Niewierna dziewczyna

Niewierna dziewczyna

Historia będzie o tym, jak odkryłem, że w moim związku jest coś nie tak. Ale zacznijmy od początku. Jestem Michał, mam 28 lat, od 3 lat jestem w związku z cudowną jak mi się wydawało kobieta. Kamila była ode mnie młodsza o 4 lata i miała 24 lata. Kamila miała 170 cm wzrostu, była ponętną ciemną blondynką o kręconych włosach i zielonych oczach. Oprócz niesamowitego sexapilu, jej ciało było jej niesamowitym atutem. Kształtny pełny tyłek, wcięcie w talii, i dość…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Alicja – druga niespodzianka

Alicja – druga niespodzianka

Od opisanej kolacji minęło kilka miesięcy. Obydwaj panowie w międzyczasie pojawili się u Bogdana i Ali, jednak odrębnie i spotkania miały wybitnie roboczy charakter. Bogdan obiecywał nie przynosić pracy do domu, ale szansa nawiązania współpracy i podpisania kontraktu z zagraniczną firmą (poza nazwą, więcej o szczegółach umowy nie dowiedziała się) była ważniejsza niż obietnice. Kobieta była zawiedziona. Bogdan poświęcał jej coraz mniej czasu i nocował przeważnie u siebie. Kontrakt przysłonił wszystko, bo gwarantował jego firmie jednak spory przychód. Ponoć nawet…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niepohamowana żądza

Niepohamowana żądza

Kolejna historia dotyczy pewnego wyjścia do pub na polach mokotowskich. Jakby ktoś nigdy tam nie był to jest to taka knajpa gdzie można dobrze zjeść, potańczyć i się napić, schodzą się tam głównie ludzie po 40 tce choć tych młodszych i starszych nie brakuję. Tego wieczoru miałem tam być z siostrą i jej koleżankami z pracy, złapaliśmy z nią ostatnio dobry kontakt, okazuje się, iż mamy wiele wspólnego. Oboje bardzo lubimy poznawać swoją naturę i stawać się lepszymi ludźmi, nie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niezapomniana kolacja

Niezapomniana kolacja

apadł zmierzch. Las tonął w mroku. Nadal było ciepło, ale stawało się coraz ciszej. Cykały świerszcze. Zatrzeszczało drzewo pochylające się pod wpływem podmuchu wiatru. Po chwili dało się słyszeć głuche uderzenia szyszek spadających na ścieżkę. Gdzieś pohukiwała sowa. Nad śródleśną łąką już z daleka widoczne były, ruszające się wśród traw i niskich gałęzi, pojedyncze i w małych grupach, światła. To świetliki przystępowały do lotów godowych. Tutaj ledwie docierały odgłosy zabawy z okolicznych kawiarni i restauracji. Ptaki już nie śpiewały. Na dróżce…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Bez sumiennie zerżnięta

Bez sumiennie zerżnięta

Zapadła noc, godzina 3 obiła się o szklane zegarki, delikatnie zagłuszając szum torów i mocnego zimnego wiatru za oknem, a kawa delikatnie obijała się o ścianki plastikowego kubka. Znów w podróży, zmęczone oczy i chęć głębokiego snu przepełniły moje pragnienia. Przynajmniej pusty przedział dawał mi odrobinę komfortu. Co rusz popijając kawę i przebierając w nowej muzyce poczułam nutkę podniecenia, nie wiedząc co mnie wkrótce czeka. Głośny i wrogi głos zbliżał się i zbliżał, a między nogami stawałam się coraz bardziej…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niedokończona terapia

Niedokończona terapia

Pamiętam, że przed pierwszym spotkaniem byłem pełen nadziei. Kasia, bo tak się nazywała moja terapeutka była samotną matką, lat około 30 może mniej. Nie szczególnie atrakcyjna, rude włosy do łopatek. Po twarzy widać było, że życie też jej nie rozpieszczało. Jej ubiór niczym się nie wyróżniał, dżinsy, biała bluzka z kokardkami, delikatny dekolt, skrywający pod sobą piersi w rozmiarze C. Była bardzo chuda, wyglądała na zmęczoną. W zasadzie nawet przez chwilę nie pomyślałem o pieprzeniu się z nią. Pierwsze spotkanie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przygoda za granicą

Przygoda za granicą

Kolejna historia dzieję się kiedy byłem jeszcze średnio doświadczony, pierwsze podboje miałem już za sobą ale wciąż doskonaliłem techniki nakłaniania kobiet do spełniania moich fantazji. Rzecz działa się za granicą gdzie zostałem wysłany w celach służbowych, oprócz małego doświadczenia trudność zadania zwiększała bariera językowa. Tam gdzie pojechałem angielski był raczej drugim, a nawet trzecim wyborem. Pracowałem w jednej z filii banku w budynku, którym mieściła się kawiarnia. Pracowała tam Pologna, potem dowiedziałem się, że tylko pomagała ojcu prowadzić interes, obsługiwała…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Rodzinne wakacje 1

Rodzinne wakacje 1

Prom miarowo płynął z Orebicia do Lumbardy na Korculi. Nasze rodzinne wakacje miały być już ostatnimi… Ja kończyłem za pół roku 18 lat i na następny wyjazd wybierałem się z kolegami. Był już późny wieczór gdy zeszliśmy z promu. Szybkie załatwienie formalności w hotelu i pierwszy problem. Zamiast dwóch pokoi dla mnie i dla rodziców, dostaliśmy jeden większy. Ojciec był nie zadowolony, ale matka wytłumaczyła mu, iż jakoś przetrzymamy ten tydzień. W zasadzie ,mieliśmy jechać na dwa tygodnie ale  ojciec…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Wesele, żona i nieznajomy

Wesele, żona i nieznajomy

Witam, mam na imię Mariusz. Mam 35 lat i jestem żonaty. Moja żona ma na imię Ania i ma 34 lat . Jest brunetką z kręconymi włosami. Po ciąży ma trochę ciałka, ale ogólnie jest szczupła. Zawsze lubiłem jej piersi i pośladki, były w sam raz. Razem jesteśmy od od 15 lat, ale po ślubie tak naprawdę od 8. Mamy syna 5 letniego. Cała ta historia nie jest zmyślona. A więc zaczynamy. W roku 2017 a dokładnie w lipcu nie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Zdrada cz. 2 – Ona

Zdrada cz. 2 – Ona

– Spokój! – poleceniu towarzyszyło solidne uderzenie w twarz. Szef wydawał się zirytowany jej zachowaniem. W obawie przed kolejnymi uderzeniami szybko umilkła. Mężczyzna delikatnie przechylił podaną 1,5-litrową butelkę z wodą i ostrożnie wlał kilka kropli w otwór knebla. Pochłonęła je łapczywie. Oczy oprawcy i dziewczyny spotkały się. – Pewnie masz większe pragnienie? – zapytał bez zainteresowania i spojrzał w bok. Wówczas jeden z mężczyzn podszedł i położył mokry ręcznik na jej twarzy, a sam przytrzymał głowę dziewczyny. Nie mogła nią ruszyć….

Czytaj więcej Czytaj więcej