Piątkowa impreza

Piątkowa impreza

Dziś zadzwoniła do mnie Jolka oświadczając mi, że o 21 zacznie się u niej piątowa impreza. Jakos ze jestem jedną z jej najlepszych pzyjaciółek to na noc zostaje u niej.
Ubrałam krótką spódniczkę i biały top. Włosy rozpuściłam i wyglądałam uwodzicielsko – o taki efekt też mi chodziło.
O 21 już byłamm u Joli. Przez pierwszą godzinę przedstawiała mnie wszystkim swoim kolegom. Przez drugą godzinę siedziałam i oglądałam MTV słysząc tylko z zaściany pojękiwania Jolki, które zakonczyły się dość głośnym – Aaaah! I już wiadome było co robiła z Robertem.
Ja, jako że mialam tylko 17 lat, byłam niezauważana przez facetów. tak więc cały humor mi się popsuł 🙁 .
Ok 24 podszedł do mnie nawwt ładny koleś (miał może ok 24 lat). – Zabawimy się? – spytał- a co myslisz, ze ja dziwkajestem? – odparłam a on sobie poszedł.
– Cześc, jestem Łukasz – powiedział jakiś chlopak ktory (tak jak ja) stał w kolejce do toalety. I tak się zaczeła nasza znajomość.
– Chodź, mam tu pokoj, tam jest ciszej, pogadamy sobie.
Weszliśmy do pokoju i muzyka stała się cichsza. gadaliśmy bardzo długo (bo az do 3 w nocy) popijając przy okazji drinki.

Lukasz (zapewne pod wpływem alkocholu) pocałował mnie. A ja, że nie byłam najtrzeźwiejsza zaczęlamwpychać mu język do buzi. On(wciaz mnie calujac) polozyl mnie delikatnie na łóżku i całował. Ja w tym czasie zaczełam rozpinac mu koszule.
Po chwili oboje leżeliśmy nago.
– Wiesz… to jest mój pierwszy raz – powiedział.
– A moj nie, wiec Ci pomoge.
Jako, że jego przyrodzenie było bardzo duże moja cipka odrazu stała się wilgotna. Wziełam jego penisa do buzi i zaczełam robić mu loda, a on przy tym delikatnie i ledwo słyszalnie pojekiwał. Gdy jego członek był już wystarczająco silny, on (Łukasz) jakby nagle Go olsniło, polozyl mnie na łóżku i kazał zamknąć oczy. Zamknęłam, a on w tym czasie zaczął lizac moją dziurkę. Jęczałam przy tym niesłychanie. Łukasz, jakby wyczuł chwilę, położył sie na mnie i delikatnie, powoli wkładał swojego penisa do mojej dziurki. Na początku było cięzko ponieważ jego fiutek był bardzo duży i gruby więc mieliśmy pewne trudności, ale juz po chwili wykonywał równomierne ruchy. Muzyka stała sie niesłyszalna, a my zaczeliśmy sie pieprzyc – dosłownie. Ja jeczalam przy tym chyba 5 razy głosniej niz Jolka. I tylko to słyszałam – Oooh! OOOH! AA, AAAh! Oboje juższczytowaliśmy gdy do naszego pokoju niespodziewanie weszli… RODZICE JOLKI!
Oboje szybko uciekliśmy.
Poszlismy do jego domu o dokonczylismy to co zaczelismy pod jego prysznicem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *