W ramiona brata

W ramiona brata

Damian był 17-letnim uczniem technikum. Mieszkał wraz z Rodzicami i rodzeństwem mieszkał w jednym z większych polskich miast. Jego matka Joanna była niską osobą o pociągającym wyglądzie, jednak zwykle chodziła w ubraniach, które bardziej ukrywały jej wdzięki niż uwydatniały je. Pracowała jako sekretarka w biurze swojego męża który był szefem działu w tutejszej firmie. Kasia, siostra Damiana była cudowną piętnastolatką, o zgrabnym tyłeczku i niewielkich, ale jędrnych piersiach. Nigdy nie traktował jej poważnie, uważał ją za smarkulę, a on z takimi nie trzyma. Od niedawna zaczął widzieć w niej kobietę, zresztą całkiem niezłą. Kilka razy próbował podpatrzeć ją jak wychodziła z kąpieli, ale nigdy nie udało mu się zobaczyć więcej jak jej piersiątka z dużymi brodawkami i różowymi sutkami. Zawsze był bardzo nieśmiały i jego kontakty z kobietami ograniczały się do rozmów z koleżankami, koleżankami teraz chodził do typowo męskiej szkoły. Kolejnym jego problemem był, jak uważał, mały kutas. Jego narzędzie miało tylko 15-cm, ale za to niewiarygodnie dużą główkę. Wszystko miało się zmienić gdy nadeszły wakacje.
Gdy dotarli na pobliskie jezioro była 13.00. Mieli spędzić tu najbliższe dwa tygodnie, więc od razu wzięli się do ulokowania swoich rzeczy w niewielkim domku letniskowym położony na kompletnym odludziu. Rodzice zajęli w wiadomym celu największe łóżko, zresztą nigdy nie kryli przed dziećmi co robią w nocy. Mniejsze łóżko w osobnym pomieszczeniu przypadło więc rodzeństwu. Już pierwszego dnia rodzice powiedzieli, że idą na spacer i udali się w stronę lasu. Mógł tylko domyślać się co będzie się działo, chciał iść za nimi, ale brakło mu odwagi. Podążył plażą w kierunku przeciwnym do rodziców. Po powrocie do domku zorientował się, że rodzice jeszcze nie wrócili, a siostra gdzieś znikła. Zdziwiony wyszedł przed dom i nasłuchiwał. Z oddali dobiegł plusk wody, pewnie siostrzyczce zachciało się kąpieli w ciemności. Z zamiarem wydarcia się na dziewczynę ruszył. Gdy ujrzał sylwetkę siostry stanął wryty, oto jego młodsza siostra beztrosko chlupała się w wodzie całkowicie naga. Jego członek natychmiast zareagował, a że nie miał na sobie majtek tylko krótkie spodenki, utworzył się widoczny namiot. Powoli zbliżał się w kierunku niczego niepodejrzewającej siostry w ręku trzymając napęczniałego kutasa. Nagle siostra gwałtownie odwróciła głowę i zobaczywszy go weszła po szyję do wody. Zawstydziła się, piękny rumieniec oblał jej twarz. Czuła jednak podniecenie spowodowane widokiem męskiego narządu. Damian wszedł do wody i podpłynął do niej. Patrząc głęboko w jej oczy delikatnie musnął naprężony już sutek. Oboje milczeli nie wiedząc co powiedzieć. Coraz śmielej ugniatał jej sutki, drugą ręką przyciągnął ją do siebie i słodko pocałował w usta. Przybliżył się do niej, puściwszy jej piersi przytulił się do niej. Ugniatając jej pośladki dotknął jej ciał naprężonym fiutem, wzdrygnęła się. Chciała się wyrwać, ale była zbyt podniecona. Czuła jak pionowy członek przywiera do jej ciała. Namiętnie całowała się z bratem, przyjemne ciepło zaczęło rozlewać się po jej ciele. Podniecał się. Gdy brat włożył rękę między jej uda odskoczyła i zaczęła uciekać, stchórzyła. Damian stał jeszcze chwilę w wodzie i też udał się do domku, chciał uniknąć wzroku siostry, czuł że zachował się głupio, ale to nie osłabiło jego ochoty na igraszki z siostrą. Po powrocie od razu położył się spać, siostra jeszcze brała prysznic. Wkrótce Kaśka pojawiła się w pokoju. Ubrana była w nocną koszulkę na ramiączkach zasłaniającą jej uda tylko do połowy. Stanęła do niego tyłem. Widział jak na delikatnym materiale rysują się dwa zgrabne pośladki. Nagle spadł jej ręcznik. Pochyliła się, aby go podnieść odsłaniając tym samym całe pośladki w wilgotną pisią między nimi. Jej łono pokrywał delikatny meszek blond włosków. Kutas Damiana napęczniał krwią i zaczął się ślinić. „Co ona robi” pomyślał, gdy siostra ciągle stała w tej pozycji. Potraktował to jako zaproszenie. Wstał z łóżka i zbliżył twarz do różyczki siostry. Przejechał językiem po jej wargach. Siostrzyczka zadrżała. Spodobał mu się jej smak i zapach, bo zaczął wsuwać język do jej groty. Soki coraz obficiej wypływające z norki zaczęły spływać po jej smukłej nodze na drewnianą podłogę. Ciszę pokoju co chwilę przeszywały jej jęki. Wziął ją na ramiona i zaniósł na łóżko. Położył ją na plecach a sam przyssał się do jej szparki. Ona nie chciała pozostać bierna i obróciła się do pozycji 69. W czasie gdy on obrabiał jej cipkę ona eksperymentowała z jego śliskim kutasem. Najpierw waliła go rękami pieszcząc językiem żołądź. W końcu cały fiut wylądował w jej ciepłych ustach. Czuł jak jego siostra robi mu niesamowitą laskę. Orgazm przyszedł do nich jednocześnie. Damian zalał gardło siostrzyczki gorącą spermą. Nie była przygotowana na to, więc nektar zaczął wypływać kącikami ust. W tym samym momencie poczuł skurcze cipki siostry na swoim języku. Fala jej soków zalała jego usta, a on spijał wszystko co do kropelki. Padli wykończeni na materac. Dopiero teraz uświadomili sobie, jak bardzo krzyczeli w orgazmistycznym szale. Rodziców jednak jeszcze nie było.
Po paru minutach wróciła ochota na zabawę. Cudowne usta dziewczyny znów oplotły jego mokrego od spermy kutasa. Zwiotczałe narzędzie zaczęło poszerzać jej malutkie usteczka. W tym czasie jego paluszki delikatnie masowały jej dziewiczą szparkę. Zagłębił w jej czeluści najpierw jeden palec i zaczął nim ruszać. Po chwili dołączył do niego drugi palec i teraz dwoma palcami pieprzył jej skarb. Kasia znowu czuła przypływ podniecenia. Coraz śmielej rozchylała nogi. Nagle Damian zdjął ją z siebie i położył na plecach. Sam usadowił się między jej nogami i zbliżył swojego penisa do jej wilgotnej cipki. Widział strach w jej oczach, była jeszcze dziewicą, zresztą on też się bał, nie miał jeszcze do czynienia z kobietą która pragnęła tego, aby przebił ją swoim kutasem. Chwycił swój instrument i podrażnił główką wejście do jej groty. Gdy w jej oczach ujrzał ciche przyzwolenie postanowił. Najpierw wsunął w jej szczelinkę sam czubek, poszło gładko bo cipka cała ociekała sokami. Następnie powolutku naparł na nią biodrami. Czuł jak jej błona ustępuje miejsca jego pulsującemu kutasowi. Starał się być jak najdelikatniejszy. Czuł jak mięśnie jej norki ciasno oplatają jego żylastego kutasa. Nigdy jeszcze nie był mu tak dobrze, ciepło i wilgoć jej pochwy prawie zaprowadziły go na szczyt. Po chwili oddechu, gdy czuł że jest w niej cały poruszył biodrami. Jej krzyk przeszył głuchą ciszę pokoju. Z jej ust co chwila padały jęki rozkoszy i okrzyki przyjemności. Splotła swoje piękne nogi na jego plecach jakby chciała go docisnąć do siebie, jakby chciała aby przebił ją na wylot. Galop do orgazmu zespolił ich w jedno ciało. Kaśka nie leżała już biernie na łóżku, ale oboje siedzieli przytuleni do siebie. Czuł jej twarde brodawki drażniące jego piersi. Ich usta złączyły się, a języki splotły w szalonym tańcu. Popchnęła go do tyłu i teraz to on leżał, a ona nabijała się z impetem na jego kutasa. Słyszał i czuł jak jego jaja obijają się o jej pizdę. Widok jej cipy z jego fiutem w środku tak go podniecił, że czuł zbliżający się koniec. W tym momencie siostrą targnął pierwszy skurcz orgazmu. Wydała z siebie dziki okrzyk i z niewiarygodnym impetem napiła się na maszt brata. Ten ruch siostry jak i skurcze jej cipki spowodowały u Damiana niewiarygodny orgazm. Zaczął pompować w nią niewiarygodne ilości spermy. Fala gorąca zalała norkę Kasi która nie przestawała galopować na fiucie brata. Wpompował w nią tyle spermy, że zaczęła wylewać się ona z jej jamki. Chyba siostrzyczka zemdlała z rozkoszy, bo jej bezwładne ciało opadło prosto w ramiona szczytującego brata…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *