Przeglądasz
Tag: Opowiadania sex analny

Ucieczka

Ucieczka

Część następna po „Zdradziłam ją” Jej oddech koił moje zszargane ostatnimi wydarzeniami nerwy. Dodatkowo budzik popsuł mi humor, taki jego urok, wyrywa ludzi z pięknych snów. Leniwie otwarłam oczy i zerknęłam na zegarek, trzeba było wstawać do pracy. Spojrzałam na śpiącą przy mnie żonę i ponownie zaatakowały mnie wyrzuty sumienia związane ze zdradą. Jak mogłam? Jak to się stało? Czy mam aż tak słabą wolę, że nie potrafię się oprzeć przeciętnej dziewczynie? Przymknęłam oczy na przysłowiową, poranną „chwilę” i oddałam się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

To COŚ co nas podnieca

To COŚ co nas podnieca

Środek tygodnia. Deszczowy, letni wieczór. Moje ciało płonęło pożądaniem. Odkąd zostałem opętany przez demony, cierpiałem na coś co można, by określić zespołem permanentnego wzwodu. Przyjemność z nabrzmiałego organu promieniowała na cały mój organizm. Najgorsze było to, że ponad wszystko na świecie pragnąłem uprawiać seks, a jednocześnie wiedziałem, że tym aktem cielesnym skazuję swoją partnerkę na opętanie przez złowrogie demony. Walczyłem więc z chucią, starając się żyć w czystości. Jednak uległem. Miałem gorączkę, drżałem na całym ciele. Siedziałem w domu publicznym,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Kamil(a)

Kamil(a)

Sobotni wieczór trwał w najlepsze, godzina była jeszcze bardzo młoda, więc wstąpiłem na chwilę, do ulubionego baru. Było tu jednak jakoś pusto i cicho. Jak nigdy. Przy stolikach siedziały, może, ze trzy pary, przy barze jedna, samotna dziewczyna i to wszystko. Podszedłem do baru i przybiłem piątkę z Maćkiem. – Co tu takie pustki? – spytałem – Jest festyn w Parku, więc większość poszła tam – Aaa… Faktycznie. Zapomniałem. Zamówiłem piwo. Spojrzałem na dziewczynę siedzącą trzy stołki ode mnie. Nawet…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Nimfomanka (I)

Nimfomanka (I)

Poniższe opowiadanie jest w 100% wytworem mojej wyobraźni. Jakiekolwiek zbieżności z rzeczywistymi zdarzeniami lub osobami są całkowicie przypadkowe i niezamierzone. Nimfomanka jest powiązana z opowiadaniem Ekipa Remontowa. Bawcie się dobrze 🙂 PROLOG Ciemność. W dodatku otacza mnie całkowita cisza. Leżę na czymś miękkim i przyjemnym dla skóry – to chyba moje łóżko w sypialni, wydaje mi się, że rozpoznaję je po materiale. Słyszę kroki i ciche szepty, zaczynam sobie przypominać co działo się wcześniej. Czwarty podał mi pigułkę tłumacząc, że…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Daria (II)

Daria (II)

Daria stała przed ołtarzem obok Janusza, słuchając księdza. Nieopodal stał Tomasz, uśmiechając się ukradkiem. W dłoniach trzymał poduszeczkę z obrączkami. Po wypowiedzeniu sakramentalnego „Tak” podszedł do nas, pozwalając nam na włożenie obrączek na palce. Wydęłam usta do delikatnego pocałunku, marząc aby zetknęły się z nimi usta Tomasza. Zamiast nich jednak, poczułam twarde wąsy i wpijający się szturmem język małżonka. Obleśny pocałunek trwał kilka sekund, skonsternowany ksiądz przyglądał się działaniom Janusza, przypominającym bardziej pożywianie się kałamarnicy niż pocałunek. W końcu mogłam…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Daria (III)

Daria (III)

Ostatnia część serii. Biorę się za coś większego, coś, przy czym „Korporacyjne Intrygi” czy „Rosyjska Ruletka” to pikuś, więc może mnie trochę nie być. Tak czy siak – miłego czytania. Powoli wybudzałam się z na wpół narkotycznego snu. Rozejrzałam się po pokoju. To ten który Janusz wynajął dla nas. Jak się tu znalazłam? Ach tak, zaniósł mnie tu Tomasz, zaraz po… Wydarzenia sprzed kilku godzin uderzyły we mnie jak ciężarówka w gołębia. Przed moimi oczami przebiegł mi wizerunek trzech kutasów,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Wakacje (V)

Wakacje (V)

13. Jenny skończyła zdawać relację mężowi ze spotkania z Adel. Milczała chwilkę, po czym zapytała. – Jesteś zazdrosny? – Zazdrosny? Raczej cholernie napalony! – Powiedział Tom chwytając Jenny za ręce. Położył jej dłoń na swoich udach. Pod palcami poczuła wielki, nabrzmiały kawał podniecenia mężczyzny ukryty przed światem przez nogawkę jeansów. – Szkoda, że nie mogłem tego zobaczyć – szepnął do jej ucha. Oderwał się od niej powoli. Siedzieli przy stoliku kawiarnianym leżącym na drugim piętrze ogólnodostępnej części lotniska. Jenny zaraz…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przepchaj mi rurę

Przepchaj mi rurę

– Podaj mi nasadową czternastkę! Agata do cholery, nie śpij! – Już, już, zamyśliłam się. – Ty nie myśl o niebieskich migdałach, bo roboty jest w pytę i nie mamy czasu na zastanawianie się nad egzystencją biednych dzieci w Somalii, tylko musimy jak najszybciej skończyć zlecenie. Zamknij się, dupku! Po prostu się zamknij! Czternastka wędruje w jego dłonie. Brudne od smaru i syfu zgromadzonego na rurach. Boże, po co ja się w to pakowałam? Przecież jest tyle zajęć i prac…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sex przygody na Uniwersytecie

Sex przygody na Uniwersytecie

Zaczął się październik. Rozpoczęły się wykłady na Uniwerku. Po zaliczeniu sesji wrześniowej raźno przystąpiliśmy z Gośką do nauki na II roku prawa. Siedzieliśmy właśnie w auli na dosyć nużącym wykładzie z historii prawa, jak zwykle w ostatnim rzędzie, na samej górze. Profesorek właśnie pisał coś na tablicy, gdy poczułem delikatne muskanie po łydce… Spojrzałem w dół i zobaczyłem filigranową stópkę Gosiaczka, odzianą w rajstopy-kabaretki, która właśnie wysunęła się z lakierka i domagała się moich pieszczot. Gosiaczek miał dzisiaj małą czarną,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Internetowa sex przygoda

Internetowa sex przygoda

Od miesiąca korespondowałam z facetem poznanym przez internet. Coraz bardziej nie mogłam się doczekać naszego spotkania. Znalazłam jego ogłoszenie w którym oferował erotyczne zabawy w lekarza, a przede wszystkim najbardziej interesujące mnie badania proktologiczne. Moja najlepsze przyjaciółka Megy ostrzegała mnie że to może być niebezpieczne. Gdy jednak pisaliśmy do siebie coraz bardziej wydawało mi się, że mogę mu zaufać. Czułam, że to może być wspaniała przygoda. Żeby opowiedzieć jak to się wszystko zaczęło musze cofnąć się w czasie o 3…

Czytaj więcej Czytaj więcej