od spotkania do … Julia i ja cz.2

od spotkania do … Julia i ja cz.2

!! Jest to moje 2 opowiadanie z serii moich przygód z Julią. Inne części znajdziesz pod tytułem : od spotkania do … Julia i ja #numer !!

Poranek, obudziłem się jako pierwszy. Leżałem bez ruchu aby przypadkiem nie obudzić mojego skarbu. Pocałowałem ją i wpatrywałem się w jej cudowne ciało. Minęła godzina i wreszcie mój słodki anioł skończył snić o mnie :). Pierwszą rzeczą jaką zrobiła był gorący całus i magiczne słowa „kocham Cię misiu”. Leżeliśmy tak jeszcze z 20min całując się i rozmawiając. Zbliżała się godzina 9. Mój aniołek zgłodniał. Początkowo chciała wstać i zrobić jakiś posiłek jednak dała namówić się na jakis pokarm na mieście. Tak wiec zabrałem ją na orzeźwiający prysznic a następnie pomogłem się jej ubrać. Wychodząc na miasto spotkaliśmy wiele osób z szkoły. Wszyscy patrzyli się na nas jak na jakiś kosmitów. Zdaje mi się że to dlatego, iż trzymaliśmy się za raczkę i co kilka sekund się całowaliśmy. Wcześniej spytałem co moja księżniczka lubi jeść. Odpowiedź nie była jasna jednak stanęło na tym że Julia dawno nie jadła pizzy i na nią właśnie ma ochotę. Dochodząc do BellaVity czyli najlepszej pizzerii w mieście spotkaliśmy najlepszą przyjaciółkę Julii – Monie. Dziewczyny jak to dziewczyny, przytulaski i te sprawy. Gdy Monia spytała co to się stało że ja i Julia razem mój aniołek odpowiedział bardzo słabym szyfrem 😀 „zmądrzałam. Szymuś przebadał mnie yyy dogłębnie”. Monia uśmiechnęła się i zostawiła nas samych. Oczywiście zaproponowałem jej aby zjadła z nami ale ona to stety odrzuciła.
Zamówiliśmy dużą pizze, szybko ją skończyliśmy i ruszyliśmy w stronę domu bez przerwy się calując. Tym razem zaproponowałem jej wspólny film u mnie w domu. Zgodziła się. Wchodząc do mojego mieszkania byłem zdziwniony gdyż jest posprzątane. W kuchni ujrzałem karteczkę z napisem „jestem z tatą w b-b. (Bielskobiała) wrócę we wtorek”
Ucieszyłem się. Zrobiłem nam popcorn, zabrałem chipsy oraz nalałem pepsi. Zasiedliśmy do seansu. Początkowo mój anioł chciał oglądać komedie jednak zobaczył filmy z mojej kolekcji (150płyt) to zdecydowała się na Piłe. No więc uruchomiłem cz.1 i usiadłem obok mojego skarbu. Ona widząc już sam początek mocno wtuliła się we mnie i wypowiedziała tak częste słowa „kocham Cię misiu”. Podczas całego filmu było wiele momentów kiedy Julia była bardzo przestraszona. Mimo to chciała oglądać dalej. Gdy już wszystko się skończyło dowiedziałem się że Julia jest zmęczona. Zaproponowałem jej kilka godzin snu a następnie obiad. Zgodziła się jednak dopiero po wielu argumentach z mojej strony. Położyliśmy się w moim łóżku jednak oboje nie mogliśmy zasnąć. Po kilku minutach usłyszałem „co by się stało gdybym zaszła w ciążę ?”. Dosłownie mnie zatkało. Na początku myślałem że dzień wcześniej była jakaś wtopa jednak po dłuższym zastanowieniu odpowiedziałem „nic by się nie zmieniło. Kocham Cię i byłbym przy Tobie zawsze i wszędzie. Nie wiem czy jestem, czy jesteśmy gotowi jednak wiem że razem zrobimy wszystko.”. Pocałowała mnie bardzo namiętnie, tak jak nigdy. Ja leżałem na plecach, ona zaś położyła się na mnie. Calowaliśmy się tak bardzo długo, myślę że ponad 30min. W pewnym momencie skarb zszedł ze mnie i rozpoczął rozmowę. Gdy usłyszałem „dziwne że nie które dziewczyny podczas seksu nie przeżywają szczytu. Mam wrażenie że ja z Tobą tego problemu mieć nie będę” poczułem się skrępowany. „Dziękuje Ci misiu za wczoraj, za dzisiaj, za jutro i ten dzień przed śmiercią. Będziemy razem, prawda?”
„Nie masz pojęcia jak bardzo bym chciał. Gdy jestem przy Tobie czuję się inaczej, tak lepiej. Czuję że coś nas łączy. Kocham Cię.” – tak jej odpowiedziałem…
„Przy Tobie czuję się bezpieczna, szczęśliwa. Przy Tobie jestem po prostu sobą. Nie masz pojęcia jak ważne to jest dla mnie. Obiecuję Ci że jeśli będziemy razem zrobię dla Ciebie wszystko. Oddam życie, naprawdę zrobie wszystko”. Odpowiedziałem – „Życia oddawać nie musisz, wystarczy że podarujesz je mi”. Zaczęliśmy się całować i macać po całym ciele. Widziałem w jej oczach ten ogień, tą miłość. To było bardzo miłe. Całowałem ją, przyciskałem do siebie. Ustami zchodziłem niżej, początkowo do samych piersi, z czasem zaś rozpocząłem pieszczenie jej skarbu. Słyszałem tylko jej jęki, w każdej sekundzir coraz głośniejsze. Orgazm zbliżał się więc ja starałem się tylko przyspieszać. Na swoim paluszku w jej cipce poczułem jak jej całe ciało zaczyna się naprężać i przechodzi przez nie fala rozkoszy. Mimo iż dostała już orgazm ja nie przerywałem. Znacznie zwolniłem jednak nadal piesciłem jej muszelkę. Po kilku minutach postanowiłem przejść do rzeczy. Założyłem prezerwatywe i rozpocząłem kochanie mojej partnerki. Ruchy początkowo wykonywałem powoli nie wkładając choćby połowy członka. Zdawałem sobie sprawę z tego, iż Julia jest świeżo po rozdziewiczeniu i że jej cipka nie jest jeszcze taka luźna. Nie chciałem dawać Julii bólu więc po prostu zwiększałem ilość członka w jej pochwie stopniowo. Wkładając już niemalże cały słyszałem już nie jęki jednak krzyki Julii z rozkoszy. Ja sam również zbliżałem się do szczytu więc aby dokończyć dzieło przyspieszyłem jeszcze bardziej. Doszliśmy w tym samym momencie. Moje nasienie zalało wnętrze prezerwatywy. Upadłem delikatnie na aniołka i zacząłem go całować. Wyglądała tak cudownie, to jest nie do opisania. Była po prostu wspaniała. Po kilku minutach wróciliśmy do rozmowy. Nie będę opisywał tutaj całej jednak jest coś co zdziwiło mnie bardzo.
„Od kiedy jestem z Tobą przeżyłam 4 orgazmy. To moje pierwsze w życiu. Czuję się cudownie, dziękuje Ci za to”
„Ale skarbie, nigdy się nie masturbowałaś? Nie odpowiadaj jeśli nie chcesz :*” – odpowiedziałem
„Jasne że się masturbowałam… jednak sama masturbacja był przyjemna. Zawsze przerywałam przed orgazmem gdyż marzyłam o tym uczuciu właśnie podczas seksu. Dziekuje Ci misiu”

To był drugi dzień bycia razem. Wieczorem był jeszcze hmmm seks :). Następne opowiadanie będzie z niedzieli bo tego dnia wydarzyła się fajna sytuacja. Tytuł będzie „od spotkania do … Julia i ja #3”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *