Pierwszy anal Klary cz. 1

Pierwszy anal Klary cz. 1

Hej, mam na imię Klara, mam 21 lat i jestem studentką. Mam 165cm wzrostu i jestem dość szczupłą atrakcyjną blondynką z długimi włosami,
smukłymi nóżkami, dużym i krągłym tyłkiem ale za to mniejszym biuścikiem ale dość kształtnym. Mam też siostrę Asie (19l.) która jest troszkę
niższą kopią mnie, lecz ma ombre na włosach i w przeciwieństwie do mnie bujny biust ale płaskie pośladki. Pewnego dnia nasi rodzice
musieli wyjechać w sprawach służbowych do miasta oddalonego o 200km. Zostawili nam wolną chatę a tak się świetnie składało że miałam
tego dnia trzecią rocznicę z moim facetem Adamem i postanowiłam mu przygotować prezent. Adam jest szefem firmy transportowej,
ma 41 lat ok. 175cm wzrostu, troszkę łysy i ma delikatny piwny brzuszek ale i tak go kocham. Z Adamem jesteśmy od 3 lat,
poznałam go gdy byłam hostessą na targach samodowych w Poznaniu, niestety moi rodzice go nie akceptują ze względu na różnice wieku
dlatego spotykamy się z dala od mojego domu. Niektórzy moi znajomi uważają mnie za blacharę, ale nie jestem z Adamem dla pieniędzy,
tylko naprawdę go kocham a inni chłopacy po prostu mu zazdroszczą. To Adam był moim pierwszym facetem i mnie rozdziewiczył, od tego
czasu uprawiamy tylko klasyczny seks, czasami robi mi minetkę lecz ja nigdy nie brałam jego penisa nigdzie indziej niż w cipkę.
Adam mimo wszystko to akceptuję i mnie bardzo kocha i często obdarowuje mnie różnymi prezentami. Dlatego pomyślałam że to jest świetny
czas żeby zrobić mu niespodziankę.

Zadzwoniłam do Adama i poprosiłam go żeby jak najszybciej przyjechał do mnie do domu, siostra akurat była na studiach na zajęciach,
więc nie miałam lepszej okazji żeby to zrobić. Adam przyjechał bardzo szybko, szykownie ubrany w koszulę, spodnie od garnituru i buty
skórzane a ja natomiast jeszze nie ogarnięta byłam w dresach i bez makijażu. Zaprosiłam go do swojego pokoju, kazałam się odprężyć
na sofie a ja się pójdę przebrać. Adam się rozłożył, chwycił za telefon i zaczął załatwiać swoje biznesowe sprawy a ja udałam się
do łazienki żeby przyszykować niespodziankę. Jako że rano zdążyłam się umyć i ogolić moje krocze zaczęłam od ściągnięcia ciuszków
i robienia starannego makijażu. Pomalowałam starannie swoją twarz, nałożyłam błyszczyk na moje duże kształtne usta, troszkę rózu na poliki,
przypięłam kolczyki do uszu i wzięłam torebkę z prezentem od przyjaciółki właśnie na moją rocznicę. Koleżanka wiedząc że nigdy nie
probówałam seksu analnego kupiła mi korek analny i wazelinę, żebym mogła tego skosztować. Niestety nie miałam okazji tego zrobić,
ale wiedziałam że Adam od zawsze marzył o seksie analnym, często o tym wspominął i próbował się dobrać do mojej dziurki ale zawszę
odmawiałam – jedynie pozwalałam mu ją lizać. Więc w końcu nadszedł czas na spełnienie tego, wziełam troszeczkę wazeliny, nasmarowałam
swoj tyłek i powolutku wprowadzałam kuleczki w dupkę. Uczucie było dziwnę, na początku straszny ból ale po chwili przyjemne ciepło.
Zaaplikowałam całe do środka i próbowałam z nimi się przejść, było strasznie niewygodnie ale pomyślałam że muszę przyzwyczaić
dziurkę do tego uczucia. Następnie wzięłam się za strój – na nogi założyłam czarne zwykłe pończochy, do tego czarną krótka
obcisłą miniówkę i wsunęłam na siebie czarno-złotą bluzeczkę wiązaną na szyi, lekko odsłaniającą moje piersi z boku. Nie zakładałam
na siebie bielizny żeby nie marnować czasu na jej ściąganie, dodatkowo na stopy założyłam przeźroczyste szpilki na platformie które
Adam zamówił mi z seks szopu z Niemiec.. Założyłam jeszcze jakieś branzoletki złote i wisiorek żeby pasowały do mojej kreacji i stwierdziłam
że w tym stroju mogę mu się w końcu pokazać.
Wyszłam z łazienki i udałam się do pokoju, Adam od razu skończył rozmowę telefoniczną i spoglądał w drzwi gdy weszłam seksownym
krokiem do pokoju. Widziałam jego spojrzenie, pełne pożądania i chęci zerznięcia mojej pipki, lecz nie spodziewał się tego co ja zamierzałam
uczynić. Podeszłam do niego i zsunęłam jego nogi z sofy, Adam leżał i patrzył co robię, a ja uklęknełam między jego nogami.
Adam patrzył pełen niedowiarzania, zaczęłam dobierać się do jego rozporka i go rozpinać
– co robisz kochanie? Powiedział zadowolony Adam.
– chcę twojej pały – wymruczałam mu..
– obciągniesz mi fiuta? – mówił to z uśmiechem dziecka
ale ja nic nie odpowiedziałam. Adam oprócz seksu analnego zawsze marzył też o seksie oralnym, lecz ja nigdy nie mogłam się do tego zabrać,
obrzydzało mnie trzymanie fiuta w ustach, uważałam też że jestem zbyt ładna żeby obciągać komuś penisa i nie widziałam w tym żadnej
przyjemności ani korzyści dla mnie. Adam męczył mnie zawsze o tego lodzika ale ja byłam nieugięta bo nie chciałam poczuć się jak dziwka.

Wyciągnęłam jego penisa z rozporka, wzięłam go delikatnie w jedną rączkę i zaczęłam go masować. Wyciągnęłam też jego jądra ze spodni,
nachyliłam się nad jego kroczem i długo się wahałam. Nie byłam pewna czy chcę to zrobić, a jego penis nie pachniał zbyt przyjemnie. Postanowiłam
że się przemogę i zaczęłam od lizania jego żołędzia, nie był smaczny ale starałam się myśleć o tym żeby mu było dobrze – Adam zaczął jęczeć –
oblizałam całą główkę, była już mokra, jednocześnie masowałam go rączką. Wsunęłam końcówkę penisa do ust i zaczęłam ją obciągać, jeździłam góra
dół, Adamowi się to bardzo podobało. Zaczęłam brać jego fiuta coraz głębiej w moje usta i głębiej, o dziwo szło mi to bardzo dobrze i udawało mi się
zmieścić prawie całego bez dławienia się. Byłam w tym totalnie świeża ale przeczytałam wcześniej kilka poradników w internecie jak zrobić loda,
oglądałam też filmy porno i stwierdziłam że to nie musi być trudne. Robiłam to co aktorki na filmach, śliniłam jego penisa i coraz szybciej go
ssałam – mojemu facetowi to bardzo pasowało a ja powoli robiłam się mokra na dole. Po kilku minutach takiego obciągania gdy bolała mnie już szczęka
a penis Adama był bardzo twardy stwierdziłam że koniec tych zabaw. Ściągnełam z mojego kochanego spodnie, wstałam i sama się rozebrałam zostając przed
nim w samych pończoszkach i stringach. Adam patrzył na mnie z podziwem, a ja podeszłam do niego i go dosiadłam. Wsadziłam sobie jego penisa do cipki
i zaczęłam go ujeżdżać – on był w 7 niebie, ja też, bardzo głośno jęczałam i coraz szybciej na nim podskakiwałam. Ciągle dostawałam klapsy na zachętę,
Adaś lubiał klepać mój tłusty tyłeczek, miętosił go a ja na nim chętnie podskakiwałam. Nagle przy łapaniu mnie za pupę przypadkowo poczuł koreczek
wsadzony w mój tyłek, jego mina od razu się zmieniła na ciekawską i zapytał:
– Co tam masz kochanie? mówił to dysząc z podniecenia
– Korek analny… uśmiechnęłam się.
Adam w euforii zrzucił mnie od razu z siebie, położył na łóżko i dopadł się do mojej psioszki. Podniósł moje nogi ku górzę, wyciągnał koreczek z tyłka
i zaczął mi robić boską minetkę. Jego język czułam w każdym zakamarku cipki, aż w końcu przeszeł do lizania mojego odbyciku. Pomyślałam że już nie mam
wyjścia i teraz nie daruje mi tego anala. Adaś ciągle lizał moją cipkę i powoli zaczął mi wpychać paluszki w dupkę, zaczęłam głośno jęczeć co go tylko
nakręciło. Klęknął przede mną i zaczął masować swojego penisa, powoli przybliżył go do dupki i zaczął napierać na wejście. Robił to starannie i powoli,
mimo to odczuwałam wielki ból i prawię płakałam leżąc. Adaś powoli wsunął prawie całego swojego grubego penisa w mój tyłek i powoli zaczął nim ruszać do przodu,
złapał mnie za piersi i przyśpieszał a ja coraz głośniej krzyczałam. Moja dupa po kilku minutach takiego pchania przyzwyczaiła się i zaczęło się robić
przyjemnie – Adam też się poczuł pewnie i zaczął mnie ostro penetrować w tyłek.

Po chwili takiego ruchania Adam usiadł na sofie i kazał mi wskakiwać na niego z powrotem, tym razem sam mi wsadzał penisa i nakierował go od razu
w dupę. Kazał mi się ujeżdżać a ja cała napalona robiłam to bardzo chętnie, pupcia już mnie tak nie bolała i było to nawet bardzo fajne. Ujeżdżałam
tak jego penisa a on mi pomagał ruszając nim, nachyliłam się nad nim i wziął do buzi moje suteczki, ssał je i gryzł a ja byłam cała mokra i podniecona że
aż z cipki poleciały mi soczki. Mojego lubego to zmotywowało i podniósł moją dupkę swoimi silnymi rękoma i zaczął ją penetrować od dołu ruchając mocno.
W końcu podniósł się z pozycji leżącej, chwycił mnie za pupę i zaczął nabijać ją na swoją dzidę. Czułam się obłędnie. Adaś dał mojej pupie trochę odpocząć,
odwrócił mnie i położyl mnie na sobie, wsunął się ślizgiem do cipki i zaczął mnie ostro rżnąć. Jęczałam w niebogłosy. Zaczął mi jednocześnie pieścić
łechtaczkę rączką – wiedział że to uwielbiam i to moja ulubiona pozycja. Oczywiście długo to nie trwało bo od razu zainteresował się jak by to było
w dupkę i zmienił dziurki. Ale w tyłeczku też było przyjemnie.

Adamowi znudziła się ta pozycja i ściągnał mnie z siebie a następnie za włosy na podłogę, powiedział że mam bardzo suchą dupkę i muszę mu trochę
nawilżyć kutasa ustami. Podsunął mi od razu pałkę pod usta i bez niczego wsunął ją głeboko, chwycił mnie za włosy zrobił z nich kitkę i dociskał moją
głowę do penisa – czułam się jak jego suka – on mnie rżnął w usta a ze mnie wypływały strugi śliny. Nie spodobało mi się takie traktowanie ale byłam
zbyt podniecona żeby protestować. Na szczęście zaraz mnie podniósł z ziemi i popchnął przodem na sofę, wylądowałam na kolanach a on od razu podszedł
i bez ceregieli wsunął swoją pałę w mój tyłek. Zaczął mnie rżnąć a ja mu się wypiełam na pieska. Jego pała wchodziła tak głęboko że musiałam go prosić
o przestawanie na chwilę, ale go to nie ruszało i ciągle posuwał mój tyłek trzymając mnie mocno za biodra. Nie mogłam się wyswobodzić więc wtuliłam
twarz w poduszki zacisłam pięści i głośno jęczałam z bólu i podniecenia. Mój facet bardzo szybko się podniecał ruchając mnie na pieska i zawsze robił
to na koniec żeby dojść, tak też było tym razem – po kilku minutach pchania gdy myślałam że zaraz odpłynę Adaś mnie poklepał 3 razy po tyłku że dochodzi,
robił tak zawsze żebym mu na koniec strzepała. Wstałam z łóżka z wielką ulgą i popchnęłam go na łóżko. Klęknełam przed nim a on się mocno zdziwił,
wzięłam jego pytę śmierdzącą moim tyłkiem do ust i zaczęłam trzepać dwoma palcami zaciśniętymi w obręcz tak jak lubiał przed wytryskiem.
On nie protestował, chyba go to podniecało że przyjmę pierwszy raz jego spermę do ust i jej skosztuje. Poczułam wylewające się ciepłe nasienie na język,
jego spusty były inne niż na filmach – sperma wylewała się powoli jak lawa z wulkanu i była bardzo gęsta i biała. Strzałow było bodajże 6 albo 7,
strzepałam jeszcze resztkę spermy i wyciągnełam go z ust. Klęknelam przed nim a on się na mnie patrzył, pokazałam mu całą zawartość jego jąder na moim
Języku i zaczęłam się tym bawić. Adasia to bardzo kręciło, jego była żona tak robiła i też mnie do tego namawiał. W końcu gdy zapoznałam się z goryczką
jego spermy wzięłam całość do przełyku i połknęłam. Widziałam że był bardzo dumny a ja się do niego uśmiechałam. Pogłaskał mnie jeszcze po główce jak
grzeczną suczkę. W tym czasie usłyszałam trzask drzwi na dole domu, przestraszyłam się bo pomyślałam że to moi rodzice. W panice zaczęliśmy się oboje ubierać.
Myślałam w głowię jak szybko wyprowadzić Adama z domu, ogarnęłam szybko pokój, weszłam na korytarz widząc że już weszli do salonu. Wypchnęłam szybko Adama,
zbiegliśmy na dół i pożegnałam go buziakiem idąc się przywitać z rodzicami i wtedy zatrzymałam się przed wejściem do salonu…
C.D.N.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *