Przeglądasz
Tag: Seks historie

Seks historie

Przypadek Michała cz. VIII

Przypadek Michała cz. VIII

Ostatniego dnia karkonoskich wojaży zorganizowano nam dyskotekę. Po trzech dniach włóczenia się po szlakach dość karkołomny pomysł, ale chętnych nie brakowało. Muzykę organizował Oskar z klasy A, a to gwarantowało, że pod tym względem impreza będzie na poziomie. Oficjalnie miała być to grzeczna zabawa bez alkoholu i innych używek, ale jak zwykle przy takich okazjach nie brakło tych, którzy potrafili zapewnić odpowiednią ilość procentów.   Ja liczyłem bardziej na kilka świetnych tańców z Wiktorią i ewentualne oddalenie się na małe…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Krzysztof

Krzysztof

Facet jak facet, a że gej to przygląda się niejednemu chłopakowi. Zwłaszcza w klasie, gdzie jest ich kilkunastu i każdy jeden jest ogromnym ciachem. Mam na imię Wojtek. Od gimnazjum mam wadę serca i roczne zwolnienie z w-f’u. W cyklu opowiadań będę opowiadał wam o moich fantazjach/prawdziwych historiach z chłopcami w moim życiu. Pierwsze opowiadanie jest o Krzysztofie. Wysoki chłopak, dość dobrze zbudowany, sportowiec, 20 lat, seksowny zarost i piękne, czarujące błękitne spojrzenie. Uwielbiam w nim wszystko, zawsze czekam jak…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przypadek Michała cz. VII

Przypadek Michała cz. VII

W poniedziałek obydwie najstarsze klasy ruszyły na wyczekiwaną wycieczkę do Karpacza. Humory dopisywały, nauka odeszła chwilowo na dalszy plan, a i pogoda zdecydowała się nam sprzyjać. Jako jedna z ostatnich na miejscu zbiórki pojawiła się Wiktoria, co bardzo mnie ucieszyło. Po sporym zamieszaniu przy pakowaniu i wsiadaniu, z niewielkim opóźnieniem ruszyliśmy na podbój Karkonoszy. Autobusy w jednej chwili wypełniły się śmiechem i rozmowami. Gwar niesamowity. Istne targowisko wesołości.   Miałem straszną ochotę porozmawiać z Wiką przed podróżą ale nie było…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przypadek Michała cz. V

Przypadek Michała cz. V

****   Od rana lał deszcz. Świat był szary i mokry. Nie nastrajało to pozytywnie, ale mnie humor dopisywał jak rzadko kiedy. Anita Grześkowiak nieświadoma tego, co dyrektorka zrobiła ze mną na swoim biurku, podeszła do mnie na jednej z przerw. Akurat stałem sam, w dość odosobnionym miejscu.   – Udało ci się uratować przez wyrzuceniem ze szkoły, ale mam nadzieję, że dostałeś nauczkę.   Chciało mi się śmiać, myśląc o karze pani Bogny, ale trzymałem sie roli, zachowując powagę….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przypadek Michała cz. VI

Przypadek Michała cz. VI

Wszyscy uczniowie z dwóch najstarszych klas zaklinali pogodę. Od trzech dni padało, jakby ktoś chciał zatopić świat. W poniedziałek mieliśmy jechać na pięć dni do Karpacza. Jeśli tak miała wyglądać ta wycieczka, to większość czasu przyjdzie nam spędzić w ośrodku z belframi na karku. Każdy z nas liczył na więcej swobody.   Na razie jednak cieszono się tym, że przez kolejny tydzień nie będzie nauki. Piątkowe zajęcia były za nami. Poza setkami litrów wody lejącymi się z nieba, wszystko inne…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przypadek Michała cz. IV

Przypadek Michała cz. IV

Profesor Jaroszewski wszedł do swojego gabinetu, z przejęciem patrząc na tomograf mojej czaszki. Siedziałem jak na szpilkach, ciekaw co mi powie.   – To jest niezwykle ciekawe. Naprawdę niezwykłe. – Stwierdził cicho, jakby mnie tu nie było.   – Coś nie w porządku, panie profesorze? – spytałem zaintrygowany tym wstępem.   – Ty mi powiedz. Michale. Czy przez ten miesiąc odkąd wyszedłeś, działo się coś niepokojącego czy… po prostu innego?   No cóż, działo sie wiele, ale na razie zachowam…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Jak kobieta z kobietą

Jak kobieta z kobietą

Przed maturą rozstałam się z chłopakiem. Okazał się egoistą, myślącym tylko o tym, jakby się zaspokoić. Choć seks z mężczyzną sprawiał mi frajdę, w związku oczekiwałam jednak czegoś więcej. Na razie skupiłam się na zdaniu matury, wręcz postanowiłam nawet zniechęcić facetów do siebie. Po cichu liczyłam na to, że może spotkam kogoś w mieście, gdzie wybierałam się na studia. Maturę zdałam celująco, co otworzyło mi drogę na studia. Pozostała jeszcze kwestia znalezienia mieszkania. Z pomocą przyszła mi koleżanka. Jej ciotka…

Czytaj więcej Czytaj więcej

W mieszkaniu i na fotelu

W mieszkaniu i na fotelu

W mieszkaniu i na fotelu Ostatnio jak skończyłam się opalać Lena poprosiła, żebym pobawiła się z jej córeczką. Powiedziałam, że tylko się ubiorę. Ale Lena tylko machnęła ręką, po co przecież widuje cię gołą codziennie, śmignę tylko na pocztę i zakupy. Zresztą Rzuciła mi klucze i pobiegła. Najpierw bawiłyśmy się na dworzu a potem zabrałam Katię do ich mieszkania. Jak otwierałam drzwi dotarło do mnie, że to jakiś nowy etap. Nie tylko chodzę nagolasa po korytarzu ale wchodzę tak do…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Ekshibicjonizm

Ekshibicjonizm

Mam 48 lat i jestem niespełnioną ekshibicjonistką. Kiedyś miałam męża, dzieci są już dorosłe i trochę na mnie obrażone. Dobrą pracę straciłam kiedy moją firmę kupiła inna większa. Po okresie bezrobocia przyjęłam pracę w małym urzędzie na południu Polski. Mieszkam kilka przystanków dalej obok rozpadających się zabudowań dużego zakładu pracy w dwupietrowym bloku. Mieszkają tutaj tylko dozorca (Krzysztof lat 60), starsza Pani (Barbara lat 62) oraz małżeństwo (Agnieszka lat 55 i Piotr lat 58) oraz cudzoziemka (gruba Lena lat 36)…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Brunetka, ruda i wielka biała gruda!

Brunetka, ruda i wielka biała gruda!

Brunetka, ruda i biała gruda – historia sprzed lat !!! (#Ray) Historia ta wydarzyła się naprawdę w 2003 roku pod Siedlcami w małej leśniczówce. Jeździłem wtedy na trasie Pampeluna – Amsterdam – Gdańsk dla pewnego nazwijmy „biznesmena”. Z Hiszpanii przywoziłem koks, z Holandii zielsko a do nich woziłem nasz eksportowy wyrób – amfetaminę i czasami piguły. W fabryczce mój znajomy chemik wymieszał używki (amfę z pigułami) i zadowolony z efektu podarował mi grudę ok. 0,5 kg. Akurat zjeżdżałem do swojej…

Czytaj więcej Czytaj więcej