W parku

W parku

Do Ewy miała przyjechać koleżanka Alicja, a ponieważ kilka dobrych lat się nie widziały Ewa bardzo się ucieszyła, że zobaczy się z Alicją. Alicja do Ewy przyjechała w piątek w południe. Ewa pokazała Alicji, gdzie będzie spała.

– Ty będziesz spała w moim pokoju, a ja przeniosę się do dużego pokoju.

Pokój Ewy był mały, ale przytulny i ciepły.

– może zejdziemy teraz do kuchni właśnie mam zrobiony obiad. Ziemniaki z koperkiem, sos, surówka z czerwonej kapusty, a do tego kotlet mielony i sok pomarańczowy.

– Jak dobrze, że się spotkałyśmy,

– no, to było jakieś 8 lat temu?

– Tak, zgadza się

Rozmawiały i wspominały swoje najlepsze lata, kiedy Ewa przyjeżdżała do Alicji. Rozmawiały długo,

– może chcesz się wykąpać po podróży?

– Wiesz o tym samym pomyślałam,

– Tu jest łazienka, a tu masz ręcznik mówiła kładąc na pralkę.

– Dziękuję.

– to Ja zrobię dla nas kolację i rozłożę spanie.

– Gdy Ewa zrobiła kanapki i herbatę, później poszła do swojego pokoju pościelić łóżko dla Ali.

– Już jestem oznajmiła Ala, Ewie.

– może zjemy kanapki? – zaproponowała Ewa?

– skoro już zrobiłaś

Rozmowom nie było końca.

– Przyjdę za chwilę zajrzeć do twojego pokoju,

A teraz pozwól, że wezmę prysznic, raz dwa i jestem.

Tak jak mówiła, 7 min. I była u Ali.

Ewa przełączyła światło na małą lampkę nad łóżkiem.

Ala była w różowym szlafroku, a Ewa we fioletowej Koszuli nocnej.

Ewa usiadła na rogu łóżka, gdzie miała spać Alicja.

Ewa zauważyła odsłoniętą lewą pierś Ali.

– Przepraszam, popraw sobie szlafrok,

– mnie nie przeszkadza, nie wstydzę się, przecież jesteśmy kobietami i mamy to samo.

– w sumie masz rację.

– Ewie ten widok podniecił bardzo, pierwszy raz, na widok kawałka nagiego ciała kobiety tak ją przyciągało.

– Alicja, chyba to zauważyła zbliżyła się do Ewy chwyciła jej prawą dłoń, aby położyła na nagiej, ciepłej piersi, Ewę to zaskoczyło nieco, ale się nie sprzeciwiała. Alicja pocałowała ją w usta, Ewa rozchyliła je, czując język Alicji, obie nie mogły przestać.

– podoba Ci się to?

– Tak, bardzo, wyszeptała Ewa.

– Teraz Ewa zaczęła ssać jej język, ręką gładziła ją po piersiach, sutki Ewy były twarde i sterczące.. całowała ją po szyi, aż dotarła do piersi, polizała jej suteki, Alicja nie czekając dłużej, włożyła rękę pod koszulę Ewy, dotykając jej piersi. Po czym ściągnęła z niej całkiem koszulę. Ewa długo nie wytrzymała i odwiązała pasek przy szlafroku, była naga, bez majteczek. Ala, wyszeptała,

– dotknij mnie niżej. Ewa zjechała ręką po brzuchu, aż dotarła do gotowej, gorącej i mokrej muszelki,

aż Ala jęknęła z rozkoszy, kiedy to najpierw jednym palcem wchodziła do gorącej cipki,

– tak mnie dobrze, nie przerywaj. Ewa wyjmując palce oblizała je, chcąc posmakować soczków Alicji. Język Ewy teraz lizał jej wnętrze,

– oo tak, o tak rób mi jeszcze – Alicja jęczała, kiedy ta przyssała się do jej kamyczka.

– Ale jesteś słodka w środku – powiedziała Ewa.

Po tych słowach soki Alicji jeszcze bardziej spływały. Aż jej ciało wygięło się jak kot.

– Teraz moja kolej dysząc, powiedziała Alicja do Ewy, która była już naga, położyła się na plecach, kiedy Akcja była w akcji. Alicja całowała Ewę,

– już dłużej nie wytrzymam, Alicja nie czekając dłużej dotknęła jakże gorącej i lepkiej cipki Ewy. Palcami wchodziła w jej brzoskwinkę, która była nabrzmiała z podniecenia.

– wchodziła i wychodziła w nią powoli, potem ruchy przyśpieszyła, Ewie bardzo to się podobało, jęczała z podniecenia. Dłużej nie czekając Ala lizała, a to ssała na przemian jej perełkę, Alicja czuła smak Ewy, był lekko słonawy, cudowny.

– aaa, nie przerywaj – prosiła Ewa.

-Alicja dalej masowała jej cipeczkę Ewy, aż wstrząsnęła nią fala orgazmu.

Ewa ponownie całowała Alicję, obie zaczęły się nawzajem dotykać. Ponownie naszła je ochota, Ewa rozszerzyła jej nogi, tak żeby teraz obie mogły stykały się cipkami. Ewa kołysała miednicą tak, żeby dać sobie nawzajem jak najwięcej przyjemności. Robiły to bardzo długo zmieniając się miejscami i pozycjami, spodobały im się nożyce i misjonarska. Pod koniec robiła to teraz Ala szybciej, i szybciej krzycząc i jęcząc, wreszcie obie doszły. Serca Ewy i Ali waliło jak młot. Obie po wszystkim wtulone zasnęły.

Pierwszą ranek obudził Alicję, która wpatrywała się w Ewę, pomyślała, muszę ją jakoś obudzić. Jej ręka wędrowała po ciele, dotknęła jej piersi, które zaczęły być twarde, delikatnie je przygryzając.

Aż Ewa westchnęła głęboko. Otworzyła oczy.

– Dzień dobry.

– witaj

– cudownego dnia.

– wzajemnie.

Alicja zbliżyła usta do jej ust, długo nie odrywając się od siebie.

Teraz ręka Alicji drażniła brzoskwinkę Ewy, tak samą gorącą i jakże mokrą jak za pierwszym razem.

– jej palce, najpierw jeden palec, potem drugi wchodziły do środka. Ewa nie czekając długo dotknęła cipki Ewy, aż wydobył się z niej dźwięk rozkoszy. Razem pieściły sobie wzajemnie cipeczki. Soki miłosne spływały po ich wygolonych brzoskwinkach. Ewa poczuła jak zaczęła ją lizać w miejscu intymnym. Ewa krzyczała

– tak cudownie to robisz, nie przestawaj. Ala językiem lizała ją w środku odsłaniając jej różowe wnętrze. Ewa po kilku minutach wygięła się w łuk.

– Teraz ja. Szepnęła Alicji do ucha, Ewa. Nie mogąc się opanować, Ewa robiła minetkę Alicji, jej cipka była taka mokra i tak gorąca z podniecenia. Wspaniała. Doszła szybko do orgazmu.

Alicja położyła się na Ewie, a ich cipki ocierały się wzajemnie. Kochały się namiętnie, aż łóżko po nimi skrzypiało. krzycząc na cały dom. Alicja jeszcze szybciej, przyśpieszyła swoje ruchy biodrami, aż obie doszły, krzycząc jak im dobrze.

Zbliżał się dzień powrotu Ali do domu. Ewa zaproponowała, żeby przeszły się na spacer. Tego dnia była piękna pogoda. Znam takie piękne miejsce, gdzie jest mało osób, ale jest bardzo urokliwe.

– Chętnie je zobaczę.

– Był to park, z którego można było podziwiać jezioro.

– może usiądziemy?

-o tam, pod drzewami

Rozmawiały długo. Ewa poczuła jak z jej cipka wypełnia się miłosnym sokiem. Alicja miała sukienkę błękitną, położyła dłoń na jej udzie, przesuwając ją wyżej i wyżej. Alicji to się spodobało. Alicja siedziała na ławce, a Ewa stała po między jej udami. Dotknęła przez cienki materiał jej mokrej cipki. Alicja ściągnęła z Ewy szybkim ruchem spódniczkę, nie miała na sobie majtek. Ewa zsunęła z Ali koronkowe stringi.

– Chcę się z Tobą kochać.

-Ewa usiadła na jej kolanach, podciągnęła sukienkę Ali. I zaczęły swój miłosny taniec, Ewa kochała się z Alicją krzycząc. Raz górowała Alicja, a raz Ewa, aż poczuły, że zbliża się orgazm, głośno dysząc. Po tym miłosnym spacerze. Alicja i Ewa ubrały się. Alicja przyszła po swoją walizkę do domu Ewy, Ewa podwiozła ją swoim samochodem pod dworzec.

– Teraz Twoja kolej Ewa. Widzimy się u mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *