Sekretarka Szefa

Sekretarka Szefa

Historia ta przydarzyła się bratu mojego kolegi. Ma on dwadzieścia sześć lat i od paru miesięcy pracuje w małej firmie, jest przedstawicielem handlowym. Ma służbowe Tico, jeździ i rozwozi po sklepach artykuły swojej firmy, gdzie stara się je dobrze sprzedać. Jak co tydzień przyjeżdża do siedziby swojej firmy po nowe dostawy i zlecenia. Już od drugiej wizyty bardzo zaintrygowała go sekretarka boss`a. Właściciel tej firmy jest już w podeszłym wieku i może dlatego lubi się otaczać młodymi, pięknymi kobietami. Robertowi bardzo się ona podobała i chciał ją poznać bliżej. W następnym tygodniu nadarzyła się ku temu okazja, ponieważ jacyś kontrahenci mieli ważną rozmowę z właścicielem i musiał czekać aż skończą. Rozmowa nawiązała się jakoś sama i Agata (bo tak miała na imię) okazała się być nie dość, że ładną, to jeszcze bardzo miłą osobą. Robert wyczuł w jej zachowaniu, że coś ją ciągnie do niego. Minął miesiąc, Robert zadzwonił z komórki do siedziby firmy, że się trochę spóźni, bo przedłużyła mu się wizyta w hurtowni, a musiał tego dnia odebrać towar i zamówienia. Szef powiedział, że nie będzie mógł zostać dłużej i przekazać mu dokumentów. Agata słysząc tą rozmowę przez telefon powiedziała, że może zostać dłużej i poczekać, a później zamknie biuro. Wszyscy z ochotą przystali na tą propozycję. Robert spóźnił się trzy godziny. Była już dziewiętnasta, a normalnie biura zamykane są o szesnastej. Po przybyciu przeprosił i podziękował Agacie za to, co dla niego zrobiła, a ona lekko go pocałowała i powiedziała, że nie ma, za co. Robert przez ułamek sekundy był w osłupieniu. Jednak szybko coś go popchnęło, by zrewanżować się pocałunkiem. Tym razem nie był on krótki, lecz długi i namiętny. Wydawało mu się, że nigdy się nie skończy. Podczas całowania zaczęli się mocno obejmować i nagle Agata złapała za sweter Roberta i zaczęła mu go ściągać do góry. Następnie rozpinać mu koszulę i też ją ściągnęła. Gdy zaczęła ściągać swoje ubrania Robert zaczął wyręczać ją w tym. Wszystko to działo się podczas całowania. Ściągnął jej żakiet i ku jego zdziwieniu miała pod nim tylko czarny, koronkowy stanik. Chwycił ją za pośladki i zarzucił na siebie. Ona mocno objęła go nogami, a on usiadł z nią na krześle. Agata osunęła się na ziemię liżąc po drodze klatkę Roberta i bardzo zgrabnym ruchem rozpięła mu rozporek. Klęcząc zaczęła lizać jego penisa, potem ssać i lekko go ugryzła, co wywołało grymas na twarzy Roberta. Jednak jak później powiedział podobało mu się to. Agata ssała jego członka i delikatnie drażniła go językiem. Robert czuł się bardzo dobrze i chciał, żeby to samo poczuła Agata. Subtelnie głaskając ją po głowie dał jej znak, by teraz usiadła na niego. Tak też się stało. Robert lewą ręką odchylił majteczki, a prawą skierował swój dobytek do dziurki Agaty. Na początku szło to bardzo powoli. Agata miała na sobie wówczas podwiniętą mini, buty na wysokim obcasie i stanik, który jej został. Choć był on bardzo ładny Robert wolał jednak oglądać jej piersi niż bieliznę. Więc rozpiął go za jej plecami i zaczął lizać spore, choć nie wielkie, krągłe piersi Agaty. Ona zaczęła lekko postękiwać, bo tempo ich zbliżenia trochę wzrosło. Robert dalej lizał piersi okrągłymi ruchami języka zataczając coraz mniejsze koła, tak, że w środku był twardy jak skała sutek i gdy doszedł do niego lekko go ugryzł (to miał być rewanż za ugryzienie Agaty, które przysporzyło mu tyle nowych doznań). Tempo dalej wydawało się rosnąć i to coraz szybciej. Agata w końcu kilka razy prawie szeptem jęknęła. To był chyba orgazm – pomyślał sobie Robert. Potraktował to jako znak i to przyspieszyło też drogę do jego orgazmu. Gdy chciał wyciągnąć penisa Agata zdając sobie sprawę z tego, co zamierza pocałowała go i całując go powiedziała cichutko: Możesz kończyć we mnie, biorę tabletki. I tak też to wszystko się skończyło. Później widzieli się jeszcze kilka razy, jednak Robert dostał lepszą ofertę pracy i nie mógł się z nią widzieć już z taką częstotliwością jak wcześniej. Teraz czasem dzwonią do siebie, są przyjaciółmi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *