Zakochani niegrzeczni

Zakochani niegrzeczni

O nie! Dziś nie mam ochoty na romantyczny wieczór, świece czy wino. Dziś będzie szaleństwo, adrenalina i energia. Zaczekam na niego ubrana w koronkowy czarny kostium, który tak bardzo go pociąga. Uwielbiam patrzeć jak patrzy na mnie z pożądaniem, gdy stringi pięknie oddzielają linię moich pośladków, a stanik niewinnie kształtuje mięciutkie piersi. Pończochy uwydatniają długie nogi, a szpilki na stópkach dodają seksapilu i wdzięku. Makijaż, perfumy, ognista czerwień na paznokciach i ustach będą pierwszym elementem wprowadzającym. Już nie mogę się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

My frist time ViP

My frist time ViP

Ile to już razy na różnych stronach naczytałem się o pierwszym razie? Na pewno nie mniej jak czytelnicy tutaj, więc postanowiłem i ja podzielić się tą słodką tajemnicą, o której wiem tylko Monika i Ja. Jak co tydzień dzięki mojemu starszemu rodzeństwu jeździłem na wiejską dyskotekę, nieopodal naszej Babci, gdzie też po dysce nocowałem. Zabawa jak zwykle przednia, dużo znajomych oraz pełno fajnych lasek. Ale jak to zazwyczaj bywało końcówki imprezy nie zapamiętałem. Rano tylko kojarzyłem, że poznałem jakąś dziewczynę….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Egzaminy wstępne 2

Egzaminy wstępne 2

Roksana obudziła się po dwóch godzinach i czuła jak ktoś delikatnie gładzi ją po jej zgrabnym, chociaż niewielkim tyłeczku. Otworzyła oczy i zobaczyła, że leży na jakimś wysokim i pięknie umięśnionym facecie. Obydwoje byli całkowicie goli. Zaczęła przypominać sobie zdarzenia przed zaśnięciem. Było jej bardzo przyjemnie a delikatne głaskanie jej pupy i pleców powodowały znowu to dziwne swędzenie jej pizdeczki i gdzieś głęboko jej rozciągniętej pochwy. Szybko przeniosła dłoń na jego olbrzymiego kutasa i zaczęła go delikatnie głaskać. Pod wpływem…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Ojciec chrzestny 3

Ojciec chrzestny 3

Kiedy Gabrysia była dziewiętnastoletnią dziewczyną, postanowiła wyprowadzić się od swojego wujka. Mimo, iż z mieszkania razem z nim płynęło sporo korzyści, nie tylko materialnych, lecz także seksualnych, uznała, że najwyższa pora stać się samodzielną. Chociaż była nieśmiałą dziewczyną, to dzięki swej nietuzinkowej urodzie znalazła sobie chłopaka, wraz z którym zamieszkała w domu odziedziczonym po zmarłym przed paroma laty ojcu. Szybko wzięła ślub ze swym ukochanym, po czym urodziła z nim dziecko. Mężczyzna ów był on na tyle zaradny, przynajmniej według…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Gwałt na klatce

Gwałt na klatce

Mam 17 lat, lubię się masturbować, ale jestem jeszcze dziewicą. Pewnego dnia dość późno, ok. 20 wracałam z zajęć. Byłam ubrana w krótką spódniczkę, bluzę i trampki. Gdy weszłam do klatki mojego bloku, zobaczyłam że przy schodach do piwnicy stoi 3 chłopaków, na oko 18 lat. Zaczepili mnie: – No, maleńka, gdzie się było tak późno? Postanowiłam ich zignorować jednak nie pozwolili na to. Najwyższy z nich złapał mnie za dupę, próbowałam go odepchnąć, jednak obrócił mnie przodem do siebie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Bez zobowiązań

Bez zobowiązań

‘Nie było łatwo, długo to planowałem, myślałem o tym. Rozważałem wszelkie za i przeciw. Przecież to takie niepoprawne, niemoralne! Chyba najbardziej sprawdzi się tu powiedzenie ‘ zakazany owoc smakuje najlepiej’.  Jednak szalałem, dostałem obsesji, wariowałem na samą myśl o jej niewinnym ciałku, różanym zapachu skóry, włosach, oczach. Była niesamowitą dziewczyna. Podziwiałem jej każdy ruch, gest, była dla mnie natchnieniem. To dla niej każdego ranka miałem po co wstawać, zaczynać dzień. Nie była moja, nigdy pewnie nie będzie. Ta bariera posiadania…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Klient mój Pan

Klient mój Pan

Mieszkanie nie było duże i zupełnie nieustawne, dokładnie takie, o jakie mi chodziło. Dwa małe pokoiki, z których jeden był w dodatku przechodni, co znacznie obniżało jego wartość rynkową. Czegoś takiego szukałam już od miesiąca. Położone w centrum, w bloku tak ogromnym i anonimowym, że nie skłaniało to z pewnością i kogo do zawierania sąsiedzkich znajomości. W małym saloniku urządziłam coś w rodzaju poczekalni” – miękka kanapa pokryta wrzosowym welurem, fotele, barek i telewizor. Wystroju dopełniał sprzęt grający i nastrojowe…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Bierz mnie gwałtem

Bierz mnie gwałtem

Zaczęło się spokojnie, łagodnie, choć namiętnie. Elżbieta wtuliła się we mnie pod kołdrą I delikatnie pieściła mojego fiutka. Głaskała go, poklepywała, ale kiedy stężał, ujęła go mocno, ścisnęła kilka razy, a potem zaczęła onanizować… Nie mogłem i nie chciałem dopuścić, by zrobiła to do końca. Podniecenie uruchomiło we mnie chęć pozachwycania się jej ciałem. Zacząłem ją całować. Najpierw usta i szybkie dotknięcia koniuszków języków, potem uszy, szyja, ramiona, wnętrza dłoni… Była sobota i mieliśmy masę czasu. Nie spieszyłem się więc,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przemiana

Przemiana

Uchodzę za bardzo skromną i cichą dziewczynę. Mam 22 lata, studiuję zaocznie i pracuję w biurze w urzędzie. Piszę tu bo rzecz stała się niebywała, nigdy bym się tego po sobie nie spodziewała. Wszystko zaczęło się zmieniać we mnie odkąd poszłam do pracy. Zaczęłam dużo myśleć o seksie. W wolnych chwilach w pracy zaczęłam przeglądać strony internetowe dla zboczonych i napalonych. Zawsze stroniłam od masturbacji, fakt, lubiłam się dotykać po moich piersiach (rozmiar c) bardzo kształtnych z resztą. Myszkę zawszę…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Przepis na zdany egzamin

Przepis na zdany egzamin

To był pewien wrześniowy wieczór, pamiętam go dobrze, jak przyjechałem do Ciebie na noc, by wspólnie się uczyć do jednego z egzaminów. Puk, puk, uśmiecham się do siebie. Otworzyłaś mi drzwi. Wyglądałaś zniewalająco w tej sukience. Od razu pomyślałem, że chcę Cię posiąść tu i teraz, ale zaraz, przecież mamy się uczyć! Mój kutas wciąż myślał o sokach wypływających z Twojej cipki. Pamiętam jak dziś, że gdy tylko przekroczyłem próg mieszkania rzuciłaś mi się na szyję i zaczęłaś namiętnie całować….

Czytaj więcej Czytaj więcej