Tym razem było inaczej

Tym razem było inaczej

Dotknęła dłonią dzwonka. „Boże, wyglądam jak dziwka!” Przemknęło jej przez głowę. Ostry, ciemny makijaż, nad którym pracowała tyle czasu i czarne szpilki na niebotycznie wysokim obcasie były zaledwie zaliczką tego, co pieczołowicie chowała pod długim płaszczem. „Nie, raczej jak seksualna niewolnica” uśmiechnęła się do tej myśli i trochę opanowała drżenie dłoni. Jak to się stało, że stateczna kobieta po trzydziestce stała przed drzwiami mieszkania tego zarozumiałego smarkacza w takim stroju? Smarkacza… Samo wspomnienie młodszego o parę lat, wysokiego i dobrze…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Nienasycona

Nienasycona

Dzień zapowiadał się całkiem zwyczajnie, pobudka szybki prysznic śniadanie i praca. Nic nadzwyczajnego pełno klientów z przeróżnymi kłopotami bankowymi. Dzień jak co dzień, toczący   się swoim codziennym rytmem. Wszystko zmieniło się kiedy Ewelina odebrała wiadomość  od swojego długo niewidzianego kolegi. Piotrek był  to 28 letni chłopak, dość przystojny, zawsze elegancko ubrany, który był  dawnym współpracownik Eweliny z poprzedniej firmy. Rzucił korporacyjne dyby na rzecz własnej działalności gospodarczej Piotr miał duszę artysty lubił kreatywne projekty a najbardziej jednak kochał fotografię, której…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Seks droga do kariery

Seks droga do kariery

Weronika była ładną, młodą blondynką o jasnych delikatnie falowanych włosach opadających jej lekko za ramiona, około metr siedemdziesiąt wzrostu z błękitnymi dużymi oczami patrzącymi z optymizmem na świat. Skończyła właśnie liceum lecz matura nie poszła jej najlepiej, przez co nie dostała się na studia. W domu jej się nie przelewało, więc rodzice postawili sprawę jasno – jest dorosła, nauki kontynuować nie będzie to musi zacząć sama radzić sobie w życiu i na siebie zarabiać. Denerwowało ją podejście rodziców ale że…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Rafał na Mazurach cz.1

Rafał na Mazurach cz.1

… WSTĘP … Stałem na progu swojego domku i mrużąc oczy patrzyłem na wysiadające z autobusu towarzystwo. Zakląłem pod nosem szpetnie. Pieprzony Wojtun! Niby kumpel, a taka szuja! Półtora tygodnia temu zadzwonił, że ma dla nas fuchę na wakacje. Właśnie skończyłem kolejny rok studiów na AWF-ie i  został mi tylko jeden. Miałem spore zapotrzebowanie na gotówkę. Wojtun zadzwonił parę dni po naszej pożegnalnej imprezie na zakończenie roku i dumny jak paw oznajmił, że ma dla mnie wymarzoną robotę. Ratownik w…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Autostopowiczka

Autostopowiczka

To był długi dzień. Zaczynało się robić ciemno i to wcale nie przez późną porę. Zapowiadała się naprawdę duża ulewa. Właśnie wracałam do domu po tygodniu intensywnej nauki na studiach. Chciałam zdążyć na ostatni autobus, ale nie przewidziałam korków na mieście. Spóźniłam się 5 minut, do domu daleko i lada chwila może lunąć deszcz. Zdecydowałam złapać stopa. Szłam z wyciągniętą ręką w kierunku drogi do domu. Zajęło to niestety dłużej niż myślałam i niestety nie zdążyłam przed deszczem. Ku mojej…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sekretarka

Sekretarka

Pochodziła z małego miasteczka, jednak chęć poznania świata i w miarę swobodnego oddychania przywiodły ją do metropolii. Rzuciła się na głęboką wodę. Chociaż miała już w miarę dobrą pracę w swoim poprzednim miejscu zamieszkania, jej życie prywatne usiane było pasmem niepowodzeń. Zdecydowała się na przyjazd do Trójmiasta, aby poukładać sobie życie i znaleźć spokój od małomiasteczkowej atmosfery, która ostatnio co raz bardziej dawała jej się we znaki. Przyszła punktualnie na umówione spotkanie. Jak zwykle zadbana i elegancka. Kiedy drzwi od…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Spotkanie o prace

Spotkanie o prace

„Spotkanie o pracę” Marta czekała już od trzech godzin. Po setkach wysłanych CV ,życiorysów itp było to już kolejne jej spotkanie o prace. Zostały jeszcze 3 kandydatki. Nie miała nadziei, że ją przyjmą. Ba, będzie to kolejne na której jej powiedzą, że ma za mało doświadczenia, że z jej kwalifikacjami nikogo nie potrzebują takiego, albo że zadzwonią. Nigdy nie dzwonili. Drażniło to ją strasznie. Martwiła się też, że nie znajdzie pracy w swoim życiu. Że pierdolone pięć lat, które poświeciła…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Winda

Winda

Małgorzata szła na lunch. Za oknem plus 35 stopni, w ich biurowcu padła klimatyzacja i czuła się jak sardelek w puszcze wystawionej na działanie ostrego słońca. W swoim biurowym stroju czuła się ponadto bardzo sztywno i nie wygodnie.. Ten Dress code doprowadzał ją do szału. Uwielbiała podkreślać swój seksapil, kobiece kształty.. była bardzo atrakcyjną kobietą jak na swoje 35 lat. 170 cm wzrostu, duży jędrny biust i tyłeczek, za którym oglądał się każdy facet w biurze. Miała kiedyś męża.. ale…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Ciało silniejsze od umysłu

Ciało silniejsze od umysłu

-Witaj kotku – Ola uśmiechnęła się do Tomka figlarsko, mrugnęła do niego, z wdziękiem odwróciła się i kołysząc biodrami pomaszerowała do kuchni. -Witaj. Jak ci zleciał dzień? – spytał Tomek, wieszając swój szary płaszcz na wieszaku. Nie doczekał się odpowiedzi. Zdejmując marynarkę od garnituru poszedł do kuchni za smakowitym zapachem sosu pomidorowego – A co tutaj tak pachnie?  – spytał, po czym z uczuciem objął Olę w pasie. Miłość mego życia, pomyślał. -Zrobiłam spaghetti. Podobno lubisz zjeść coś dobrego po…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przygoda Ciekawskiej z trenerem z siłowni

Przygoda Ciekawskiej z trenerem z siłowni

Od kilku dni nosiłam się z zamiarem pójścia na siłownię, na którą zaproszenie wrzucono mi do skrznki na listy.  Nie, żebym potrzebowała ćwiczeń fizycznych, żeby poprawić swoją figurę, która – jak to oceniali inni – była idealna. Ale pomyślałam, że mimo że lato już dawno dobiegło końca, dobrze byłoby popracować na kondycją przed planowanym wyjazdem na narty. Czemu by nie? Nowo otwarty klub – może mają zajęcia grupowe dla kobiet? Wstałam rano i jak codzień zaczęłam szykować się do pracy. Dochodziała siódma,…

Czytaj więcej Czytaj więcej