Podglądanie i pierwszy raz

Podglądanie i pierwszy raz

witam, mam na imie adam, a przygoda o ktorej chce napisac miala miejsce 20 lat temu, dziewczyny były troche inne, np nie goliły cipek. pojechalem kiedys na oboz ktory był dla dzieci z ubogich rodzin i z patoligicznych, ja pojechalem przez przypadek bo ktos nie mógł. mialem wtedy 15 lat, w pierwszy dzien poznalem kube był rok starszy ale niezdał 2 razy, za jego namową poszlismi zapoznac sie dziewczynami, ja bylem niesmiały, natomiast on mial gadane, dosz szybko zaprzyjaznilismy sie z dwoma dziewczynami ania 17 lat i agata 16. ja spodobalem się ani, a kuba wziąl agate, troche spacerowalismi, ale umówilismy się na pozny wieczór, lezelismi z ania razem az doszlo do pocalunku, lubila to wiec lizalismy sie a ja ją macałem, jej to nie przeszkadzalo, az włozylem jej reke do majtek, miala niezla kępke tam i robilem jej palcowke, pozniej cała noc myslalem o tym, kubie przestala podobac się juz agata, wiec na drugi dzien poznał mariole. toalete mielismy starego typu, takie jakie w drewnianych kiblach tylko deski pomontowane, z jednej strony dziewczyny z drugiej chłopcy, kuba wymyslił jak je podgładac, podziwialismy cipeczki, nawet jedną wychowawczynie ok 27 lat. ale kiedys podpadlismi i za „kare” musielismi pomagac palaczowi, i przy okazji znalezlismy sposob na podgłądanie dziewczyn pod prysznicem, przez dziure po starej rurze, były to prysznice 3 osobowe, wiec kilka dziewczyn mozna było podglądac za jednym razem, były to niezapomniane widoki, młode cipki z zarostem i cycuszki w różnym rozmiarze, natomiast bardzo jedrne i sterczące. ja cały czas spotykałem się z ania, codziennie bawilem się jej duzymi jak na wiek cycuszkami i jej muszelką, lubilem bawic się jej włoskami, obóz dobiegał konca więc postanowilem uprawiac sex, umówilismi się w lasku za obozem, była widna i ciepła noc, wiec poszlismy, miala lekką sukienke dość krótką, odrazu stanął mi na jej widok, gdy znaleslismy odpowiednie miejsce zaczelismy całowac sie i obmaywac, powoli rozbierajac, miala fajną czarną koronkową bielizne, lizałem jej piersi, jej sterczące sutki jednoczesnie bawiąc się jej wloskami,(miala bardzo ładny zarost) i łechtaczką, a ona moim penisem, pozniej zrobilismi 69 ja lizalem jej różowiutką muszelke, a ona robiła mi loda, byłem tak napalony ze szybko doszedłem, chwile odpoczelismi zaczelismy całowac się a mi znow stanął, ona to poczuła i wyszepkała włoz mi, wiec posłusznie to wykonalem, kochalismy się tak zmieniając pozycje, a ja na przemian bawilem się jej duzymi piersiami i cudownym zarostem, zrobilismy to 3 razy po czym wrocilismy do obozu, ja długo nie umialem zasnąć.
teraz po latach czesto to wspominam, teraz dziewczene z takim zarostem czesto spotkac a mi sie to podoba. Lubi ktoś tez, a moze ktos ma podobne wspomnienia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *