Przeglądasz
Tag: Opowiadania inne

Połykaczka

Połykaczka

Jestem kapitanem (statku kosmicznego). Właśnie mam kierować pierwszą, długą misją na marsa. Moja załoga liczy osiem osób – siedmiu mężczyzn i jedną kobietę – połykaczkę. Połykaczka leci z nami przez nowe przepisy dotyczące „czystości” kosmosu. Mianowicie, chodzi o to, że jak wiadomo, każdy facet ma swoje potrzeby, a fakt, że będziemy bardzo daleko od domu i swoich kobiet sprawia, że musimy sobie radzić na „własną rękę”, a gdy już sobie „poradzimy” to zrobi się problem, no bo co zrobić ze…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Nocny dyżur

Nocny dyżur

Późny, gwiaździsty wieczór. Jak zwykle w niedzielę punktualnie o 23:00 zaczyna się mój dyżur w szpitalu wojskowym. Z wielkim zapałem, energicznym krokiem wkroczyłam na oddział chirurgiczny. Pełno tu połamanych i ogipsowanych żołnierzy. Moja przełożona uwzięła się okropnie i wciska mi na okrągło nocki. Tłumaczy zawsze, że inne, posunięte w latach pielęgniarki bardziej się męczą. Czasem to frustrujące, ale daję radę. A niech jej będzie, przynajmniej nie muszę oglądać tych starych leniwych pudeł i słuchać ich wiecznych docinków, jaka to ja…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Jack i połykaczka

Jack i połykaczka

Dzisiaj pierwszy dzień misji na marsa, nie ukrywam, że jestem bardzo podekscytowany, nie tyle samą podróżą, co naszą Połykaczką. Czas na ekscytacje podróżą jeszcze przyjdzie, bo zanim dolecimy minie jeszcze bardzo dużo czasu. A co lepsze, w tym czasie czeka mnie jeszcze bardzo dużo spustów w usta naszej seksbomby. A jeśli już o niej mowa, to muszę jakoś wymyślić, by dopaść ją sam na sam. Jestem osobą wstydliwą i nie mam w zwyczaju pokazywać facetom mojego sprzętu. Niby była integracja,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Połykaczka w trójkącie

Połykaczka w trójkącie

-Proszę, proszę… kolega taki niepozorny, ale widać nie próżnuje w tej próżni. Miałem nadzieję, że uda mi się z Ciebie skorzystać jako pierwszy, ale widać się spóźniłem. Trudno, płakał z tego powodu nie będę. – mówiąc to zacząłem rozpinać zamek skafandra. -Oh Harry, dobrze Cię widzieć, choć tu do nas, ciągle jestem głodna, mam spermowy głód – mówiąc to Połykaczka uśmiechnęła się zalotnie. -Spermowy głód powiadasz? Może coś uda się z tym zrobić, moje jądra są przesycone spermą. A jak…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sex wakacje u cioci

Sex wakacje u cioci

Zaczęły się wakacje, rodzice myśleli gdzie by mnie tu wysłać, a tu nagle zadzwonił telefon. (…) -Halo -cześć Piotruś – cześć- ciociu, co robisz? – Śledzę w domu, bo wujek właśnie wyjechał na zebranie do Gracji, mógłbyś dać- mamę. – Oczywiści, mamo ciocia do ciebie! – Halo – Cześć- Kasiu, co macie zamiar robić- na wakacie? – A no, więc z Jackiem jedziemy do Włoch, i nie wiemy, co zrobić- z Piotrkiem? – No to się świetnie składa, u mnie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sex z nauczycielką

Sex z nauczycielką

Chodzilem swego czasu do liceum bylo to dawno lecz pewne zdarzenie z tego czasu pozostaje mi do dzis w pamieci. A wiec jako uczen LO cieszylem sie zyciem ile tylko moglem, bo przeciez zycie od tego jest. Fakt iz skonczylem 18 lat dodatkowo mnie motywowal do dzialania. Wiedzialem dobrze ze niedlugo stane sie doroslym, ktory bedzie staral sie osiagnac jak najlepsza pozycje w tym brutalnym kapitalistycznym swiecie. Ale nie odbiegajmy od tematu opowiadania. W szkole posiadalem jeden jedyny cel zdobyc…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Nimfomanka

Nimfomanka

Wyobraz sobie malenki ze sie wspolnie uczymy… Nie mozesz sie skupic.. Ja ladnie siadam przed toba na stoliczku i rozchylam nozki nie mam na sobie majteczek wiec widzisz moja szpareczke ogolna.. Chwytam twoja glowe i wkladam sobie ja pomiedzy nozki i mowie do ciebie ze masz mi mocno lizac.. Ty nie wiesz co sie dzieje ale zabierasz sie do robotki Twoj jezyczek zaczyna delikatnie muskac moja wilgotna lechtaczke… Najpierw spokojnie spijasz z niej soczki, po chwili wwiercasz sie w jej…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sex praktyki Marzenki

Sex praktyki Marzenki

Witam piszę po raz trzeci, i oczekuję więcej komentarzy niż dotychczas. A więc cała historia wydarzyła się niedawno. Jestem studentką drugiego roku pedagogiki i musiałam podjąć praktyki w jakimś ośrodku, więc wybrałam Ośrodek Szkolno Wychowawczy w swoim mieście. Po załatwieniu wszelkich formalności nadszedł czas odbycia pierwszych godzin zajęć. Gdy pojawiłam się w Ośrodku cala “trudna mlodzież” skupiła uwagę na moim wejściu. Poszłam do kierowniczki ośrodka, która zaprowadziła mnie do pokoju opiekunów i kazała poczekać na popołudniowego opiekuna. Żegnając się ze…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Autobusem do ślubu

Autobusem do ślubu

Znamy się z autobusu, co dzień razem jeździmy, Ja do szkoły a on już w pracy bo to w końcu kierowca tego autobusu. Zawsze jak wsiadałam to witał mnie serdecznym uśmiechem i swym pięknym głosem mówił „dzień dobry, miłego dnia Ci życzę Reniu”. Jechałam z nim zaledwie ok. 20 minut dziennie w obie już strony. Ja wysiadając zawsze stawałam na przystanku i czekałam, aż odjedzie i zniknie za zakrętem, następnie kierowałam się do szkoły lub domu. Miał ok 27 lat,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Fantazja podróżnicza

Fantazja podróżnicza

niedziela przywitala mnie zaskakujaco lekkim kacem. do tego perspektywa spedzenia reszty tego pieknego dnia w moim naturalnym srodowisku bytowania przepelnila mnie nieslychana radoscia. nie trwala ona dlugo: wywleczono mnie z lozka cholernym telefonem, a radosc prysla tak nagle jak caly bal o 24 w pewnej bajce… jestes na wakacjach, musisz jechac – powiedzial mi wewnetrzny glos spragnionego wrazen turysty. ubralem sie zgodnie z protokolem, wzialem aparat i poszedlem. wczesniej jednak moje uczesanie nabralo forme niecodzienna: trzeba wtapiac sie w tlum,…

Czytaj więcej Czytaj więcej