ostry seks z nauczycielką polskiego i nieletnią dziewczyną

ostry seks z nauczycielką polskiego i nieletnią dziewczyną

Dziś kolejny nudny poniedziałek – trzeba iść do szkoły. mam 16 lat Mam dzisiaj 7 lekcji z czego 3 to język polski. Cieszyłem się na te lekcje ponieważ mamy je z niesamowicie seksowną laską, która dopiero co skończyła studia i ma 24 lata. Jest szczupła, ma średniej wielkości biust. Ubiera się w podkoszulek i cienki czerwony sweter z niedużym dekoltem. Na dół zawsze ubiera miniówkę lub mini i pończochy. Na nogach ma koturny lub bardzo wysokie kozaki. Nosi okulary ale bardzo do niej pasują. Dzisiaj ubrała się w bardzo krótką spódniczkę mini, czerwony sweterek i wysokie kozaki wystające ponad kolana. Zaczęła się lekcja. Zapisaliśmy temat i notatkę a następnie kazała zrobić jakieś tam zadanie. Siedzę w pierwszej ławce więc jak najszybciej skończyłem zadanie i zająłem się podziwianiem p. Marty. Chyba nie miała dziś stanika, bo widać było na sweterku sterczące sutki. Gdy skończyłem marzyć o miętoszeniu tych piersi odchyliłem się na krześle i popatrzyłem między nogi. Miała je rozkraczone i jak się okazało gaci też nie miała. Na widok jej wygolonej cipki stanął mi, że zdziwiłem się że się rozporek nie rozerwał. Siedzę z moją dziewczyną, która to zauważyła i podjęła działanie żeby opanować mojego członka. Zaczęła go ściskać przez spodnie w dół i w końcu jej się udało. Powiedziała mi na ucho że rodziców nie ma w domu i przychodzi do niej nasza nauczycielka polskiego na korepetycje i żebym przyszedł o 16. Pomyślałem że pewnie chce wyjść ze mną do lasu w ciche miejsce i na łonie natury się kopulować po zażyciu tabletek. Gdy skończyły się lekcje poszedłem do domu się przygotować na spotkanie. Gdy skończyłem zobaczyłem że jest godzina 15:30 więc ubrałem się i poszedłem do dziewczyny. Gdy doszedłem była akurat 16:00. Zapukałem i usłyszałem żebym wszedł. Powitała mnie moja dziewczyna, która przebiegła z pietra, pocałunkiem z języczkiem. Zapytała czy chce się czegoś napić. Powiedziałem że chętnie i zobaczyłem jak moja laska idzie do kuchni kręcąc zgrabnym tyłeczkiem. Powiedziała mi że mam iść na górę, i że zaraz przyjdzie z moim sokiem. Uznałem że to dziwne i ukryłem się za rogiem i zauważyłem że rozpuszcza w soku jakąś tabletkę musującą. Na opakowaniu obok przeczytałem, że to substancja wzmacniająca erekcję. Pomyślałem, że dobrze oceniłem sytuację w szkole tylko źle miejsce wymyśliłem. Poszedłem na górę. Gdy przyszła z sokiem moja dziewczyna usłyszałem dzwonek do drzwi. Monika (tak miała na imię moja dziewczyna) powiedziała że pani Marta przyszła i złowieszczo się uśmiechnęła. Kątem oka zauważyłem że do łóżka są przypięte kajdanki. Po 5 sekundach po otwarciu drzwi przez Monikę usłyszałem dźwięk uderzenia i przywrócenia się. Pewnie Monika uknuła gwałt na naszej nauczycielce. Monika zawołała mnie żebym jej pomógł. Gdy zszedłem zauważyłem p. Martę leżącą na podłodze. Zdjąłem jej kurtkę i zauważyłem ubiór p. Marty na korepetycje – lateksowy gorset, zajebiście długie lateksowe kozaki, lateksowe spodenki. Zanieśliśmy ją na górę i przypieliśmy ją do łóżka. Po czekaliśmy aż się obudzi. Powiedziała, że jesteśmy pojebani, że mamy przesrane itp. Kiedy już jej się skończył repertuar zedrzeliśmy z niej ubranie i zaczęliśmy jej wykręcać suty i bawić się kakaowym oczkiem. Ja się rozebrałem, Monika też. Ja szybko wyjechałem Marcie w cipe a Monika prawie usiadła jej na głowie i chciała żeby jej zrobiła minete. Ja ruchałem ja ostro i rytmicznie raz w cipe raz w kakaowe oczko. Naszej ofierze chyba zaczęło się podobać bo zrobiła się mokra i podczas jebania w cipe było słychać klapanie moich jaj o nnią. Gdy jebałem ją w dupe jęczała jak najęta. Po 30 minutach takiego jebania wywaliłem Monikę z jej miejsca i spusciłem się na twarz Marty. To co trafiło jej do buzi połkneła chociaż nie było tego dużo. Gdy skończyliśmy wypieliśmy ją z kajdanek i uświadomiliśmy, że jak to rozpowie to będzie źle. Nie miała ubrania wiec wyszła w samej kurtce i kozakach. Po tych ekscesach Monika zrobiła mi jeszcze loda i poszedłem do domu.
za wszelkie błędy ortograficzne przepraszam. Wynikły z tego że opowiadanie pisane na komórce. Oczywiście jest fikcyjne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *