Przeglądasz
Tag: Opowiadania romantyczne

Słodkie zapomnienie

Słodkie zapomnienie

Atmosfera w pokoju robi się napięta, w powietrzu unosi się zapach pożądania. Ten piękny człowiek, którego tak kocham i pragnę w końcu jest ze mną. I to w takiej sytuacji. To wszystko jest jak sen, z którego nie chcę się wybudzić. Jego lekko zmierzwione włosy przyprawiają mnie o dreszcze. Odetchnął ciężko i powoli zbliża się do mnie. Patrzy wprost w moje oczy, by zaraz spojrzeć na usta i przycisnąć do nich delikatnie swoje. Czułość i namiętność w jednym. Dotyka swoją…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przygoda z Ukrainką

Przygoda z Ukrainką

W mojej miejscowości odbywały się dni miasta, wybrałem się na nie ze znajomymi. Usiedliśmy przy stoliku. Alejkami przechodziły bardzo urodziwe dziewczyny sprzedające róże. Podeszły i do naszego stolika. Dało się u nich wyczuć ukraiński akcent. Zapytałem skąd są. Odpowiedziały, że mieszkają pod Lublinem od 2 lat i pochodzą z Ukrainy. Były bardzo ładne, szatynki, kobiece kształty, bardzo krótkie jeansowe spodenki uwidaczniały seksapil pupy. Czas leciał, około 24 zauważyłem jedną z tych dziewczyn z różami. Podszedłem do niej, ona zapytała się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przygodna Monika….Lepsza praca

Przygodna Monika….Lepsza praca

Witam, mam na imię Monika. Od niedawna dostałam nową pracę w dziale marketingowym w wielkiej korporacji. Praca jak każda inna i zarobki też przeciętne, ale jak się okazało atmosfera bardzo miła, a nawet i ciekawie gorąca. Zatrudniając się nie liczyłam na sex przygody, bo jestem przecież mężatką z ośmioletnim stażem. Mój mąż Marek jest bardzo przystojnym facetem z nadwyraz męską sylwetką. Jego największy atut to jego męskość, która jest ponad standard i rzadko który facet może się z nim równać….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przygodna Monika 2… Koleżanka z pracy

Przygodna Monika 2… Koleżanka z pracy

Jakiś czas chodziłam struta i obmyślałam co tak naprawdę się wydarzyło. Cały czas dopadały mnie wyrzuty sumienia…przecież ja mam męża…czy go zdradziłam? To tylko niewinny masaż, no może lekko mnie poniosło biorąc chłopakom do buzi, ale przecież z nikim nie poszłam do łóżka. Nigdy nie miałam ochoty skoczyć na bok, w końcu w domu mam wszystko, czego mi trzeba…czy na pewno? Jakiś czas po tym wydarzeniu przestałam już się obwiniać, trudno było co było, czasu już i tak nie cofnę….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przygodna Monika 3… Odwiedziny Karoliny

Przygodna Monika 3… Odwiedziny Karoliny

Od ostatniej przygody w damskiej toalecie, ja i Karolina zbliżyłyśmy się do siebie. Wszędzie chodziłyśmy razem, każda pauza razem, buziaki w policzek to norma, często opowiadałyśmy sobie sprośne dowcipy. Karolina podszczypywała mnie w tyłek jak nikt nie widział, ale również potrafiła przy wszystkich ugryźć mnie w ucho. Dostawałam wtedy ogromnych rumieńców i reszta załogi podejrzewała już co jest grane. Raz nawet Tomasz nie wytrzymał i zapytał dość bezpośrednio czy coś nas łączy, na co odpowiedziałam, że tylko się przyjaźnimy. Zarówno…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Nimfomanka

Nimfomanka

To było lipcowe popołudnie. Tego dnia mój facet – Łukasz miał pogrzeb swojego dziadka, nie byliśmy razem długo, nie znałam jeszcze jego rodziny więc nie wspierałam go w tej trudnej sytuacji swoją obecnością, umówiliśmy się, że spotkamy się wieczorem. Ok. 21 podjechał pod mój dom, wsiadłam do auta i zmierzyliśmy w stronę polnej drogi, których wkoło było wiele, gdyż mieszkam na wsi. Początkowo rozmawialiśmy długo, on wspominał dziadka, w końcu wysiedliśmy z samochodu na papierosa i oparliśmy się o maskę…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Willa Rosa i pokój bez łazienki…

Willa Rosa i pokój bez łazienki…

– Kociak widzimy się już za 3 h, będę w Warszawie o 16.25 – Kocham Cię, już nie mogę się doczekać. Droga pociągiem tym razem bardzo się dłużyła, jesienna pogoda i deszcz za oknem sprawiał, że nikomu w przedziale nie chciało się prowadzić rozmowy. Starsza pani z psem pod oknem patrzyła na mijające za oknem domy. Obserwowałem ją chwile słuchając muzyki w telefonie. Wtedy przypomniałem sobie, że niestety nie zrobiliśmy rezerwacji apartamentu. Hmmm muszę zadzwonić i to zrobić. Cholera znowu…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Poznański łańcuch krawatów…

Poznański łańcuch krawatów…

Tego dnia obudziłem się z wielkim twardym malinowym królem, był piątek godzina 6.40 rano. Dziś razem z Agatą wzięliśmy urlop, nie widziałem jej ponad 4 tygodnie, ostatnie kilka dni chodziłem po ścianach.. Codzienna masturbacja nic nie pomagała, potrzebowałem jej malinki, zapachu, ciepła, potrzebowałem ostrego sexu. Tym razem wybraliśmy miasto na zachód Polski, postanowiliśmy zobaczyć koziołki poznańskie.. Pomyślałem, że zrobię Agacie niespodziankę, i pakując torbę na dwa dni spakowałem również 10 krawatów, ale ani jednej koszuli z kołnierzykiem. Dlaczego? To będzie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Wakacje I: Hotelowy sąsiad

Wakacje I: Hotelowy sąsiad

Mój pierwszy rok akademicki, a z nim dość trudna sesja dobiegały końca, więc kiedy usłyszałam, że przyjaciółki proponują wyjazd do Hiszpanii, byłam wniebowzięta. Poleciałyśmy we trzy – ja, Karolina i Paula. Po wyczerpującym locie, trafiłyśmy w końcu do hotelu, do którego przyjeżdżali najczęściej sami Polacy.  Był piękny – opłacało się harować przez cały rok na te wymarzone wakacje. Dziewczyny od razu zaproponowały pójście plażę, ale ja byłam zbyt zmęczona, więc zostałam w pokoju. Wzięłam prysznic, założyłam ulubione bikini i położyłam…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pan X #1

Pan X #1

Anastazja mając lat 19 była niezwykle niewyżytą osóbką. Masturbacja nie była jej obca, a oczywiście najlepiej doznawać spełnienia podczas pisania z kimś, kto posiada równie niezaspokojone pragnienia. Tym oto sposobem na pewnym znanym portalu poznała Pana X. Samotny 30-latek, dobrze zbudowany, mądry i do tego cholernie przystojny. Może właśnie to skłoniło dziewczynę do spotkania. Pierwszego spotkania z kimś poznanym w Internecie. Piątkowy wieczór, lato w pełnej okazałości. W półmroku Anastazja samotnie przemierzała ulice Gdańska, by dostać się do większego w…

Czytaj więcej Czytaj więcej