Spotkanie z Ewką (część 4)

Spotkanie z Ewką (część 4)

Czwarte spotkanie z Ewką miało miejsce około miesiąca po poprzednim. Był to bardzo ciepły, chociaż pochmurny wieczór. Przez cały dzień lekko kropił deszcz, jednak to nie pokrzyżowało nam planów. Umówiliśmy się na przystanku tramwajowym blisko parku AWF o godzinie 21:00, tak żeby już było ciemno. Padło na to miejsce, gdyż Ewka bardzo chciała się tam spotkać a mi pasowało bo spokojnie mogłem podejść tam na nogach. Jak zwykle pojawiłem się chwilę wcześniej, Ewka przyjechała punktualnie. Deszcz przestał padać chwilkę przed jej przyjazdem, mimo to ja zdążyłem lekko zmoknąć, jednak jej widok wszystko mi wynagrodził. Ubrała się w sukienkę którą miała na naszym trzecim spotkaniu – niebieska, dosyć obcisła w górnej części, a luźniejsza w dolnej. Sukienka opinała jej niewielkie, ale bardzo jędrne i kształtne piersi, doskonale podkreślała jej piękne uda i cudowny tyłeczek. Jak zwykle miała rozpuszczone włosy i mocno pomalowane oczy czarną kredką, co bardzo mi się podobało.

Podszedłem do niej, przytuliłem i pocałowałem, złapałem za rękę i poprowadziłem w stronę parku, co chwilę zerkając na nią. Ewka jak zwykle nie mówiła za dużo, wydawała się ciągle lekko speszona, ale zauważyłem że ukradkiem zerka na mnie, a właściwie bardziej na moje krocze, gdzie w spodenkach lekko zarysowywał się mój kutas. Po jakiś 10 minutach spacerku dotarliśmy do nieoświetlonej części parku – wokoło nie było żywej duszy – pewnie dlatego że wszystko było jeszcze mokre.

Usiadłem na ławce, a Ewka usiadła mi na nogi, niemal w tej samej chwili położyłem jej rękę na udzie, zaczynając gładzić – ona odpowiedziała lekkimi pomrukami, objęła mnie i zaczęła głęboko całować. Jej jedna ręka powoli schodziła w dół, najpierw gładząc mnie po klatce piersiowej, później po brzuchu, aż zatrzymała ją na moim kroczku, gdzie już dosyć dobrze widoczny był sporych rozmiarów penis. Chwyciła go przez moje spodenki, ściskając lekko – ja jednak chwyciłem jej rękę i nie pozwoliłem na dalsze zabawy. Poprosiłem ją aby wstała na chwilkę co też uczyniła. Wsunąłem moje dłonie pod jej sukienkę, chwytając po bokach za jej bieliznę, powoli ją ściągając aż do kostek, a następnie zdejmując je zupełnie i chowając do kieszeni. Ewka wydawała się bardzo podniecona tym co wlaśnie zrobiłem, lekko przygryzła wargę czekając co będzie dalej. Wstałem, objąłem ją, kładąc ręce na pośladkach, ugniatając je – Ewka znowu mruczała, objęła mnie w pasie, a następnie wsadziła mi ręcę w spodenki z tyłu chwytając za pośladki i również zaczęła je ugniatać. Dotyk jej delikatnych dłoni bardzo mnie podniecił, mój kutas był już w pełnym wzwodzie, a spodenki napięły się. Ewka to poczuła, przyciągnęła mnie do siebie, wspięła się na palce i zaczęła się ocierać o mój sporych rozmiarów namiot. Ja jednak przesuwałem dłonie w górę, szybkim i sprawnym ruchem rozpiąłem jej biustonosz, ona jednak nawet tego nie poczuła, powoli zdjąłem jej ramiączka – wtedy dopiero lekko się odsunęła i popatrzyła na mnie lekko zdziwiona. Spokojnie powiedziałem – zdejmij go do końca – tak też uczyniła – szybko go zdjęła i trzymała w dłoniach po czym podeszła do torebki która leżała na ławce. Ewka pochyliła się i zaczęła chować biustonosz wypinając przy tym jej piękny tyłeczek. W tej pozycji sukienka, podciągnęła się lekko do góry odsłaniając jej jędrne pośladki i jej cipeczkę. Poczułem że muszę ją dotknąć – podszedłem do niej od tyłu, i wsadziłem błyskawicznym ruchem środkowy palec prosto w jej cipkę – Ewka głośno jęknęła, wypinając się jeszcze bardziej. Wsuwałem go i wysuwałem często zmieniając tempo, a pozostałymi palcami drażniłem jej łechtaczkę. Ewka co chwilę jęczała, jej nogi uginały się co chwilę, ale szybko je prostowała i czekała na więcej pieszczot. Po jej udach zaczęły płynąć soczki prosto z cipki, ciągłe, głośne jęki i skurcze mięśni mogły oznaczać tylko jedno – Ewka dostała ogromnego orgazmu, opadła na kolana próbując złapać oddech.

Podniosłem ją z ziemi, usadziłem na ławeczce i dałem jej chwilkę odpocząć, ale też nie na długo, podszedłem do niej od przodu, chcąc usiąść koło niej, Ewka jednak szybkim ruchem zdjęła mi spodenki razem z bokserkami które swobodnie odpadły na kostki i szybkim ruchem wzięła mojego kutasa do ust. Ssała go co chwilę zmieniając tempo, raz mocniej raz słabiej – czułem się wspaniale, czułem że powoli dochodzę. Ewka też to poczuła, lekko zwolniła tempo, a po chwili gwałtownie przyspieszyła i zaczęła ssać jeszcze mocniej jednocześnie łapiąc mnie za pośladki tak abym nie mógł się odsunąć. Wystrzeliłem prosto w jej usta, połknęła pierwszą porcję bez problemu, przy drugiej już trochę wyleciało, a przed 3 sama cofnęła głowę, przez co 3 ładunek trafił ją prosto w twarz. Sperma której nie połknęła spływała jej po czole na oczka i okulary, część była w okolicach ust. Jej jednak to nie przeszkadzało, zaraz po tym jak połknęła to co trafiło do jej ust zaczęła ssać i

lizać mojego kutasa ponownie. Robiła to z taką wprawą że po chwilce znowu był gotowy to działania i stał na baczność, a ja czułem się wspaniale. W tym momencie wiedziałem że to ta dziewczyna dla której mogę zrobić wszystko. Ewka przestala ssać moją pałeczkę, oczyściła twarz i okulary wycierając je w swoją sukienkę – na której zostały lekko widoczne białe ślady, po czym chwyciła mojego kutasa w dłoń masując go dalej, a sama wstała – objąłem ją całując czule. Ona zrobiła to samo jednocześnie puszczając swoją zabawkę. Całowaliśmy się w objęciach chwilę, po czym poczułem że mój kutas dotyka bezpośrednio muszelki Ewki – a ona sama stoi na palcach – niemal w tym samym momencie nabiła się na mojego kutasa jak na pal – głośno jęknęła, a ja poczułem jej gorącą, mokrą i ciasną cipkę. Już miałem coś powiedzieć, ale Ewka wsadziła mi swój język prosto w usta, obejmując mocno za szyję. Chwyciłem ją za uda, podniosłem, tak że siedziała na moich rękach nabijając się na kutasa (w pozycji standing carry), zrobiłem krok od przodu, później kolejny jednocześnie będąc w Ewce która ciągle ruszała biodrami i jęczała z rozkoszy. Małymi kroczkami dotarłem do najbliższego drzewa, oparłem ją o nie i zacząłem sam pchać moimi biodrami, wchodząc w nią czułem jak naciskam na jej koniec, a jeszcze cały się nie zmieścił. Rznąłem ją tak dłuższą chwilę, było bardzo przyjemnie, co potwierdzały pomruki i jęki Ewki, ale mało wygodnie. Postawiłem ją na ziemi, odwróciłem do siebie plecami, ona oparła sie o drzewo, a ja wszedłem w nią do samego końca, przyciągając jej biodra do siebie. Ewka niemal krzyczała z rozkoszy, rżnąłem ją tak nie zwracając uwagi na jej jęki i krzyki, to było jak pierwotny zew. Byłem już bardzo bliski orgazmu, ale Ewka osunęła się na kolana, w skurczach, nie mogąc złapać oddechu. Zwijała się na ziemi, trzymając za cipkę, jęczała ciągle, oddychała bardzo szybko. Podniosłem ją i położyłem na ławce. Gdy się lekko uspokoiła, zdecydowałem sprawić jej jeszcze trochę rozkoszy – uklęknąłem przed nią, położyłem jej uda na moich ramionach i zacząłem lizać jej słodziutką, pełną soczków dziurkę, jednocześnie zapominając o tym że sam prawie doszedłem. Lizałem ją, przygryzając czasem, Ewka znowu zaczęła stękać, widziałem że jej dobrze – zaczęła przyciskać moją głowę do jej cipki. Pomagałem sobie paluszkiem gdy zabierałem się za łechtaczkę – to chyba odczuwała najbardziej bo wyginała się w tych momentach w łuk, jęcząc mocniej. Robiłem tak cały czas, lizałem i drażniłem jej najczulszy punkt językiem, a gdy zacząłem wkładać już dwa paluszki w jej cipkę Ewka nie wytrzymała ilości rozkoszy, miała kolejny orgazm, dostała starszych skurczy, oddychała szybko, po czym niemal bezwładnie opadła na bok na ławkę. Fakt ten przeraził mnie, bo wyglądała tak jakby straciła przytomność, jednak po chwili dalej ciężko oddychając powiedziała:

– Czemu ty mnie tak lubisz? Jestem taka niedobra

– Jesteś wspaniałą dziewczyną, nie mam pojęcia o czym mówisz – odparłem szybko

– No ciągle starasz się mnie zadowolić, a sam mało co z tego masz

Podszedłem do niej, objąłem i ucałowałem mówiąc – dla takiej dziewczyny jak Ty warto poświęcić wszystko. Ubrałem ponownie spodenki, usiadłem obok niej i ucałowałem – Ewka patrzyła mi w oczy, po czym wtuliła się we mnie. Po chwili wstała, stanęła naprzeciwko mnie, oparła swoje dłonie o moje ramiona, popychając lekko – oparłem się o oparcie ławki, a Ewka zsunęła moje spodnie i wskoczyła na mnie, zaczęła mnie ujeżdżać – robiła to powoli, tak że czułem każdą cześć jej ciasnej dziurki, ruszała biodrami w przód i w tył, do góry i w dół doprowadzając mnie powoli do szaleństwa. Chwyciłem ją za sukienkę, podciągnąłem cała do góry, zdejmując ją całkowicie z Ewki, a ona w odpowiedzi przyśpieszyła ruchy. Dotykałem jej pięknego ciała, przygryzałem jej sutki, masowałem i ugniatałem piersi, a ona mruczała, przytulała się, całowała i ujeżdżała z coraz większą intensywnością. Ewka ujeżdżając mnie była tak wpatrzona w moje oczy że nawet nie zauważyła przejeżdżającego obok rowerzysty, który wyraźnie zwolnił mijając nas, ale nie zatrzymał się. Ewka robiła wszystko doskonale, czułem że już nie wytrzymuję, objąłem ją, wstałem, posadziłem dosyć mocno na ławce , tak że było słychać klapnięcie jej nagich pośladków a następnie wytrysnąłem na nią. Byłą cała w moim nasieniu. Powoli zaczęła zgarniać wszystko z siebie, na dłoń a następnie spijać ile tylko mogła, a ja stałem przed nią dysząc głęboko. Zerknęła na mnie i ze smutnym głosem powiedziała – no widzisz, znowu najpierw czyszczę siebie a nie Ciebie – nie zdążyłem odpowiedzieć, a już poczułem jej usta na moim kutasie z którego wysysała ostatnie kropelki nasienia. Po zebraniu nasienia z siebie, wytarła resztki swoją sukienką która byłą niemalże mokra od spermy i zapytała:

– co teraz?

– No w takim stanie nie pojedziesz do domu – odparłem (miała koło 40 min tramwajem do siebie).

– No to co robimy?

– Może masz ochotę spać u mnie? Mam na 3 dni wolne mieszkanie. Po chwili zastanowienia zgodziła się niepewnie. Ubrała sukienkę, chwyciłem ją za rękę i poprowadziłem w stronę swojego mieszkania. Nie mogąc uwierzyć że tej nocy tak wspaniała dziewczyna uśnie obok mnie, ale to co się wydarzyło będzie w kolejnym opowiadaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *