Z nauczycielem.

Z nauczycielem.

Monika była seksowną nastką. Monia była lubiana przez swoją klasę. Miała własny styl. Lubiła nosić koszule a do nich spódniczki. Miała lekko brązowawą cerę. Była blondynką z włosami do pasa i grzywką prostą. Moni od niedawna podobał się nowy nauczyciel – Sebastian. Tego dnia Monia wstała o godzinie za dwadzieścia ósma. o nie, spóźnię się” pomyślała. Szybko ubrała czarny stanik czarne stringi. Ubrała jeszcze czarną koszulę w białą kratkę i czarną mini. Tuż przed wyjściem z domu przypomniała sobie o pończochach. Szybkim ruchem wsunęła czerwone
pończochy i wyszła w czarnych trampkach. W szkole na przerwie poszła do sklepiku.
– Poproszę sok pomarańczowy i hmmmmm rogalika bez nadzienia.
– 4.50 proszę.
– Proszę bardzo.
Monika wzięła zakupy i poszła na te piętro gdzie dyżurował Sebastian. Sebastian to blondyn, dobrze zbudowany i najważniejsze- ma 24 lata. Usiadła na ławeczce i zaczęła jeść rogalika popijając sokiem. Tego dnia Monika miała mieć jeszcze dodatkowy angielski ale go odwołano.
Nastąpiła ostatnia lekcja. Była to też ostatnia lekcja pana Sebastiana. Monika spojrzała na zegarek klasowy.
– Zostało jeszcze tylko pięć minut.- szepnęła Monia do koleżanki z ławki.
– Jesttt.- odszepnęła koleżanka.
– Dziewczyny, macie nam coś do powiedzenia? – zapytał Sebuś.
– Noeeeeeeeeeeeeee chyba nic.
– Chyba nic, Monika czy ty siebie samą słyszysz ?
– Nie.
Zadzwonił dzwonek.
– Monika poczekaj chwilkę.
Wszyscy wyszli z klasy a Sebastian zamknął drzwi. – Moniko,- ciągnął dalej. – Miałaś mieć dzisiaj dodatkowy angielski ale go odwołano. Więc dostałem takie polecenie
że ja mam cie troszeczkę pod uczyć. Więc usiąć w pierwszej ławce.
– A na przykład nie mogę zostać w przed ostatniej ławce ? – zapytała Monika.
– Monika. Nie dyskutuje się z nauczycielem.
– No dobrze już dobrze.- odpowiedziała Monia gdy szła do pierwszej ławki ze swoimi rzeczami.
– Dobrze, więc jak jest po angielsku nauczyciel ?
– Teacher ( czyt. ticzer )
– Dobrze.
Sebastian popytywał jeszcze kilka słówek patrząc się na piersi Moniki. Monika to zauważyła
więc zapytała sie. :
– Czemu pan się tak patrzy na moje piersi ?
– Bo są idealnego rozmiaru.
MMMMMMMrrrrauu Sebastian podszedł do Moniki. Monika wstała i usiadła na fotelu dla nauczyciela. Siedziała w szerokim rozkroku dzięki czemu prezentowała świetnie swoją muszelkę.
– Będziesz moją suką.
– Tak.
Sebastian Zaczął rozpinać guziki koszuli Moni. Następnie szybkim i zarazem delikatnym ruchem zdarł koszulę z dziewczyny.
– Albo nie. Niech pan poczeka. Ja nie chcę !!- lekko krzyknęła Monia.
– Poczekaj, nic Ci się nie stanie . Obiecuję Ci.
– Na pewno ?
– Słowo.
– No to niech pan dokończy to, co zaczął.
– Z wielką przyjemnością.
– Acha, i mówmy sobie po imieniu.
Sebastian po słowach usłyszanych przez siebie od Moniki, Delikatnie rozebrał ją do naga.
Monika siedziedziała już zupełnie naga.

Acha pisać czy pisać drugą część.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *