Sara i koledzy z pod sklepu

Sara i koledzy z pod sklepu

Witam. Mam na imię Sara mam 19 lat. Jestem młodą dziewczyną która lubi eksperymentować. Jestem też bardzo zboczona lubię różnego rodzaju perwersje. Mam około 160 wzrostu waże 70kg i jestem brunetką. Lubię malować się bardzo wyraźnie czerwone usta , czarne zadymione oczy. Opowiadanie jest prawdziwe, wierzcie lub nie 🙂 Dla niektórych może też być lekko dziwne i odrażające, ale przynajmniej może trafić w gusta tych „koneserów”.

Mieszkam z rodzicami w bloku na Warszawskim osiedlu. Mama pracuje jak i tata więc często ich nie ma . Zostaje w domu sama co w sumie mi nie przeszkadza wręcz przeciwnie pozwala rozwijać moje zboczone seksualne wizje. Na co dzień zajmuje się nauką. Chodzę do liceum. Mam za sobą już dwa związki z rówieśnikami z klasy i wcale mi nie teskno za 19 letnimi debilami. Zaczęli kręcić mnie starsi….sporo starsi mężczyźni. Np koledzy taty czy mamy. Często do nas przychodzą na kawe i zachwycają się jaka to ze mnie piękna kobieta wyrosła i pamiętają jak byłam jeszcze taka malutka. Normalna dziewczyna powiedziala by z nieśmiałym uśmiechem na twarzy ” Dziekuje” i odeszła od stolu dorosłych. Lecz ja lubiłam kokietować…zwracać uwagę. Udawalo mi się to zaskakująco czesto. Ale nie o tym miałam wam pisać. Pewnego dnia przyszedł do nas pan leon, kolega taty z pracy. Chciał coś od niego pożyczyć więc przywitałam się grzecznie i chwilę z nimi posiedziałam. Było nudno ale zauważyłam zwiększone zainteresowanie Pana Leona moja małą osobą. Te spojrzenia kierowane na mnie , lekkie uśmiechy. Uruchomiłam swoje wdzięki, nachyliłam się lekko nad stołem opierając się łokciami o blat i klęcząc kolanami na stołku. Miałam na sobie czarne pończochy samonośne i klasyczną mała czarna. Widziałam jak zerka na moje pełne piersi w miseczce C. Właściwie wtedy bez miseczki bo nie miałam stanika. Patrzył na moje czerwone pazurki gdy bawiłam się łyżeczka na stole. Okropnie mnie to jarało. Czułam że zbiera się we mnie podniecenie. Niestety Pan Leon się zebrał do domu w ekspresowym tępie. Gdy wstawał od stołu zdążyłam zauwazyc lekkie wybrzuszenie na kroczu Pana Leona. Zapomniałam opisać wam Pana Leona czyli mega przystojnego zadbanego faceta po 40 który ma żonę i córkę w moim wieku. Wyglądał trochę jak George Clooney. Wyobraźcie sobie panie co byście czuły gdyby George Clooney mierzył wasze młode ciało wzrokiem a potem stanął mu kutas przy rozmowie z waszym ojcem. Na odchodne pan Leon poglaskal mnie po moich kruczo czarnych włosach zajrzał szybko w dekolt co zdążyłam zarejestrować i wyszedł w popłochu . Zostawił mnie rozgrzana z fantazjami sama z ojcem. Wybierałam się wtedy na domówkę do koleżanki Kamili. Stąd mój wyzywajacy ubiór gdybyście chcieli wiedzieć. Ubrałam do tego czarne szpilki i skórzana kurtke z cwiekami. Torebka na ramię szybki całus od taty i prześwietlenie regulaminu strony „córka na imprezie”. Zeszlam po klatce schodowej i zmierzałam w kierunku domu Kamili. Było już ciemno około 21. Przechodziłam obok sklepu i zaczepilo mnie dwóch pijaczkow których znałam. Pan Janusz i Darek byli bardzo uprzejmi zawsze dla mnie. Byli skłonni odstopic nawet czasem od zakupu wina aby dołożyć mi do fajek. Zawsze ich czestowalam czasami postalam chwilę z nimi by pochłonąć kilka ciekawych newsów z osiedla. Tego dnia jednak wyglądało to trochę inaczej. Byli już nieco podchmieleni. Nagle usłyszałam jak woła mnie pan Darek.

– Sara ! Królowo złota wyglądasz tak seksownie…

Obróciłam się i podeszłam do nich kocim krokiem

-Dobrywieczor panom . – odpowiedzialam z zalotnym uśmiechem po czym szybko dodalam -Niestety nie mam dziś żadnych drobnych.

Na co pan Janusz odpowiedział bełkoczącym głosem

– Ale nam nie o to chodzi. Chcieliśmy trochę pogadać z panienką.

Nie miałam zbytnio czasu i chęci ale do głowy przyszedł mi pewien pomysł. Nadal byłam rozpalona po spotkaniu z panem Leonem. Czułam wielkie podniecenie które nie chciało ze mnie zejść . Widziałam jak na mnie patrzą i jak im stają kutasy co jeszcze bardziej nakręciło mnie do tego żeby zrealizować niecny pomysł. Staliśmy w szczycie sklepu stała tylko jedna lampa. Postanowiłam że ich trochę nakręce jak na młodą diablice przystało . Upuściłam klucze które otrzymałam w dłoni. Schyliłam się po nie stając do nich tyłem ina wyprostowanych kolanach . Czułam jak mini podgina się i uchyla pół mojego jedrnego tyłka bez bielizny. Niemal czułam jak dotykają mnie wzrokiem.

-upss. Przepraszam – odpowiedziałam na całą zaistniała sytuację poprawiając mini w dół. Zauważyłam na ich kroczach mega namioty. Nie mieli kobiety od 2 lat. Mieszkali właściwie pod sklepem. Musieli mieć ogromne jądra . Nie wierzyli własnym oczom. Widzieli golą dupe nastolatki. Byłam pewna że nabrali na mnie ochoty i nie mylilam się pan Darek złapał mnie w pasie i przyciągnął do siebie nerwowo rozglądając się czy nikt nie idzie. Zamruczalam. -Sara jesteś taka śliczna i seksowna młoda dziewczyna… Nie dotykałem kobiety od ponad dwóch lat, nie mówiąc już o tak młodej… Czy … Czy pomoglabys nam… – belkotal Darek. Janusz odstawil flaszke nie widząc mojego sprzeciwu czy odmowy na posuniecie Darka zaszedł mnie od tyłu gdy Darek trzymał mnie w biodrach i macal po tyłku. Słyszałam jak dyszy. Odlozylam torebkę na ziemię i zlapalam Darka z krocze całą garścią masując wypukłość . Czułam się Bosko. W kręgu zainteresowania pijaków po 50 tce. Ich woń była lekko nie do zniesienia ale po kilku chwilach przyzwyczaiłam się. Poczułam namiot Janusza na moim tyłku ocierał się o mnie jak zwierz. Obaj byli bardzo napaleni. Przypomniała sobie że niedaleko w parku jest opuszczony dom , raczej jego części. Zaproponowała im udać się tam i dokończyć igraszki. Przeszliśmy kawałek szłam pierwsza. Panowie co jakiś czas zataczając się oblapiali mój tyłek który był opiety miniowka. Gdy doszliśmy do rudery zaproponowałam panom aby sie rozebrali z dolnej garderoby. Sama usiadłam na murku zakladajac nogę na nogę i przyglądając się jak dwóch meneli rozbiera się dla mnie . Było dość ciemno ale trafiały delikatne snopy światła przez dziury w murze domu. Odlozylam torebkę na murku i oddałam się widokowi dwóch pijaków którzy stali przede mną ze sterczącym kutasami. Gdy skończyli się rozbierać podeszli do mnie zaczęli mnie macać. Od łydek po uda docierając do mojej mokrej od podniety brzoskwinki. Czulam się jak bogini zgorszenia do której dobierają się jej podwładni – bardzo napaleni. Darek zdjął mi szpilki i zaczął wachac moje stopy pieścił je lizał . Jeczal przy tym i pomrukiwal Janusz stał i przyglądał się co robi jego kolega bawiąc się kutasem.

– Panie Januszu niech pan podejdzie – szepnelam seksownie. Janusz podszedł nieśmiało tak jakby bił się jeszcze z myślami czy wypada czy może , stoi w końcu nago przed seksowna nastolatka. Chwycilam go za chuja który w momencie stał się twardszy po kilku posunieciach dłonią przeze mnie. Zaczął dyszec i pomrukiwal jak Darek ktory nadal bawił się moimi stopami (chyba miał taki fetysz)

-Sara… Ty mloda suko… Ohhh ! – tyle zdążył wyjeczec pan Janusz który nie wytrzymał 10 min z moją ręką na kutasie co bardzo mnie podjaralo . Ładunek spermy wylądował częściowo na murze podemna i częściowo na mojej łapce. Było tego dużo.
– panie Januszu… Lubię być Pana młoda suka – odparlam z maniera w glosie. Jeszcze bardziej go to nakręciło. Zeskoczyłam z murku kucnelam na płaskim kamieniu pod murkiem i chciałam zacząć mu robić loda ale ten zapach…. Przypomniała sobie że noszę wilgotne chusteczki w torebce wyjęłam kilka i wyczyscilam dokładnie palę Panu Darkowi, ktorego tak podniecily zabiegi higieniczne ze trysnal mi na twarz i dekolt.

– kurwa , naprawdę?… – odparlam stonowanym głosem z lekkim zdenerwowaniem.
-Saruś nic nie poradzę jesteś taka mloda ….seksowna …
-Pamiętam jak byłaś taka mała a teraz dorosłaś… Nabrałaś kształtów … No i czyscisz mi chuja… Działasz na mnie bardzo – odparł Darek. Nie mogłam się gniewać na niego. Po czyszczeniu wzięłam mu kutasa do buzi i ciagnelam mocno. Byl duży i gruby co chwile prezyl się w moich ustach . Janusz podszedł do mnie z wyczyszczony kutasem i też go wystawił. Wciąż twardy i gotowy po wcześniejszym wytrysku. Robiłam im loda na zmianę. Oboje jeczeli belkotali szeptem sprośne epitety wymierzone w moim kierunku co mnie jeszcxe bardziej nakrecaalo. Gdy Darek głaskał mnie po moich długich prostych włosach Janusz wylowil moje jędrne pełne piersi spod kiecki. Masowal je i ściskał mocno. Po chwili darek zaproponował że weźmie mnie od tyłu przy murku. Ja dokonczylam ssać Januszowi który zlal mi się w usta bo nie powiedział że dochodzi . Wyplulam całe nasienie . Stal mu jeszcze przez chwilę. W między czasie gdy Janusz stał z boku i się przyglądał , ja wstałam odwróciła się tyłem do Darka oparlam się o murek w lekkim rozkroku . Darek wbił się we mnie tak ostro że aż zasyczalam z bólu zacisnęła pięści . Jego gruby kutas prawie rozerwał moja ciasna szparke. Na szczęście byłam już rozluzniona i Mokra wew. więc Przeżyłam ten atak. Jako że byłam malutka a on dość wysoki było mu niewygodnie mimo iż stałam na kamieniu więc ustalamy na palcach i wypielam się wyżej. Janusz podszedł i przyglądał się z bliska jak jego kumpel pakuje malolate. W między czasie masowal mnie po nogach dłonią . Jeździł po łydce . Darek gdy to zobaczył chciał się zmienić z Januszem tak jakby był zazdrosny o moje nogi. Więc się zmienili zostałam w tej samej pozycji na palcach. Zaproponowałam ze ubiore buty ale Darek powiedział że chce się spuścić na moje nogi , zwlaszcza stopy gdy są w tej pozycji więc się zgodziłam. Dałam Jankowo druga gumę i ptzybralam poprzednia pozycję. Wszedł łagodniej ale ruchal jak zwierz musiałam dobrze trzymać się murku . Darek masowal nogi lewa ręka a prawa trzepal. Mówił że podnieca go ta poza. Spuścił się na stopy słysząc jego jęki i stekanie sama powoli zaczęłam szczytowac. Czulam jak zbiera się we mnie podniecenie jak cipka zaciska się na kutasie Pana Janka coraz bardziej . Po chwili wzięłam głęboki wdech i zamarlam w bezruchu . Zaczęłam się trząść i opadać. Janek widząc to wyjął go ze mnie szybkim ruchem zdjął kondoma i trysnal mi na dupe i plecy. Ich materiał genetyczny był wszędzie na kamieniu , murach na mnie… Boskie przeżycie . Panowie po wszystkim mnie wytarli podziękowali grzecznie za dobry uczynek . Posiedzielismy chwilę w naszej nowej miejscowce napawali się moim widokiem. dotrzymała im towarzystwa gdy oproznili kolejna flaszke wina usneli .Ja cóż… Nie dotarlam na imprezę ale swietnie się bawilam. I w końcu czuję się „dopchana „

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *