Pracownica co męża miała i zdradzała.

Pracownica co męża miała i zdradzała.

Jako osoba po trzydziestce zatrudniłem do pomocy w biurze pracownicę , nim wybrałem zrobiłem casting i rozmawiam z kilkoma kandydatkami aż pewnego dnia do drzwi mojego biura zapukała dziewczyna około dwudziestu paru lat z włosami w kilku kolorach taka papużka Ara dość nieśmiała ale do biura wepchnął ją mężczyzna po trzydzieste z sporym brzuszkiem i ubrany jak tani profesorek. Po rozmowie z dziewczyną o imieniu Paula okazała się że pod tą śmieszną kolorową fryzurą kryję się ciekawa osoba, i tak zatrudniłem ją. Byłą bystra ale czasami nie radziła sobie z natarczywymi i chamskimi klientami co wymuszało na mnie pomoc w dość dla mnie błahych sprawach. Z czasem okazało się że ten stary profesorek to jej mąż starszy o piętnaście lat- pomyślałem że lubi starszych i tak też było po kilku miesiącach jak wychodziłem z biura Paula zostawała a za drzwiami czekał starszy łysawy facet, na początku nie zwracałem na niego uwagi ale po tygodniu coś mi zaświtało i nie pomyliłem się, jak tylko wyszedłem z biura Paula zapraszała go do pokoju i się bzykali. Niby nic ale to moje biuro i czemu z takim mało ciekawy facetem i przekazałem informację że tak sytuacja nie może mieć miejsca, trochę zmieszana poszła do swojego pokoju. Z czasem ubierała się w krótkie spódniczki co zaczynało wpływać na mnie poprzez ugniatanie ptaszka pod biurkiem. Czym było cieplej tym bardzie skromnie się ubierała a ja gniotłem i tłamsiłem kutaska w spodniach.
Przyszło bardzo gorące lato i usłyszałem z pokoju że mdleje i wpadłem tam z mocno widocznym ptaszkiem w spodniach, jak się okazało zasłabła na chwilkę ale jej oczom ukazały się spodnie mocno naciągnięte na wysokości penisa, patrzyła przez chwilę i zapytała czy to to o czym myśli? TAK .
Jestem podniecony i to bardzo, na co ona położyła rękę na moich spodniach i delikatnie uciskał penisa przez spodnie patrząc mi w oczy.
Poołożyłem swoją rękę na jej aby mocniej uciskała go przez spodnie.
Wstała i spojrzała mi w oczy , zaraz poczułem jej języczek w mych ustach , wsadzała go gwałtownie i głęboko przy czy mocno gniotła mojego kutaska.
Całując zaczęła sapać i rozpinać spodnie.
Rozpięła spodnie i poszły w dół a wraz z nimi ona się pochyliła i zębami delikatnie przygryzała mojego kutaska przez majtki.
Trwał to chwilkę a ja stojąc w niesamowitym podnieceniu z zamkniętymi oczami czułem jak mój kutasek jest wielki i pulsuje w nim krew.
Te uczucie jak majtki spadają w dół i kutasek się uwalnia tylko po to aby poczuć ciepły oddech z jej ust na kutasku był cudowny do momentu aż poczułem gorące usta na moim kutasku, tak połykał go delikatnie ustami. Te gorące usta pochłaniające go, coraz głębiej i znowu wycofujące się , znowu połykała go i wyjmowała, coraz szybciej.
Byłe w siódmym widząc jak ssie mojego kutaska coraz szybciej, nie mogłem wytrzymać i mówiąc głośno że dobrze mi, wspaniale , cudownie położyłem dłonie na jej głowie , mocno chwyciłem i mówiąc głośno powiedziałem aby ssała mocniej i rękoma wciskałem jej głowę między moje uda aby czuć jak cały kutas znika w jej buzi.
Trzymałem ją mocno i coraz szybciej ruszała głową aż wystrzeliłem w jej buzi [przy tym mocno i głośno jęcząc z rozkoszy,głośno jęcząc nie dbając czy ktoś nas słyszy.

Wyjęła go z cudownych ust delikatnie koniuszkiem języczka pieszcząc dziurkę kutaska szukając ostatniej kropli nasienia drażniła go , jego stan w zwisie podniecił ją bo znowu zaczęła go ssać ale przygryzając co było trochę bolesne ale podniecające doprowadzając go do pionu.
Wyjęła go twardego i stojącego z ust , spojrzała mi w oczy a ja podniosłem ją do góry trzymając za głowę i wsadziłem język w jej usta, teraz ja byłem ostry i czułem nasienie w ustach co strasznie podkręciło atmosferę i nie mogąc czekać dłużej wsadziłem rękę pod jej spódnicę i jak tylko doszedłem do majteczek w kroku okazało się że są mokre, ale to podnieca , oj strasznie nakręca , Nie mogłem się powstrzymać i zdarłem jej te majtki, w pierwszej chwili przestał całować i spojrzała w oczy jak bym zrobił coś złego, to była tylko chwila i zaraz zaczęła gryźć moje usta, to było mocne i podniecające do tego stopnia aż paluszkiem doszedłem do jej wydepilowanej muszelki, tylko kilka milimetrów i poczułem tą mokrą cipkę, pływała w sokach.
NIe mogąc się powstrzymać pchnąłem ją na biurko i podnosząc jej nogi oparłem na krawędzi biurka widząc tą cipkę, opływającą w sokach aż poczułem potrzebę poczucia smaku jej soczków co zrobiłem wsadzając język w jej muszelkę i usłyszałem tylko jęk z ust kochanki.
Cudowny zapach i smak jej muszelki powodował że nie mogłem oderwać języczka od cipki i lizałem ostro jej łechtaczkę a Paula jęczała głośno i głośno.
Byłem tak podniecony że liżąc jej muszelkę wsadziłem paluszek w jej dziurkę i wtedy usłyszałem z jej ust – rób mi tak ,wyliż mnie ostro .NIe wytrzymałem i drugą ręką waliłem sobie konia , lizałem mocno grzebałem paluszkiem w jej cipce, a kutas był twardy jak skała.
Lizałem, lizałem a soki spływały z jej dziurki aż krzyknęła i poczułem na ustach jej wytrysk z cipki, jej uda zbliżyły się do mojej głowy a ja poczułem jak w drugiej dłoni wypływa sperma z mojego kutasa , nie tracąc czasu i z podniecenia wsadziłem paluszki z nasieniem w jej usta a ta ssała je jak lizaka.
Wyprostowałem się i widziałem ten wzrok, podniecony, zmieszany , zagubiony, a ja z kutasem w zwisie delikatnie postanowiłem pocierać jej muszelkę, ale płynnie chodził po niej, taka soczysta i rozpalona. Patrzyła mi w oczy i ręką chwyciła go i sama pocierała o cipeczkę aż stwardniał i powoli wpychała w dziurkę. Wszedłem a ona tylko zamkła oczy i powiedziała bym ją zdrowo wypierdolił na tym biurku, nie musiał mi tego powtarzać , mocno chwyciłem za nogi i podciągnąłem do siebie aby pchnąć mojego kutasa do samego końca po jajca, i wtedy zaczęła krzyczeć , podniosła tułów do góry z bólu lub rozkoszy , nie ważne bo chyba oboje wiedzieliśmy że tego chcemy- mocno , ostro i głośno.
Tak było , waliłem ją mocno i ostro do utraty tchu a ona mocno trzymała się rękoma krawędzi biurka i za każdym mocnym pchnięcie podnosiła się z krzykiem, nie było ważne czy ktoś jest na budynku, byliśmy tylko my i pożądanie.
Czułem jak po pleckach leci mi pot a mimo to nie czułem zmęczenia, tylko za każdym jej jękiem, krzykiem i widokiem sterczących cycuchów podniecałem się mocniej i tym mocniej waliłem ją w dziurkę.
Trwało to dłuższy czas aż nie wytrzymałem i strzeliłem w nią, zalałem jej dziurkę gorącą spermą a ona drżącymi udami z rozkoszy mocno mnie objęła i drżała chwilkę jeszcze, doszliśmy oboje jednocześnie.
Do dziś jesteśmy kochankami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *