Opieka nad siostrzenicą

Opieka nad siostrzenicą

Jowita z okazji 16. urodzin postanowiła urządzić w domu imprezę. Zaprosiła swoich najlepszych znajomych. Przyjęcie trwało kilka godzin. Był na nim także 20-letni Mariusz. Spił on solenizantkę i zaciągnął ją do pokoju. Tam pozbawił ją cnoty i zgwałcił brutalnie. Wtłoczył do cipki swój życiodajny nektar. Parę miesięcy później okazało się, że Jowita jest w ciąży. Jej brat, 8-letni Tymon, mimo młodego wieku także głęboko przeżywał tę trudną sytuację. Biologiczny ojciec porzucił Jowitę, która sama podjęła się wychowania dziecka.
Przez 16 lat Kasia wyrosła na piękną nastolatkę. Były z matką podobne do siebie jak dwie krople wody – miały jasne włosy i kształtne piersi. Jowita poprosiła brata o pomoc w opiece nad córką, gdyż chciała uchronić ja przed napalonymi młodzieńcami. Tymon miał już wtedy 24 i był niezwykle przystojny. Na prośbę siostry przygarnął Kasię do swojego mieszkania, gdyż wciąż był kawalerem.
Pewnego dnia dziewczynka wróciła ze szkoły w doskonałym humorze. Tymon osłupiał na jej widok. Miała na sobie jedynie krótka koszulkę odsłaniającą brzuch i kusą spódniczkę sięgającą do połowy uda.
– Kasiu, pamiętasz co mówiła twoja matka – rzekł surowym tonem – Masz nie ubierać takich skąpych strojów.
– Kiedy ją tak lubię wujku – odparła dziewczyna, nie przejmując się jego burą.
– Znowu nie posłuchałaś – stwierdził Tymon – Za karę będę musiał wymierzyć ci klapsa.
Ze zdziwieniem zobaczył, że jego siostrzenica uśmiechnęła się szeroko
Sama przełożyła się przez jego kolano i zsunęła kusą spódniczkę. Ujrzał różowe stringi ciasno opinające jej tyłek i poczuł, że jego członek mimowolnie zaczyna twardnieć. Wziął więc porządny zamach dłonią i mocno chłosnął nią w pośladek. Kasia zamruczała z przyjemności.
– Będziesz słuchała się matki? – spytał.
– No nie wiem… – rzekła siostrzenica słodkim głosem. Wymierzył jej więc kolejnego klapsa. Ilekroć ponawiał pytanie, dziewczyna zaprzeczała. Po chwili miała całe czerwone pośladki. Zerknęła na krocze wujka i ujrzała spore wybrzuszenie.
– Chyba się wujek musiał strasznie napalić, że tak wujkowi stanął – orzekła z zadowoleniem. Tymon ze wstydu spłonął rumieńcem. Kasia rozpięła mu spodnie i uwolniła jego nabrzmiały oręż, który mierzył bez mała 20 centymetrów. Dziewczyna połknęła go zwinnie i zaczęła zapamiętale ssać. Wujek pojękiwał z zadowolenia, więc przyspieszyła. Po jakimś czasie Tymon steknął i doszedł. Strzelał salwami spermy wprost do jej gardła. W końcu skończył i patrzył oniemiały, jak jego siostrzenica wysysa każdą kropelkę. Połknęła wszystko i z uśmiechem na twarzy ściągnęła stringi i koszulkę. Stanęła przed wujkiem.
– Weź mnie – oznajmiła.
– Nie możemy… – orzekł niepewnie Tymon – Twoja matka nie chciałaby tego.
– Oj, nie przesadzaj wujku – odparła Kasia – Wolę, żebyś zrobił to ty, aniżeli pierwszy lepszy napaleniec.
Wtedy mężczyzna wyzbył się reszty skrupułów i rozebrał się do końca. Chwycił siostrzenicę i podniósł ją, a ona oplotła go nogami w pasie. Chciał zrobić to powoli, jednak dziewczyna była niecierpliwa.
– Miejmy to już za sobą – stwierdziła i opadła na niego gwałtownie. Nadziała się do końca i zawyła, gdy potężny penis rozrywał jej błonę. Tymon pocałował ją czule. Po chwili ból nieco zelżał, nabijała się więc mocno na wielkiego drąga. Po kilku minutach osiągnęła orgazm. Chwilę później jej wujek także doszedł, pompując do pochwy pokaźne ładunki nasienia. Wreszcie oboje się uspokoili.
– Dziękuję wujku – powiedziała Kasia serdecznie.
– Nie ma za co Kasiu – odparł Tymon.
Parę miesięcy później okazało się, że jego siostrzenica zaszła w ciążę. Jowita była oburzona i żądała wyjaśnień, więc opowiedział jej całą historię.
– Jak mogłeś? – spytała w końcu – Miałeś ją chronić!
– Musisz jednak przyznać, że trudno oprzeć się jej urodzie – odparł Tymon – W końcu ma ją po tobie.
Patrzył z pożądaniem na starszą siostrę, ubraną w krótką sukienkę. Ona, widząc jego spojrzenie, zaniepokoiła się. Jej brat szybko ściągnął spodnie i uwolnił swojego członka, który prężył się dumnie. Jowita zerwała się do ucieczki. Tymon jednak złapał ją i przewrócił na brzuch tak, że wypięła tyłek w jego stronę. Szybko zerwał jej majteczki i wtargnął kutasem do mięsistej cipki. Jego siostra zaskomliła z bólu. On jednak rżnął ją silnymi pchnięciami na pieska, a ona szlochała głośno. Po paru minutach poczuł mrowienie w całym członku. Jowita także.
– Tylko nie do środka! – krzyknęła błagalnie – Mam dni płodne!
Tymona te słowa tak podnieciły, że wbił się penisem aż po nasadę i doszedł. Wystrzelił pierwszą dawkę ciepłego nasienia do jej pochwy. Po chwili kolejną i jeszcze następną.
– Nie… – jęczała Jowita. Właśnie wpadła w niechcianą ekstazę. Wkrótce spermy było tak dużo, że zaczęła bokami wyciekać że szparki. Po chwili Tymon wysunął się z siostry. Z jej szparki wypłynął strumień życiodajnego nektaru.
Wkrótce potem okazało się, że Jowita jest w ciąży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *