Seks z byłą wychowawczynią!

Seks z byłą wychowawczynią!

Cześć! Mam na imię Dawid i dziś chciałem wam opisać moją przygodę która wydarzyła się dość niedawno. Jest to moje pierwsze opowiadanie więc od razu przepraszam za jakieś błędy które mogły się pojawić w tekście. Miłego czytania!

Właśnie zaczęły się wakacje, od razu zacząłem się umawiać ze znajomymi na jakieś wypady na miasto itp. tak było też wtedy. Kiedy pożegnałem się ze znajomym postanowiłem że do domu wrócę pieszo. Wybrałem krótszą drogę która prowadziła przez osiedle bloków mieszkalnych i kiedy już miałem opuszczać teren blokowisk to dojrzałem panią Marię. Maria była moją byłą wychowawczynią i nauczycielka matematyki. Pomimo swojego wieku (55 lat) była bardzo seksowną kobietą. Duże piersi, duża pupa, ładna twarz i ciemna opalenizna sprawiały że bardzo mnie podniecała. Lubię takie mamuśki a pani Maria do takich należała. Zobaczyłem że niesie ze sobą dwie ciężkie reklamówki z zakupami więc podbiegłem do niej i zaproponowałem że pomogę zanieść zakupy do domu – zgodziła się. W drodze do jej mieszkania wspominaliśmy stare lata szkolne, pytała jak się obecnie uczę itd.. Weszliśmy do jej mieszkania, położyłem zakupy w kuchni i zauważyłem że oprócz nas w mieszkaniu nie ma nikogo innego.

Tu się troszkę cofnijmy w czasie. Kiedy uczęszczałem do szkoły gdzie była moim wychowawcą to marzyłem tylko o tym żeby się z nią przespać, nie było dnia żebym sobie nie zwalił myśląc o niej. Na zakończenie roku zastanawiałem się czy nie poczekać aż wszyscy wyjdą z klasy i powiedzieć jej o tym, ale zestresowałem się i nie potrafiłem jej tego wyznać.

Stojąc u niej w mieszkaniu, tylko Ja i Ona uznałem że taka szansa może się już nie powtórzyć. Nie chciałem od razu w prost jej mówić że chcę ją wyruchać, nie chciałem też żeby mnie wygoniła z mieszkania, widząc jednak jak jest zmęczona zaproponowałem jej masaż – zgodziła się. Poszła do salonu a Ja za nią. Kiedy weszliśmy pani Maria stojąc do mnie tyłem zaczęła ściągać koszulkę którą na sobie miała – wmurowało mnie – co prawda nie zobaczyłem jej biustu ale bardzo mnie to podnieciło. Położyła się na wersalce na brzuchu. Masowałem już tak pięć minut gdy nagle obróciła się twarzą do mnie, uśmiechnęła się i ściągnęła stanik. Byłem zaskoczony ale również podniecony, wpatrywałem się w piersi a pani Maria wzięła moje dłonie i przyłożyła je do swoich cycków. Robiłem z tymi piersiami co chciałem: lizałem, ssałem, całowałem… no dosłownie wszystko. Maria kazała mi wstać i zaczęła przede mną klękać, rozpięła mi spodnie i zaczęła mi ssać fiuta. Po chwili wstała, zaczęła się rozbierać, Ja również. Siadła na wersalce i rozchyliła nogi mówią „Teraz ty rób to co do ciebie należy”. Kucnąłem przed nią i zacząłem lizać jej szparkę. Po kilku minutach wzięła do ręki prezerwatywę i kazała mi ją nałożyć. Zaczęliśmy się ruchać, robiliśmy to o czym marzyłem od bardzo dawna. Po wspaniałej godzinie spędzonej w łóżku spuściłem się jej na piersi i twarz a ona dodatkowo połknęła moją spermę. Chciałem zrobić jeszcze jedno – wylizać jej stopy. Jestem fetyszystą stóp a pani Marysia miała bardzo ładne stopy, w dodatku tego dnia miała paznokcie pomalowane na czerwono co bardzo mi się podobało. Na zakończenie spotkania udaliśmy się do łazienki na wspólny prysznic. Po wyjściu z łazienki ubraliśmy się, wymieniliśmy się numerami telefonu chwilę jeszcze się całowaliśmy i zapewniła mnie że jeszcze się spotkamy!

Jeżeli dotrwałeś do tego momentu możesz napisać czy opowiadanie ci się podobało czy nie. Jeżeli widzisz w nim jakieś błędy możesz napisać, może kiedyś jak będę pisał kolejne opowiadanie to nie będę popełniał już błędów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *