z przyjacielem

z przyjacielem

Nazywam się Angelika mam 15 lat, ale wyglądam na dużo starszą, mam duże piersi, długie, szczupłe nogi, krągle pośladki, długie ciemne włosy aż do samego pasa. On był dosyć nie śmiałym 16-latkiem, wysoki, przystojny, dobrze zbudowany, sexowny jak mało kto. Chodziliśmy do jednej szkoły, tam się poznaliśmy, zajęło się od zwykłych wagarów, później nasze spotkania nabrały całkiem innego charakteru, na początku nie winne pocałunki, dotykanie…
Ale pewnego dnia to wszystko się zmieniło, umówiliśmy się, że tego dnia(to była niedziela), że przyjadę do niego, ponieważ mieszkał kilka kilometrów ode mnie(jakoś 10 minut drogi autobusem), jadąc tam wiedziałam, że nie będzie to zwykle spotkanie, ponieważ robiłam już to wcześniej, z moim poprzednim chłopakiem, sama myśl o sexie sprawiała, że cała drżałam. Stało się, dojechałam na miejsce, od razu po jego minie było widać, że oboje tego chcemy. Po wejściu do jego pokoju, włączyliśmy film i zabraliśmy się do dzieła. Gdy wsunął swą dłoń do moich majtek, widziałam po jego minie, że jestem już gotowa, zaczął mnie rozbierać, najpierw zajął się moimi piersiami, gdy zdjął ze mnie bluzkę i stanik, jego oczą ukazały się moje piersi, wziął do buzi moje różowe sutki i namiętnie je ssał i podgryzał. Jego penis był już tak twardy, że nie mogłam dużej czekać zdjęłam z niego bokserki i zajęłam ssać, był tak duży i gruby, że nie byłam w stanie wziąć całego, czułam, że jestem tak mokra, że leje się ze mnie, stało się, wszedł we mnie, było to tak cudowne uczucie, bardzo namiętnie kręcił biodrami, nigdy nie było mi tak dobrze, moje ciało całe drżało, nie mogłam opanować jeków, chodź nie był to mój pierwszy raz, po chwili doszłam, na białej pościeli wszędzie były ślady moich soków, co jeszcze bardziej go podniecało, doszłam jeszcze z cztery razy, a on nic. Przyszedł czas na niego, wyszedł ze mnie i zaczął masttrbować się nade mną, poruszył ręką z trzy razy, a byłam cała z jego masienu. Po wszystkim poszliśmy pod prysznic, wyznałam mu, że moja fantazją jest sex pod prysznicem, oczywiście spełnił ją, był tak dobry, że nie można
sobie tego wyobrazić.

Historia jest prawdziwa, z góry przepraszam za błędy to moje pierwsze opowiadanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *