się z jej rozgrzanego ciała. Gdy oboje już doszliśmy, zdaliśmy sobie sprawę, że nie mamy jeszcze dosyć. Uniosłem jak najwyżej jej nogi i zdjąłem majteczki oraz spódnicę. Lena ściągnęła biustonosz. Podniosłem ją i oparłem o ścianę. Wszystko zaczęło się od nowa, ale ze zdwojoną siłą. Smak jej słodkich ust mieszał się z delikatnym zapachem perfum. Jej jęki były jeszcze głośniejsze, a oddech coraz szybszy. Staliśmy przy ścianie spleceni w miłosnym uścisku. Po dłuższej chwili zobaczyłem, że już doszła więc postawiłem ją na ziemi. Patrzyła w moją stronę, a po chwili spojrzała w dół. Wiedziałem co ma na myśli. Odsunęliśmy się od ściany, a potem oglądałem jak schodzi coraz niżej całując mój tors i brzuch. Wzięła mojego penisa do ręki i zaczęła lizać. To było najlepsze uczucie w moim życiu. Po kilku minutach wystrzeliłem jej prosto w usta. Lena spojrzała na mnie i oblizała wargi jak po najlepszym pączku. Po wszystkim stwierdziliśmy zgodnie. Obyśmy mieli więcej takich projektów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *