trójkąt z żoną i jej koleżanką

trójkąt z żoną i jej koleżanką

Wraz z żoną mamy własne mieszkanie, pewnego dnia oznajmiła mi że odwiedza ją koleżanka Kasia z dawnych lat szkolnych. Pamiętam jak kiedyś opowiadała mi o niej, że spędziły razem nie jedną nockę po imprezie i że się zabawiały razem, że to własnie Kaska namówiła moją żonę żeby zaczęła golić sobie cipkę. Gdy nadchodził dzień przyjazdu Kasi widziałem że żona chodzi coraz bardziej rozkojarzona więc zapytałem się jej o co chodzi.
– wiesz że przyjeżdża Kaska nie widziałyśmy sie chyba ze 2 lata, chciałabym aby było jej u nas miło
– spokojnie na pewno będzie, a jeżeli chcesz może u nas zostać na noc
– tak?? to super zaraz jej napisze,
Nadszedł dzień przyjazdu, Anita (bo tak ma na imię moja żona) poprosiła mnie abym rano zrobił zakupy, otrzymałem listę zakupów i ruszyłem, nic w tym dziwnego poza jednym punktem na liście
-2 butelki „naszego” wina
– niezle się zapowiada pomyślałem. Gdy wróciłem do domu żona szykowała się w łazience zajrzałem do niej i zobaczyłem że właśnie goli sobie cipeczkę
– to aż tak trzeba? przecież wczoraj była gładziudka…
– tak wiem ale chce się czuć świeżo, a kto wie co… i na tym zakończyła
– no tak zapomniałem przecież to ona Ci pokazała jak się golić, muszę jej za to podziękować
Godzina 16 i rozlega się dzwięk domofonu
– to Kaska!!
i z piskiem biegnie do aby jej otworzyć,
Pięknie się zaczyna pomyślałem, lecz gdy stanęła u progu naszego mieszkania… zaniemówiłem
-miło mi Cię poznać Kasiu zapraszamy.
żona widząc moje wypieki dała mi klapsa w dupę i gdy ona tego nie widziała złapała mnie za kutasa przez spodnie,
– Widzę że jemu też się spodobała,
i uśmiechnęła się
Po zjedzonej kolacji i słuchaniu ich opowieści zaproponowałem kobietą wino, obje przystały na moją propozycję i udaliśmy się do drugiego pokoju. Rozmawiały bez przerwy, opowiadały, obgadywały, plotkowały… a Ja?? hmmm siedziałem sobie i oglądałem tv. Czas uciekał wiec zaproponowałem iż ja już pójdę się wykąpać bo potem to mogę się nie doczekać na swoją kolej, żadna z nich nawet nic nie odpowiedziała. Wieczorna kąpiel i także wygoliłem siebie, gdy wyszedłem z łazienki moim oczom ukazał się piękny widok… moja żona lizała się z swoją koleżanką obmacywały się po piersiach po cipkach przez majteczki istny szok… usiadłem w fotelu i przyglądałem się im, gdy żona mnie zobaczyła
– oooo… Michał yyyy…. Kochanie wybacz ale Kasia wróciła tematem do naszych…
– tak Michał przepraszam ale tak dawno nie widziałam Twojej żony
– jeszcze to wino
– a Ona jest taka piekna jak dawniej….

-ciiiiii moje dupeczki odpowiedziałem, nie przeszkadzajcie sobie, ja popatrzę albo jak będzie trzeba dołączę do was.

żona wraz z Kaską rozebrały się do naga… obie piękne wygolone, te cycuszki nabrzmiałe sutki,
widziałem że obie się napaliły, wiec czemu mam im przeszkadzać… Najpierw Kaska dopadła moją żonę wsadziła jej paluszka do już wilgotnej cipki i zaczęła ja pieścić, Anita wiła się z rozkoszy
mój kutas sterczał do czerwoności a ja czekałem co będzie dalej,
żona położyła się na kanapie a Kaska rozpoczęła minetkę, gdy wypięła swoją dupcię nie wytrzymałem, podszedłem do żony i zapytałem
– mogę się do was przyłączyć??
– kocham Cie Skarbie ale wolała bym abyś nie posuwał jej w Cipkę, ale Kaska lubi anal wiec jeśli się zgodzi…
– nie mam nic przeciwko wtrąciła Katarzyna
Usadowiłem się od tyłu i najpierw zacząłem lizać jej dupcie, gdy jej oczko było już na tyle wilgotne wstałem nakierowałem swojego kutasa i zacząłem wchodzić, najpierw powoli aby nie sprawić bólu ale jej dupcia szybko się rozszerzyła na tyle iż mogłem ją rżnąc ile sił. Byłem już taki napalony iż długo nie wytrzymałem i zalałem jej dupkę spermą, w tym czasie i moja żona doszła po minetce koleżanki. Padliśmy na dywan dziewczyny zabrały się za wyczyszczenie mojego kutasa aby był gotowy na dalsze zabawy.
– teraz mnie musisz zerżnąć a ja odwdzięczę się Kasi
powiedziała moja żonka
Położyła ją na plecach wypięła tyłeczek i zaczęła lizać cipeczkę Kaski
tym razem usadowiłem się od tyłu za Anitą i wsadziłem jej do przemoczonej cipeczki. Kaska doszła bardzo szybko a chwilę po niej moja żona… mnie daleko było aby spuścić się kolejny raz.
Ale dziewczyny nie miały jeszcze dość. Zaproponowały aby impreza przeniosła się do sypialni,
– a może tak odświeżycie sobie cipki pod prysznicem, Ja odpocznę i spotykamy się za chwile zaproponowałem
– Anita to może wspólna kąpiel?? zapytała Kaska
-chętnie odpowiedziała moja żona
O dziwo nie trwało to długo gdy te dwie napalone suczki wyszły z łazienki i ruszyły nagie do sypialni pokazując zalotnie iż też mam się tam udać…

Tyle na dziś jeżeli sie wam spodoba opisze co działo się w sypialni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *