Seks z księdzem

Seks z księdzem

Cześć mam na imię Marcin i opowiem historię która przydarzyła mi się parę tygodni temu w mojej nowej szkole.Bez względu na to jak ona brzmi chcę zagwarantować że jest prawdziwa.Pierwsze dni tegorocznej jesieni. Wstałem o godzinie 7 umyłem się, ubrałem, zjadłem śniadanie i poszedłem do szkoły. Chodzę do pierwszej klasy LO. Miałem 8 lekcji ostatnia to była religia i mogłem się troszkę odprężyć po nudnej lekcji historii czy trudnej matematyce. Mój ksiądz ma na imię Piotr i jest bardzo przystojny, ale jest księdzem a jakby nawet nie był to pewnie hetero, a ja jestem gejem. Już nieraz wieczorem w łóżku o nim fantazjowałem, jak tylko na niego popatrzyłem to moja pała sterczała na baczność. Ksiądz zaczął pytać na początku lekcji i poprosił mnie, nic nie umiałem i dostałem jedynkę, poprosił żebym został po lekcji i z nim na ten temat pogadał. Byłem tak podekscytowany tym faktem że nie mogłem doczekać się dzwonka aż zostanę z nim sam na sam. W końcu zadzwonił. Wszyscy wyszli ja zostałem i zaczęła się rozmowa:

-Dlaczego się nie nauczyłeś?-zapytał ksiądz

Nie wiedziałem co odpowiedzieć, cały czas patrzyłem na niego, serce mi waliło jak oszalałe nie mogłem już wytrzymać. On zauważył że się na niego patrzę i zapytał:

-Dlaczego się tak patrzysz?

-Podoba mi się ksiądz-odpowiedziałem nawet nie zastanawiając się co mówię.Przestraszyłem się i zacząłem go przepraszać ale on powiedział żebym przestał, na kartce napisał mi adres swojego domu i powiedział żebym wieczorem przyszedł.

Do domu wróciłem tak szczęśliwy że nie wiedziałem co ze sobą zrobić, poszedłem wziąć prysznic, nadchodziła 19, wyszedłem z domu pod wskazany adres, dom księdza położony był niedaleko kościoła. Zadzwoniłem do drzwi, otworzył mi i powiedział żebym wszedł. Usiadłem na fotelu a on pociągnął mnie na łóżko i zaczął rozpinać koszulę, później zdjął mi spodnie i buty, byłem już w samych bokserkach. Teraz ja go zacząłem rozbierać, gdy zdjąłem mu sutannę i koszulę moim oczom ukazała się piękną, owłosiona klata. Zszedłem na dół:rozpiąłem mu pasek i spodnie aż w końcu je zdjąłem, miał czarne obcisłe bokserki i bardzo owłosione nogi co mnie jeszcze bardziej podniecało. Zaczęliśmy się całować oczywiście z języczkiem, jego zarost kuł mnie jak nóż, ale mi to nie przeszkadzało bo uwielbiam facetów z zarostem na twarzy. Piotruś złapał mnie za mojego fiuta. Klęknąłem i zacząłem mu robić loda, jego kutas był meeega duży, ssałem go już całkiem ładną chwilę, on kazał mi się położyć i dobrał się do mojej dupy zaczął ją pieścić swoim języczkiem, zrobił mi loda aż w końcu wsadził we mnie swojego ogromnego fiuta i zaczął mnie mocno posuwać a ja głośno jęczałem z zachwytu, zamieniliśmy się ja teraz go posuwałem a on jęczał. Powiedział że dochodzi i zaraz wybuchnie więc zrobiłem mu jeszcze laskę i czekałem na wytrysk aż w końcu się doczekałem. Piotrek wybuchnął ogromną ilością gorącej spermy na moją twarz którą dokładnie wypiłem. Potem położyłem się na jego klacie i waliłem konia aż w końcu też wybuchłem wprost na jego klatę i twarz. Pocałowałem go na pożegnanie i wyszedłem ale wcześniej Piotr mnie zapewnił że to pierwszy ale nie ostatni raz i że jeszcze powtórzymy nasze dymanko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *