Korepetytorka

Korepetytorka

Nazywam się Wojtek. Jestem wysokim chłopakiem, który ma 17 lat. Uczęszczam do liceum. Tak jak większość z uczniów chodzę na korepetycję z języka angielskiego, ponieważ chcę zdawać maturę rozszerzoną. Nauka tego przedmiotu nie sprawia mi dużo kłopotów. Uczę się go, gdyż wiem, że będę go używał w przyszłości. To co chcę wam opowiedzieć, wydarzyło się parę miesięcy temu. Zapisałem się na korepetycję do pewnej pani. Była ona nauczycielką. Korepetycje dawała u siebie w domu, jednak na wgląd na to, że…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Stewardessa

Stewardessa

Autentyczne. To było 3 lata temu. Wracaliśmy z wakacji w Turcji. Ja, żona i wówczas 9-cio letni synek. Z hotelu wyjeżdżaliśmy ok. 15-tej a lot do kraju miał być o 20-tej. Zatem mnóstwo czasu na zakupy i inne atrakcje na lotnisku w Antalyi. Niestety jak to czasami bywa lot przesunięto o 8 godzin z powodu mgły czy czegoś tam podobnego a, że byliśmy już po odprawie to wyjście na miast odpadało. Wkurzony na Maksa perspektywą spania na lotnisku rozpocząłem spacer…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pomoc dla mojej cioci.

Pomoc dla mojej cioci.

To co chcę wam opowiedzieć, wydarzyło się podczas ubiegłych wakacji. Jestem wysokim chłopakiem, który ma 17 lat i interesuje się koszykówką. Pewnego gorącego poranka siedziałem sobie na fotelu i jadłem śniadanie. Rodziców nie było w domu. Z nudów włączyłem sobie telewizor i przeglądałem kanały. W pewnej chwili, usłyszałem pukanie do drzwi. Zszedłem na dół i otworzyłem. Okazało się, że była to moja ciocia. Ma już ponad czterdzieści lat, lecz jest zgrabną kobietą. Nie jest zbyt chuda, ale nie jest też…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.10. W objęciach młodego modela.

Joanna w klubie Cz.10. W objęciach młodego modela.

Kolejny tydzień Joanna spędziła głównie, na trenowaniu, pod okiem Kamila, korzystania z gadżetów z sex-shopu. Poza tym zaliczyła dwie sesje zdjęciowe i dała kilka występów w klubie. W końcu o dziwo, tak jak mówił szef, nauczyła się używać tych zabawek, a nawet chwilami łapała się na tym, że odczuwała satysfakcję z tego powodu. Po tygodniu raz nawet, kiedy była sama w domu, skusiła się po długim namyśle, żeby spróbować użyć wibratora bez asysty „partnera”. Bez napięcia spowodowanego jego obecnością, dawało…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.11. Przeprowadzki Joanny.

Joanna w klubie Cz.11. Przeprowadzki Joanny.

Kiedy się przebudziła stwierdziła, że leży otulona kocem na tylnej kanapie samochodu. Z przodu jechał Kamil. Zasnęła jednak od razu. Obudziła się rano. Leżeli oboje w łóżku. Nie dobierał się do niej tej nocy. Widząc w jakim była stanie, zrozumiał co musiała przejść przy Maxie i że nie jest zdolna do jakiejkolwiek aktywności, a nawet mogłaby jej nie wytrzymać. Niepewnym krokiem i nadal obolała poszła pod prysznic. Ku jej zaskoczeniu kiedy wyszła czekała na nią kawa i śniadanie. Kiedy okazała…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Z Kaśką cz.3

Z Kaśką cz.3

Minął tydzień w poniedziałek rano zadzwonił Wiktor, powiedział mi, że pogorszył sie stan jego ojca. Poprosił mnie czy mógłbym zająć się firmą na czas jego nieobecności zgodziłem sie bo już 2 razy go zastępowałem. Pzyszedłem do pracy i moje pierwsze kroki skierowałem do Kasi. Cześć Kasiu, mam do Ciebie prośbę czy mogłabyś pomóc mi w prowadzeniu firmy bo Wiktora ojciec leży w szpitalu i Wiktor poprosił mnie abym go zastąpił. Jasne nie ma sprawy. Tak minął dzień, ale dowiedziałem się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

U stóp sąsiadki cz. 2

U stóp sąsiadki cz. 2

Moja szara rzeczywistość zwyczajnego blokowiska ostatnimi czasy nabiera kolorów. Odkąd pod numer 34 wprowadziła się nowa lokatorka, mam nowe zajęcie. Co najważniejsze nie muszę już sam warować godzinami w domu. Z Joanną widuję się teraz prawie codziennie. Potrzebowała towarzysza który będzie pieścił jej stopy, acz nie tylko. Dwa tygodnie znajomości wystarczyły żebyśmy się zaprzyjaźnili. Przyjaźń ta podoba mi się o wiele bardziej, gdyż nie ogranicza się tylko do lizania i masażu stóp sąsiadki, ale okazjonalnie zapominamy się i lądujemy w…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Z Kaśką cz1.

Z Kaśką cz1.

Witam was serdecznie. Na początku informuję was, że mam dysleksję i zdarza mi się dość często popełniać błędy ortograficzne. Ale do rzeczy. Mam na imię Marcin i obecnie 35 lat na karku. Pracuję w niewielkiej firmie. Od 10 lat jestem żonaty, jednak od dwóch nie ukłdało się w moim związku i tak naprawde z żoną byłem tylko ze względu na 7 letniego syna. Pewnego dnia dowiedziałem się, że Emilia, która pracowała w naszej firmie odchodzi gdyż dostała ofertę pracy za…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Burza

Burza

Kilka kolejnych dni było chłodnych i nie można było wybrać się z Bożenką nad „nasze” jeziorko. Toteż ucieszyłem się gdy środa rozpoczęła się pięknym słonecznym i ciepłym porankiem. Zaraz po pracy ruszyliśmy samochodem nad wodę. Kiedy dojeżdżaliśmy do parkingu nadciągnęła granatowa chmura zwiastująca nadchodzącą burzę. Takie letnie burze nie trwają zazwyczaj długo więc postanowiliśmy przeczekać ją w samochodzie na leśnym parkingu. Liczyliśmy, że będzie to góra pół godziny i dalej będziemy mogli się cieszyć piękną pogodą. Ledwie zatrzymaliśmy się, a…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Z Kaśką cz2.

Z Kaśką cz2.

W poniedziałek rano o godzinie 7 byłem już w pracy i od razu spotkałem mojego brata, który pracuje tam gdzie ja. – o siema Marcin – siema Artur, mój brat w piątek miał wolne i nie wiedział jakie zadanie wyznaczył mi Wiktor. Wiesz co dziś będę pomagać zaaklimatyzować sie tej nowej dzieczynie co za Emile przyszła. – aha. Marcin, a może wieczorem byś wpadł z Martą i Hubertem do nas. No zobaczymy. Kiedy przygotowałem się do pracy przyszedł Wiktor. –…

Czytaj więcej Czytaj więcej