Bardzo ostre rozdziewiczanie Kornelii

Bardzo ostre rozdziewiczanie Kornelii

W życiu niczego mi nie brakuje, wszystko już mam. Mam 35 lat, własną firmę, mieszkanie w centrum miasta i trzy auta, które zawsze były moim marzeniem. Uwielbiam wydawać pieniądze na własne przyjemności, a ta, którą dziś opiszę, była jedną z największych przyjemności w moim życiu. Kocham seks i jestem od niego uzależniony. Jednak ze względu na swoje wręcz chore fantazje, nie jestem w stanie być ze stałą partnerką. Nawet gdyby taka się znalazła – natychmiast bym ją zdradził. Uwielbiam młode…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Wakacje z MILF – cz. 1

Wakacje z MILF – cz. 1

Jak niemalże każdy siedemnastolatek fantazjowałem o seksie z dojrzałą kobietą. Wielokrotnie masturbowałem się, marząc o ponętnej sąsiadce z parteru, dalekiej kuzynce z Krakowa czy nowej nauczycielce niemieckiego w liceum. Prawdę mówiąc, fantazjowałem o każdej zgrabnej kobiecie między 35 and 45 rokiem życia, jaką znałem. Na komputerze miałem całą kolekcję filmów i zdjęć poświęconą MILF, jednak nawet w najśmielszych marzeniach nie podejrzewałem, że wkrótce zrealizuję swoje fantazje.   Stało się to w wakacje. Siostra poprosił o pilnowanie domu podczas urlopu. Wybierała…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Patologia i trzy wykorzystane nastolatki

Patologia i trzy wykorzystane nastolatki

Zdzisław był pięćdziesięcioletnim mężczyzną, przedstawicielem typowej klasy robotniczej w Polsce. Płaca dość niska – dwa tysiące złotych miesięcznie a wydatki duże, ledwo koniec z końcem wiązał. Do tego był osobą mocno uzależnioną od alkoholu, który często wydawał się jedyną rzeczą trzymającą go przy życiu. Żył w Warszawie w starej i obskurnej kamienicy. Trzy miesiące temu w wypadku samochodowym zginęła jego żona, miała ona trójkę dzieci z pierwszego małżeństwa, pierwszy mąż uciekł za granicę po narobieniu sobie długów w kraju i…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Z pamiętnika masochistki

Z pamiętnika masochistki

Od dziecka wiedziałam ze jestem inna. Pod wieloma względami. Zawsze wolałam co innego, a mój wybór czesto padał na rzeczy dziwne. Ból sprawiał mi niezrozumiałą radość, kiedy czułam go ja lub ktoś inny. Z mojego dzieciństwa najlepiej pamiętam jak związałam moją koleżanke skakanką i biłam po nogach brzozową witką. Koleżanka ta z czasem stała się moją pierwszą dziewczyną, moją wieżą z kości słoniowej. Niestety zły bądź też dobry los nas rozdzielił. Każda z nas wybrała inną drogę. Z upływem czasu…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pragnienia – początek cz.1

Pragnienia – początek cz.1

Czego spodziewasz się od życia? Szczęścia, bezgranicznej radości i wolności, czy całkowitego zniewolenia? W gruncie rzeczy, wszyscy jesteśmy zniewoleni. Tylko głupiec odczuwa swobodę w tym chorym świecie. Żyjemy w więzieniu formy. Dokładnie te myśli przewijały się przez jej brudny umysł. Próbowała utkać z nich grubą sieć, która właściwie przypominała pajęczynę. Nie potrafiła znaleźć w nich żadnego punktu odniesienia i gubiła się w każdej z nich. Czego tak naprawdę chciała? Przed komputerem oraz z Red Bullem w lewej dłoni starała się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Powitanie

Powitanie

Czekał na nią za drzwiami. Ona wracała z kilkudniowego wyjazdu. Czekał przyczajony w półmroku zapadającego wieczoru. Rozległ się zgrzyt zamka. To ona. Czekał w napięciu, adrenalina krążyła w jego żyłach. Musi ja ukarać za to że wyjechała. Bez jego zgody. Weszła do mieszkania, nie zdążyła zapalić światła. Rzucił się na nią, zaczął z niej zdzierać ubrania. Krzyknęła, trochę się wyrywała zaskoczona. Została już tylko w bieliźnie. Szarpnął i zerwał biustonosz. Jej piersi wyskoczyły podniecająco się kołysząc. Same prosiły się o…

Czytaj więcej Czytaj więcej

W poszukiwaniu nastolatek do burdelu

W poszukiwaniu nastolatek do burdelu

Maciej był 27-letnim biznesmenem. Bynajmniej za takiego się uważał, prawda była troszkę inna, owszem prowadził kilka biznesów, ale bardziej poprawnym określeniem w jego przypadku byłby diler lub gangster. Maciek od kilku lat najwięcej dochodów czerpał z handlu narkotykami, począwszy od marihuany, poprzez amfetaminę na heroinie i kokainie kończąc, krótko mówiąc miał wszystko, co ludzie chcieli ćpać. Oprócz tego miał własną restaurację a w wolnych chwilach trudził się wymuszeniami i haraczami. Maciek to dobrze zbudowany mężczyzna, około metr osiemdziesiąt wzrostu, z…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Kolekcja niewolnic Sanderssona

Kolekcja niewolnic Sanderssona

Rozdział I   Ewa i Jenny W którym poznajemy naszego bohatera, jego pierwszą dziwkę, nie odgrywającą żadnej roli w tej historii, pewną handlarkę niewolników i jej cycki a także dowiadujemy się o aukcji.   Dzwonek telefonu wyrwał Sanderssona ze snu. – Tak ? – sapnął zaspany do słuchawki – Dzień dobry panie Sandersson – w słuchawce odezwał się ciepły, kobiecy głos – czy możemy już przyjechać po dziewczynę ? Mam nadzieję, że spełniła pana oczekiwania ? Sandersson spojrzał na leżącą koło…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Biwak II – Prysznic

Biwak II – Prysznic

Noc minęła bez problemów. Obudziłem się rano, lecz obok mnie nikogo nie było. Zastanawiając się gdzie podziała się moja towarzyszka snu ubrałem się i poszedłem umyć. Zaspałem na wspólne śniadanie, więc posiliłem się samotnie, podczas gdy reszta obozowiczów poszła nad jezioro. Rozwiązując krzyżówkę, jedząc, nagle dosiadła się do mnie pewna osoba. Podniosłem głowę i ją ujrzałem. Wyglądała piękniej niż w nocy. Porwała mi moje jabłko i zajadając się nim naprzeciw mnie powiedziała: – Fajna noc wczoraj było, co nie? –…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niewolny: 1. Na dzień dobry…

Niewolny: 1. Na dzień dobry…

Od kiedy jesteś moim Panem nie mam chwili zastanowienia, czy może być inaczej. Absorbujesz mi każdą myśl i każda chwila jest podporządkowana Tobie. Z resztą nie może być inaczej skoro jesteś moim masterem. Każesz mi tak o sobie myśleć, ale zwracać mam się do Ciebie Pan. Jesteś silny i apodyktyczny. Kazałeś mi się przeprowadzić blisko Twojego wieżowca, tak bym Cię relaksował kiedy masz na to ochotę. A masz ją prawie zawsze i prawie zawsze umilam Ci początek dnia… Tak było…

Czytaj więcej Czytaj więcej