Sekretny romans 3

Sekretny romans 3

3. Grupa

-Nie jest za młoda?- usłyszałam krytyczny głos zza pleców. Automatycznie odwróciłam się w tamtą stronę, ale przez opaskę na oczach nic nie widziałam.

-Nie przesadzaj. Skończyła już 18 lat?- doleciało do mnie z prawej strony. Zadrżałam słysząc pożądliwe brzmienie. -Tak. Nie powinno być problemów.- Rozpoznałam rzeczowy głos pana Simonsa. Mężczyźni wydawali mi się znajomi, ale nie widząc ich twarzy nie mogłam dopasować ich głosów do znanych mi osób. Miałam ochotę zedrzeć z oczu opaskę, wiedziałam jednak, że gorzko bym pożałowała swojej decyzji. Stałam więc spokojnie, naga wśród napalonych mężczyzn.

-W sumie szkoda, że nie jest młodsza.- odezwał się nowy głos. Czyli w pokoju byli pan Simons i trzech jego kumpli.

-Wiesz, że młodsze nie wchodzą w grę. Muszą być chociaż pełnoletnie.- Ujawnił się czwarty mężczyzna. Żałowałam w tym momencie, że nie urodziłam się rok później.

-Mówię tylko, że szkoda.

-To i tak najmłodsza jaką tu kiedykolwiek mieliśmy, więc przestańcie narzekać. Gdzie ją znalazłeś?- głosy zaczęły się powtarzać. Pięciu mężczyzn czekających, żeby mnie wykorzystać. Byłam przerażona.

-To przyjaciółka mojej córki. Wiktoria Lancaster.

-Przyjaźnisz się z jej ojcem. Co on na to, że pieprzysz jego córkę?

-Cieszcie się teraz, że nie przyjął propozycji dołączenia do naszego grona.- Mój ojciec wśród tych zboczeńców. Nie mogłam sobie tego wyobrazić. Za bardzo kochał moją mamę, żeby ją zdradzać.

-Dziewczyna nikomu nie powie? -Nie odważy się. Czy któraś z jej poprzedniczek to zrobiła?- Czyli przede mną były inne kobiety. Ta informacja mnie zaciekawiła. Mężczyźni musieli spotykać się w tym domku regularnie.

-Jedna próbowała.- To mnie zainteresowało. Ciekawe, co jej zrobili i co się z nią stało.

-No właśnie, próbowała. Dziewczyna będzie trzymać buzie na kłódkę.

-Lepiej nie, jej usteczka mogą nam się przydać.- Cała grupa zarechotała słysząc to stwierdzenie. Nagle, na jakiś niewidoczny dla mnie znak mężczyźni zbliżyli się do mnie i otoczyli ciasnym kręgiem. Poczułam ręce bawiące się piersiami, ściskające sutki, inne ugniatały pośladki. Równocześnie dłonie trzeciego mężczyzny zbliżały się po udzie do mojej szparki. Zbyt wiele doznań. Nie mogłam się skupić na konkretnej części mojego ciała. Jęczałam z rozkoszy jaką mi dawali, jednak ktoś zamknął moje usta pocałunkiem. Czułam coraz szybsze pulsowanie u zbiegu ud. Dwa palce wślizgnęły się w moją cipkę. Kolejny mężczyzna zbliżał się niebezpiecznie do drugiej dziurki. Usta następnego znalazły się na moim sutku, mężczyzna ssał go i lizał. Palce w mojej szparce pracowały coraz szybciej. Trzęsłam się z podniecenia i po chwili pieszczenia przez 5 mężczyzn, osiągnęłam orgazm. -Ahhh!- krzyknęłam zaskoczona. Nie wiedziałam, że można tak szybko dojść, ale jak widać da się. Niespodziewanie ręce zniknęły. Usłyszałam szelest zdejmowanych ubrań. Dłonie po chwili powróciły. Teraz dodatkowo czułam ocierające się o moje ciało pobudzone penisy. Jeden z grupy pociągnął mnie w dół, tak że klęczałam. Do mojej buzi wdarł się penis. Mężczyźni nakierowali moje ręce na wzwody. Trzem robiłam dobrze, a reszta zadowoliła się zabawą moim ciałem. Znowu miałam palce w cipce, stymulowały łechtaczkę. Ktoś pieścił moje piersi. Przy plecach poczułam ciepły tors. Mężczyzna odsunął moje włosy i zaczął całować szyję. Nie mogłam się skupić na obciąganiu, ale starałam się jak mogłam. -Jej usteczka są stworzone do tej roboty.- usłyszałam po chwili. Członek wyszedł z moich ust, ale zaraz zastąpił go inny. I tak na zmianę. Jeden w buzi, dwa w dłoniach, a reszta pieści moje ciało. Penisy napalonych mężczyzn zwiększały się w moich ustach. Żaden z nich nie mieścił się całkowicie, ale każdy mężczyzna na siłę wpychał swój sprzęt do mojego gardła, aż nie mogłam oddychać. Kiedy zadowolili się rezultatem moich działań zostałam nakierowana cipką na penisa. Centymetr po centymetrze opuszczałam się na jego pałę. Coraz głębiej, aż do końca. Mężczyzna zaczął się pode mną poruszać. Szybciej, głębiej. Jęczałam z rozkoszy. Mój tyłek był wypięty i jeden z nich to wykorzystał. Usłyszałam splunięcie, po chwili nawilżona dłoń jeździła po mojej drugiej dziurce. Włożył najpierw jeden palec. Automatycznie zacisnęłam mięśnie, za co dostałam ostrego klapsa w pupę. Starałam, naprawdę się starałam rozluźnić, ale byłam analną dziewicą. Gdy drugi palec trafił w dziurkę przez moje jęki przebił się krzyk bólu. Jakiś mężczyzna od razu wypełnił moją buzie swoim penisem. Ten, który trzymał palce w mojej pupie dołożył jeszcze jednego, co spowodowało kolejną falę bólu przebijającą się przez fale rozkoszy rozchodzące się od posuwanej cipki, po czym pochylił się nade mną i tuż przy uchu powiedział:

-Już się nie mogę doczekać, aż wypełnię twoją dupę swoim nasieniem.- Od długiego czasu wspinałam się na szczyt rozkoszy, a słysząc to doszłam gwałtownie. Przez penisa w buzi mogłam jedynie skomleć. Chwilę po mnie mężczyzna pode mną spuścił się w moją szparkę. Chwilę potem moje usta zalała fala gorącej spermy. Czułam jak płyn spływa mi po brodzie. Moje trzy dziurki zostały uwolnione, nagle kilka rąk pochwyciło mnie w górę. Stałam podtrzymywana przez gorące torsy. Mężczyźni całowali moją szyję, usta, ssali i gryźli sutki. Ich dłonie sunęły po moim ciele. W rękach miałam oklapłe penisy. Głaskałam je starając się pobudzić do dalszego działania. Członki mężczyzn pulsowały w moich dłoniach. Dwa palce znalazły się w mojej cipce, pobudzając ją jeszcze bardziej. Mężczyzna oddalił palce od szparki i włożył je do moich ust. Zaraz wzięłam się za wylizywanie swoich soków. Kiedy były czyste, palce zastąpiły usta.

-Obłędnie smakujesz mała dziwko.- powiedział głos. Zostałam pchnięta na kolejnego mężczyznę. Dłoń wędrująca po mojej cipce rozprowadziła soki po tyłku. Tym razem nadziałam się od razu na całego penisa. Krzyknęłam z zaskoczenia. Mężczyźni popchnęli mnie na tors kolegi. Moja pupa była teraz maksymalnie wygięta. Poczułam penisa u wlotu drugiej dziurki. Wszedł w nią gwałtownie. Myślałam, że rozsadzi mnie na pół, a to nawet nie był cały członek. Domyśliłam się tego kiedy mężczyzna pchał dalej. Jęczałam, kiedy penis wbijał się do końca. Poczułam jajka przy pupie i odetchnęłam z ulgi, że to koniec, ale w tym momencie mężczyźni zaczęli się we mnie poruszać.

-Aaaa! Ahh! Ymmm! Proszę! – błagałam ich sama nie wiem o co. Żeby przestali, czy żeby przyspieszyli. Któryś z mężczyzn ciągnął za moje sutki. Ściskał je. Raz po raz dostawałam siarczyste klepnięcie w pupę. Wszystko, co ta grupa robiła, było jednocześnie bolesne i podniecające. Kolejny penis znalazł się przy mojej buzi, obijał się o nią. Otworzyłam ją posłusznie, a mężczyzna rżnął moje usta. Kropelki potu spływały mi po twarzy. Obok usłyszałam masturbujących się mężczyzn. Ich pożądliwe sapanie. Ten w moim tyłku doszedł pierwszy. Poczułam jak gorąca sperma wypełnia mój odbyt i wylewa się z niego. Następnie kolejny mężczyzna wyjął penisa z mojej buzi i skończył na moich plecach i we włosach. Członek w mojej szparce nadal pracował. Mięśnie wokół jego penisa coraz szybciej się zaciskały, aż osiągnęłam szczyt, ale on nie przestawał.

-O taaak! Ohhh! Ahh!- krzyczałam z przyjemności. Moje jęki mieszały się z sapaniem mężczyzn.

-Jesteś tak obłędnie ciasna mała.- usłyszałam pod sobą. Zamroczona uświadomiłam sobie, że tego głosu jeszcze tu nie słyszałam, ale z jakiegoś powodu wydał mi się najbardziej znajomy. W końcu poczułam wypełniającą mnie spermę. Kolejne pchnięcie, a on nadal nie skończył. Ruszał się tak jeszcze trochę, aż cała sperma znalazła się w mojej cipce, wylewając się z niej. Miałam dreszcze po trzech niesamowitych orgazmach. Mężczyźni postawili mnie do pionu po czym położyli na plecach. Ich masturbujący się koledzy wystrzelili z siebie nasienie na moje piersi i brzuch.

-Wyliż się pizdo.- nie miałam na to siły, ale posłusznie zbierałam rękoma spermę i zlizywałam ją ze swoich rąk. Byłam już chyba czysta, gdy niespodziewanie poczułam język na cipce. Mężczyzna najpierw powoli, później coraz szybciej stymulował moją łechtaczkę. Ciągnął za wargi sromowe, przyssawał się do mojej cipki wylizując wszystkie soki, których od jego działań pojawiało się jeszcze więcej. Raz po raz wspomagał się palcami. Nagle wstrząsnął mną kolejny orgazm. Leżałam wyczerpana, jednak mężczyźni nie dali mi długo odpoczywać. Przekręcili mnie na bok. Przy twarzy poczułam penisa, którego od razu wzięłam do ust. Kolejny mężczyzna rozchylił moje nogi aby mieć lepsze dojście do mojej cipki. Po chwili jego członek bez problemu wypełnił moją szparkę i zabawa zaczęła się na nowo…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *