Pierwszy seks

Pierwszy seks

Jest to opowiastka o moim pierwszym razie. Było to niedawno, ale te chwile spędzone z nią zapadną w pamięci na całe życie. Mam 18 lat i mam zamiar założyć z kumplami zespół punkowy. Więc po próbie naszego amatorskiego zespołu „widownia” rozeszła się i zostałem tylko ja i moja dziewczyna z którą chodzę rok (ma 17 lat). Usiadłem na sofie w salce prób, zacząłem sączyć piwko, po chwili dosiadła się do mnie moja dziewczyna. Przytuliła się do mnie i zaczeła całować. Nagle wszedł mój kolega bo zapomniał kabla do gitary. Zauważył nas i tylko się do mnie uśmiechnął i wyszedł. Przeszliśmy do dalszego namiętnego całowania. Popadłem w taki zachwyt że nawet nie zauważyłem że ona już na mnie leży. Delikatnie gładziłem jej uda i pośladki ona położyła rękę na moim kroczu, dopiero teraz przyszło mi do głowy że chodzi o seks. I znowu przerwa zadzwonił telefon, to była moja mama, pytała się co u mnie i kiedy będę w domu. Wracając do mojej dziewczyny włączyłem muzykę. Ponownie zaczeliśmy wszystko od nowa, gdy doszliśmy do momentu w którym wcześniej nam przerwano, zacząłem zdejmować jej bluzkę pod którą krył się czerwony koronkowy stanik. Nie mogłem się powstrzymać by go odpiąć ale najpierw zacząłem pieścić jej brzuch. Ona rozpieła moją koszulę, następnie pasek który seksownie wyciągnęła ze spodni. Odpiąłem jej stanik który odrzuciłem w stronę perkusji. Zacząłem lizać jej sutki i piersi. Ona odpięła mi spodnie, następnie trochę je zsunęła i włożyła rękę do bokserek z Homerem Simpsonem które dostałem od niej na urodziny. Poczułem jej delikatną rękę na moim penisie. To było fantastyczne! Potem zdjąłem jej spodenki które były tak obcisłe że mógłbym zobaczyć przez nie wszystko. Lekko uchyliłem jej stringi i zobaczyłem jej piękne łono, tak pragnąłem go dotknąć że lekko podniosłem ją do góry i położyłem przedemną zsunąłem stringi i lizałem jej łono, zacząłem pomagać sobie palcem, ona nie mogła wytrzymać bez wydawania dźwięków więc zaczęła mówić do mnie „Kocham Cię”. Wtedy zrównałem się z nią twarzami i zaczeliśmy znowu się całować. Poczułem jak chwyta mojego stojącego penisa i głaszcze nim swoją łechtaczkę, delikatnie go puszcza i wtedy zaczynamy się kochać, przeszkadza nam trochę skrzypiąca sofa na której się kochamy. Ona jęczy i mruczy mi miłe słówka. Obejmuje mnie nogami, czuję przypływ energii i przyspieszam. Po jakimś czasie czuję że zbliża się orgazm (mój) więc wyciągam penisa z jej pochwy i delikatnie głasczę jej brzuch moim penisem. Po chwili wstajemy i (wysierając się) ubieramy się. Odprowadzam ją do domu żegnamy się najdłuższym naszym pocałunkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *