Przygoda z dojrzałą…

Przygoda z dojrzałą…

Witam, jestem 23 letnim chłopakiem, jeżeli chodzi o atrybuty fizyczne, to jestem w miarę wysokim mężczyzną z nadwagą. Mam szczupłą dziewczynę, mieszkamy razem. Pracuje, prawie idealnie mi się żyje, niestety prawie.
moje życie seksualne nie jest idealne, mianowicie zawsze podniecaly mnie starsze kobiety – buisness women, które osiągnęły w życiu sukces , stanowcze, z twardymi zasadami, chojnie obdarzone przez Boga krągłościami, przy kości, zadbane, noszące drogą biżuterię, jeżdżące luksusowymi samochodami. Zawsze chciałem spróbować zasmakować życia przy takiej kobiecie, lecz nie robiłem nic w tym kierunku, po prostu bałem się, że ktoś się o tym dowie, w szczególności moja dziewczyna. Z wykształcenia jestem elektronikiem, znam się doskonale na komputerach, dlatego „po godzinach” naprawiam komputery znajomym , doradzam im w kupnie nowego sprzętu. Pewnego razu zadzwonił do mnie ojciec z prośbą, że jego znajoma potrzebuje pomocy w wyborze laptopa oraz kogoś kto przygotuje jej laptopa do codziennego użytku (oprogramowanie, antywirus, sterowniki). Oczywiście się zgodziłem. Okazało się, że była to dobra, stara znajoma moich rodziców, Pani Alicja, 56 letnia kobieta, blondynka z wielkimi piersiami, i krągłymi pośladkami, zawsze opalona, przyzdobiona drogą biżuterią, bardzo zadbana. Jakieś 6 lat temu zostawił ją mąż dla nastolatki, której był sponsorem, przepisał jej za to dużą posiadłość, salon samochodowy i hotel.
Bardzo ją lubiłem, była zawsze kontaktowa i przyjaźnie nastawiona do młodych ludzi. Oczywiście zgodziłem się.
Po kilku dniach zadzwoniła do mnie Pani Alicja, elegancko się przedstawiła z miłym tonem. Umówiłem się z nią w weekend na zakup komputera. Gdy się spotkaliśmy onieśmielałem z wrażenia, była przepięknie ubrana, w białą, zwiewne sukienkę i krwisto-czerwone szpilki na bardzo dużym obcasie, poczułem podniecenie, tak straszne podniecenie, gdy pierwszy raz się ogląda film pornograficzny bądź widzi nagą kobietę. Nie mogłem się powstrzymać od komplementu w jej stronę :
-jak Pani się zjawiskowo wygląda…
-a dziękuję Maciusiu, zmieniłeś się odkąd Cię nie widziałam.
Po zakupach pojechaliśmy do niej, uruchomiłem i skonfigurowalem jej laptopa.
Na koniec miała do mnie nietypową prośbę, spytała, czy bym jej nie pomógł założyć konta na portalu randkowym. Byłem bardzo zdziwiony po co takiej kobiecie jak ona konto na portalu randkowym, z jej wyglądem i pozycją spokojnie mogła by sobie kogoś znaleźć. Oczywiście pomogłem, założyłem jej konto i wytłumaczyłem na czym to polega. Po skończeniu odwiozła mnie do domu, prosząc bym nikomu nie mówił o jej profilu na tym portalu. Po powrocie do domu nie mogłem przestać myśleć o niej i o tej sytuacji. Czułem cały czas podniecenie, poszedłem do łazienki, musiałem się zmasturbować, robiąc to myślałem o niej i wyobrażałem sobie seks z nią, mimo masturbacji faza podniecenia nie ustępowała. Nie mogłem na niczym się skupić. Nagle naszła mnie dziwna myśl, by ją poderwać przez ten portal. Momentalnie podeszłem do komputera i założyłem konto na tym samym portalu randkowym co ona. Zarejestrowałem się jako 45 letni zamożny, samotny Pan, wdowiec bezdzietny. Odszukałem jej profil i wysłałem zaproszenie do rozmowy z krótkim teksten opisującym fikcyjną postać z mojego profilu. Byłem anonimowy wiec nic nie ryzykowałem. Kilka dni czekałem na wiadomość od niej. Przez ten czas czułem się, jak nastolatek który próbuje poderwać dziewczynę i wykonał 1 ruch. W końcu napisała, ku mojemu zdziwieniu odpisała z niechęcią, że wolała by poznać kogoś młodszego, ale nic nie wyklucza i zawsze może się spotkać. Nie zastanawiając się zaproponowałem spotkanie… ciąg dalszy w niedługim czasie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *