Przeglądasz
Tag: Historie Bi

Chat-owa znajomość

Chat-owa znajomość

Mam na imię Tomek (lat 26) Lubię zabijać czas i wysiadywać godzinami przed ekranem komputera. Często czatuję na różnych platformach. Tego dnia nie wiem co mnie skusiło i  wszedłem do pokoju Bi-sex. Po chwili pojawił o się zaproszenie od Doroty- mężatki 38lat.. Z rozmowy późniejszej wynikło, że jesteśmy z tego samego miasta. Dorota bez ogródek powiedziała ,że szuka faceta do trójkąta i zabaw dość pikantnych. Szybko zaproponowała spotkanie oraz wspólną zabawę. Nie wiem co mnie podkusiło i szybko się zgodziłem….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Syn sąsiadów

Syn sąsiadów

Jestem Krzysiek i mam 17 lat. Jestem średniego wzrostu, niebieskookim szatynem o normalnej budowie ciała. Chciałem podzielić się z Wami moją przygodą, która przydarzyła mi się jakiś rok temu. Mam w bloku sąsiadów, którzy mają syna dwa lata młodszego ode mnie – Marcina. Marcin jest niższy ode mnie, szczupły i bardzo sympatyczny.  Niestety ma trochę problemów w szkole, głównie z matematyką. Moi rodzice podczas jednej z rozmów z rodzicami Marcina zaproponowali, że mógłbym pomóc i pouczyć Marcina. Ani jego rodzice…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Delegacja

Delegacja

Lato było upalne tego roku a ja wykorzystałem już prawie cały urlop. Teraz, gdy inni bawili się ja wakacjach ja musiałem siedzieć w pracy. Na dodatek czekała na mnie delegacja, na którą wcale nie miałem ochoty jechać. Marek był szefem działu handlowego i wraz z nim miałem pojechać do nowego kontrahenta na drugi koniec Polski. Postanowiliśmy pojechać w czwartek i zostać do soboty. Sekretarka zarezerwowała nam hotel, lecz ze względu na sezon urlopowy był kłopot z miejscami i udało się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sąsiad Sebastian

Sąsiad Sebastian

Tego popołudnia czas płynął leniwie. Leżałem na wersalce słuchając nowej płyty ulubionej kapeli. Jak zwykle w domu byłem nagi. Lubiłem naturyzm, plaże, sauny i wszystko, co z tym związane. W mieszkaniu traktowałem to jak coś normalnego. Odkąd wyprowadziłem się z rodzinnego domu i zamieszkałem sam zawsze tak w domu chodziłem. Kilku znajomych, kolegów i koleżanek, wiedziało o tym. Zresztą oni nieraz latem towarzyszyli mi podczas plażowania. Tak, więc gdy czasem mnie odwiedzał ktoś z tej ekipy nie musiałem ubierać się,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Nieznajoma z autobusu

Nieznajoma z autobusu

Nie sądziłem, że tego dnia wydarzy się coś szczególnego. Egzamin maturalny zbliżał się wielkimi krokami. To był ostatni dzień z normalnymi lekcjami w liceum. Dzwonek na korytarzu rozbrzmiał. Spakowałem wszystkie rzeczy do plecaka, wyszedłem ze szkoły i leniwym krokiem udałem się na przystanek autobusowy. Godziny szczytu nie sprzyjały wygodnej podróży komunikacją miejską do domu. Autobus podjechał po kilku minutach. Ludzie wsiadali kolejno do środka. Stanąłem tuż obok nieznajomej którą widywałem już kilka razy podróżując po lekcjach ze szkoły. Na oko…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Stara znajomość

Stara znajomość

Jasiek i Martyna byli zwykłymi dwudziestolatkami. Lubili swoje towarzystwo i bardzo często przesiadywali razem spędzając czas na rozmowach, oglądaniu filmów, słuchaniu muzyki czy na cielesnych uciechach jakie mogą sobie dać dwoje zakochanych. Oczywiście na spotkania ze znajomymi również mieli czas. Martyna chodziła do galerii z przyjaciółkami, jak przystało na dziewczyny w ich wieku. Natomiast Jasiek ogarniał z kumplami tematy stricte męskie. Oboje nie byli super wysportowani, ale sylwetki posiadali bardzo szczupłe i świetnie pasujące do ich atrakcyjnych twarzy. Czyniło to…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Gorące wakacje

Gorące wakacje

Urlop w Egipcie, to jedno z najlepszych, rodzinnych rozwiązań. Turystyczne hotele-enklawy wyposażono we wszystko co jest niezbędne dzieciakom i ich rodzicom. Zwłaszcza w wersji all inculisive, za dnia można spędzać czas na basenach i zjeżdżalniach, wieczorem cieszyć się urokiem darmowych drinków i kompanią, współurlopowiczów. Wykupiliśmy zatem rodzinnie 2 tyg. w Hurghada Marriott Beach Resort i polecieliśmy na zasłużone wakacje z żoną i dwójką naszych dzieci. Dni w takim hotelu upływają raczej monotonnie, od basenu do zjeżdżalni, żarcie, drineczek, lody, żarcie…

Czytaj więcej Czytaj więcej