Od szkoły do miłości i namiętności [2]

Od szkoły do miłości i namiętności [2]

Gabi szarpnęła mnie za rękę i powiedziała:
– Masz wszystko?
Odpowiedziałem: – No pewnie!
– I widzę też że masz dobry humor, to nam się przyda :D.
Doszliśmy do jej pokoju, ona powiedziała żebym się rozpakował a ona pójdzie po krzesło dla siebie. Gdy wychodziła przyglądałem się jej jędrnej pupie.
Miałem ochotę ją podotykać, w tedy wyobraziłem sobie jak jesteśmy nadzy i kochamy się
na jej łóżku. Poczułem że robi mi się ciasno w boxerkach, szybko siadłem po turecku na dwu osobowym łóżku Gabi i położyłem poduszkę na mojego sterczącego fiuta by nie było go widać. W tym samym momencie przyszła Gabi z krzesłem i powiedziała:
– Dobra, to chodź siądziemy przy biurku.
– Am..a możemy na łóżku? Tu jest wygodniej. Wstydziłem się przyznać…
– No dobra, jak chcesz… I w tedy siadła obok mnie. Rozmawialiśmy jak tam minął nam
dzisiejszy dzień, poczułem że zaczyna się do mnie przysówać. Gdy była wystarczająco
blisko, obróciłem się w jej stronę a ona w moją. Wpatrzyłem się jej głęboko w oczy, i nagle
pocałowała mnie w usta, to nie był buziaczek tylko długi, namiętny całus.
– Ymm… z jakie to okazji? Zapytałem.
– Magda powiedziała, że widziała na przerwie przyglądałeś mi
się z uwagą, i że podobam ci się… Czy to prawda?
Ze wstydem wyjękałem cicho:
– To prawda, od dawna mi się bardzo podobasz.
– I nic więcej?? Musiałem powiedzieć prawdę, przecież nie będę kłamał :/
– Powiem ci prawdę…tak naprawdę to ja się w tobie kocham i ostatnio
miałem fantazje erotyczne związane z tobą, np. kochaliśmy się razem …
Bardzo się wstydziłem, nastąpiła minuta ciszy i odpowiedziała:
– Też cię kocham…może miałbyś ochotę na zabawę ze mną?
Nie wiedziałem co odpowiedzieć! Byłem zaskoczony i podniecony!
– Przecież twoja mama jest w domu.
– Jak poszłam do salonu po krzesło, powiedziała że jedzie do babci i
wróci wieczorem.
Zapowiadał się bardzo ciekawy wieczór. Powiedziałem Gabi że muszę coś jej pokazać,
podniosłem poduszkę i ona to zobaczyła … i powiedziała:
– Aż tak cię podnieciłam? Pozwól że zrobię coś, po czym będziesz jeszcze bardziej podniecony…
Wstała, stanęła przedemną i powoli zaczęła ściągać bluzkę, i spodenki.
Czułem jak mój sprzęt pulsuje mi w spodniach, wtedy podeszła i kazała mi ściągnąć koszulę.
– Wiem że ci stoi i masz ochotę mnie przelecieć, więc dzisiaj spełnię twoje marzenia
i ci pozwolę. Ale najpierw uwolnij swojego penisa z tej ciasnej przestrzeni.
Posłusznie ściągnełem spodnie. Miałem na sobie tylko boxerki, ale ona powiedziała że gacie
też mam ściągnąć, bo chce zobaczyć i ocenić mojego fiuta. Chwilę później
już stałem nagi przed nią, aż zrobiła się czerwona! Wtedy powiedziałem:
– No to teraz twoja kolej by pokazać mi co tam ukrywasz. Mam ci pomóc??
Z wielkim zaskoczeniem odpowiedziała:
– Tak, proszę.
Więc podeszłem, złapałem ją za cycki i zacząłem ją całować z języczkiem,
odwzajemniła mi się tym samym, gdy nagle poczułem że trzyma mnie za mojego stojącego
penisa. Spodobało mi się i zacząłem ją całować i lizać po szyji.Zchodziłem coraz niżej gdy zeszłem do jej biustu. Ona ruszała ręką w przód i w tył na moim penisie, byłem w 7 niebie!!!
Odpiełem jej stanik, zacząłem dotykać jej piersi potem zacząłem, lizać, całować i ssać jej sutki.
Puściła mojego penisa i przysuneła się na tyle blisko, że
ocierałem się penisem o jej cipke, niestety miała na sobie majtki. Zaczęła cicho jęczeć i wzdychać.
– Kochanie, możesz ściągnąć swoje majteczki? Są całkiem zbędne..
– Dla ciebie wszystko.
Nagle ujżałem jej piękną, ogoloną cipke. Była już cała mokra. Wziąłem ją na ręce i przeniosłem na łóżko. Rozszerzyła nogi a ja ruszyłem do akcji. Wsadziłem jej jeden palec do myszki, aż
zadrżała! Potem dwa palce, trzy i zaczęła jęczeć:
– Ohhh, nie przestawaj! Takkkk mi do że, Ahhh!
Zacząłem ją lizać w myszkę, pisałem wargi a potem wsadziłem język
jak najdalej mogłem.
– Podoba ci się?? Zapytałem.
– Chcę jeszcze! Ihhh..masz we mnie wejść! Teraz!
Podnieciłem się tak bardzo że myślałem że zaraz wystrzelę! Kazałem jej wsiąść mojego
penisa to buzi i ssać. Chwile potem wystrzeliłem jej w gardło sporą dawką spermy,
aż wyciekała jej z kącików ust.
– Połknij. Powiedziałem stanowczo.
Zrobiła to, potem oblizała się z resztek mojego nasienia i
pocałowała mnie namiętnie.
– A teraz we mnie wejdź. Tylko na to czekam, byś spuścił
mi się w mojej mokrej cipce!
– Ale musimy pobudzić mojego penisa, jeśli chcesz
mieć mnie w sobie.
Wtedy uklękła i zaczęła mi obciągać. Wystarczyła chwila, a on znów stał
na baczność. Położyła się na łóżku i rzekła:
– Moja cipka czeka na ostre rżnięcie, a dupka się szykuje.
Położyła się na plecach i rozłożyła nogi jak najmocniej potrafiła.
Przyszłem do nie i zacząłem ocierać się moim penisem o jej cipke.
– No dawaj, boisz się Adamku? Zapytała seksownym głosem.
– Oczywiście że nie! Wsadziłem w jej szparę penisa, ale nagle coś zatrzymało mi w połowie drogi. -Jesteś dziewicą? Zapytałem z zaskoczeniem.
– Pragnę stracić je teraz z tobą, kotku. Nabijając się trochę głębiej ja mojego penisa.
– Ale… Starałem się coś powiedzieć gdy ona przerwała mi i krzyknęła:
– WEPCHNIJ GO GŁĘBIEJ, MOCNO, TERAZZ!!
Jednym szibkim pchnięciem przebiłem się przez przeszkodę i dojechałem do końca jej cipki.
Krzyknęła głośno, leciała jej krew. Powiedziałem:
– Koniec na dzisiaj, musisz odpocząć. I wyjąłem z niej penisa.
– No ale, Adam było tak fajnie…chcę jeszcze raz!
– Zadzwoń jak nie będzie twojej mamy w domu to znowu cię wyrucham.
Ubrałem się zabrałem rzeczy, i szedłem w stronę drzwi wyjściowych.
– Poczekaj! Krzyknęła, i podeszła do mnie dała mi buziaka i powiedziała:
– Do zobaczenia niedługo, Adamie.
Wyszłem z jej mieszkanie i szłem do domu …

—-
Historia z życia wzięta 🙂
Przepraszam za błędy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *