Z najlepszą przyjaciółką – cz. 2

Z najlepszą przyjaciółką – cz. 2

Usiedliśmy obok siebie na sofie. Poczułem zapach jej perfum. Od zawsze je lubiłem.
Włączyła telewizor, po chwili spojrzała na mnie i zaczęła:
-Nigdy nie mieliśmy przed sobą tajemnic, więc myślę, że powinieneś o czymś wiedzieć.
Nie jestem już z Danielem – powiedziała.
– Serio, ale jak to? – zapytałem zaskoczony, szczerze mówiąc nie wiedziałem jak zareagować.

Monika i Daniel byli uważani za najlepszą parę. Będąc razem zawsze okazywali sobie czułości, uśmiechali się, wyglądali na szczęśliwych. Jak się okazało pozory mylą.

– Czekaj, to mówisz, że zerwałaś z Danielem? – zapytałem po chwili niezręcznej ciszy.
– Tak, znów jestem szczęśliwą singielką – odpowiedziała i spuściła głowę.
– Szczęśliwą? – zadałem pytanie patrząc na Rudą.
– Głupku, nie zadawaj takich pytań! – Monika podniosła głowę i zaczęła się uśmiechać. Uwolniłam się od niego, ale brakuje mi bliskości, tego żeby ktoś mnie przytulił, powiedział, że jestem dla niego ważna.
– Wiem co czujesz, mam tak samo jak Ty – odparłem.
W tym momencie Ruda przytuliła się do mnie i zaczęła płakać. Objąłem ją ramieniem, a po chwili poczułem jej łzy na swoim policzku.

– Mogę zrobić coś głupiego? – zapytała nieśmiało. Nie zdążyłem nawet odpowiedzieć, gdyż w tej samej chwili poczułem jak mnie pocałowała.

cdn.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *