Przeglądasz
Tag: Historie BDSM

Firmowy Pies – Zmiana obowiązków

Firmowy Pies – Zmiana obowiązków

Na trzynastym piętrze wielkomiejskiego biurowca 22-letni Maciej bezmyślnym wzrokiem gapił się w zamglone oblicze metropolii. Wodził wzrokiem szukając czegoś interesującego za świeżo wypucowanym oknem, czegoś co przykułoby jego uwagę. Pracownik nudził się okropnie. Wszystkie sprawy biurowe odbębnione, maile sprawdzone, kompletny brak zadań czyli innymi słowy „wolne”. Wyjść jednak nie mógł. Był na 2-miesięcznym okresie próbnym, który kończył się już jutro. Dwa miesiące lizania dupy 30-letniej menedżerce na szczęście za nim. Nie chciał niczego spieprzyć pod koniec, więc jak zwykle został…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Patriarchalne państwo, część 1 – Rozdział 1

Patriarchalne państwo, część 1 – Rozdział 1

Rodzinne długi   Dla rodziny Małeckich patriarchalne miasteczko, położone u podnóża gór, było rajem niedoścignionym. Nie każdy mógł tam zamieszkać, było niewielu, którzy mogli tam wejść. Tamtejsi mieszkańcy nie lubili obcych. Uważali, że chcą od nich zawsze jednego z dwóch – albo coś im zabrać, albo coś im narzucić. Patriarchalne miasteczko, które wielkością przypominało średniej wielkości, polskie miasto, nosiło dźwięczną nazwę – Sewella. Funkcjonowało jak odrębne państwo, miało swoje prawa, sądy, politykę. Miało też swoją historię. Powstało w wyniku trzeciej…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Królewicz

Królewicz

Stając się niewolnikiem Królewicza, nie wiedziałem, co mnie spotka. Przez ponad rok uczyłem się właściwego zachowania względem mojego nowego Pana. Wiedziałem, że za każdy, nawet najmniejszy błąd, będę surowo karany. Nadchodził długo oczekiwany dzień, w którym miałem rozpocząć służbę u stóp mojego Pana. Królewicz był dwudziestokilkuletnim Panem, znanym ze swojej pewności siebie, arogancji wobec służby, a przy tym niewiarygodnie inteligentnym. Był szczupły, lecz wysportowany dzięki codziennym ćwiczeniom. Służbę rozpocząłem już o 4 rano, czekając ze śniadaniem pod drzwiami królewskiej sypialni….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Lanie pasem

Lanie pasem

Wyszedł. Nie wiedziałam, czy mnie nie usłyszał, czy nie chciał słyszeć, ale poszedł do kuchni, zostawiając mnie z tymi cholernymi wyrzutami sumienia. Zbierało mi się na okropny wybuch płaczu, ale tak bardzo nie chciałam do niego dopuścić. Nienawidziłam tego, a najgorsza myśl, jaka przeszła mi teraz przez głowę, była taka, że kiedyś wyrzuty sumienia były u mnie rzadkością. Nie lubiłam siebie w takich momentach. Mała, słaba, płaczliwa dziewczynka – tak bowiem kojarzyły mi się łzy, wyrzuty sumienia i przyznawanie się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Lanie na plaży

Lanie na plaży

Bolało. Miałam ochotę krzyczeć, ale jeszcze bardziej miałam ochotę uderzyć go w twarz tak, żeby odbić mu całą dłoń. Problem jednak leżał w tym, że nie mogłam się podnieść. Jego silna dłoń spoczywała na moich plecach i przyciskała mnie do maski, skutecznie unieruchamiając. Nie rozumiałam, o co mu chodzi. Przecież powinien mi współczuć, pocieszać, spełnić każde moje życzenie. Musiałam się jakoś bronić. Nie miałam jak go uderzyć czy odepchnąć, więc zaczęłam na niego krzyczeć: – Ktoś zamyka mnie w samochodzie, robi…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pasem po dupie

Pasem po dupie

Miałem wyjątkowo ciężki dzień w pracy. Prowadziłem trudną i skomplikowaną sprawę. Na szczęście godziny pracy dobiegły końca i wreszcie mogłem ruszyć do domu, gdzie powinien już na mnie czekać ciepły obiad i piękna żona. Drogi były wyjątkowo puste, a światła jak na zawołanie zmieniały barwę na zieloną. „To będzie mój szczęśliwy dzień” – pomyślałem. – Witaj, kotek – powiedziałem, gdy tylko wszedłem do mieszkania i ucałowałem żonę w policzek. – Co dziś jemy? – zapytałem. – Za moment coś przygotuję – odpowiedziała…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niewolny: 4. Faza na bicie

Niewolny: 4. Faza na bicie

W naszych kontaktach następują pewne fazy. W zależności od Pana nastroju koncentrujesz się mój Panie na posuwaniu mnie w dupę, wytryskach na moja twarz, sikaniu, biciu mnie po twarzy, biciu po jajach, fistingu. Niezwykle rzadko masz tyle czasu by spróbować kilku czynności naraz. Szkoda… A może i tak jest dobrze, bo nie czuję na sobie presji mozolnych ćwiczeń, a myśl, ze mam Cię szybko zaspokoić i jestem Twoją, zabawką bardziej mnie podnieca. Wyznaczyłeś nowy lokal na spotkanie. Nie była to…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Spóźniona

Spóźniona

Siedziałam na moim ulubionym, skórzanym fotelu zwinięta z podkulonymi nogami i użalałam się nad sobą. Miałam już dość zajmowania się domem, sprzątania, gotowania i dogadzania mężowi. Pomyślałam o rodzinie. Pierwszej żony ojca, mojej matki, prawie nie pamiętałam, gdyż zawsze najważniejsze było dla niej aktorstwo. Słyszałam, że pracowała nawet wtedy, gdy była ze mną w ciąży, a pierwsza duża rola, jaką otrzymała, spowodowała tylko to, że pożegnała się z nami. Ojciec mówił mi, że to dzięki mnie się nie załamał i…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niewolny: 5. Zakaz masturbacji i próba wosku

Niewolny: 5. Zakaz masturbacji i próba wosku

Przerwa w naszych bezpośrednich spotkaniach owocuje zakazem masturbacji dla mnie. Nie jest to kara, ale coś w rodzaju kolejnej tortury.  Kiedy po raz pierwszy wydałeś polecenie w stylu: – Do następnego spotkania gromadź spermę – nie wiedziałem jak to traktować. Zdarzało się, że przy czatowaniu z Tobą obciągałem sobie ręką i tryskałem spermą. Zdarzyło się, że przyznałem Ci się do takich pieszczot pytając głupio, w czym mam gromadzić spermę? – Jak to w czym, w jądrach! – odpisałeś, chyba zdenerwowany….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niewolnik na wymianie – część 4

Niewolnik na wymianie – część 4

Obudziłem się z samego rana, poczułem, że ktoś jest w pokoju i to w dodatku zaraz między moimi nogami. Zerwałem się i zobaczyłem Paulinę, która nawet nie zareagowała, mój penis nadal był zamknięty w klatce, spróbowałem sięgnąć po niego dłonią, ale z przykrością zauważyłem, że są zapięte do łóżka z resztą nogi również. Paulinka, siedząc między moimi nogami, sadystycznie przyglądała się mojemu penisowi, miała na sobie czarną bluzkę i bardzo krótkie spodenki, standardowo rozpuszczone włosy, zero makijażu była naturalnie piękna….

Czytaj więcej Czytaj więcej