Nocka u kumpla

Nocka u kumpla

Cześć, jestem Dawid i to moje pierwsze opowiadanie na tej stronie. Zaznaczę tylko, że historia jest autentyczna i wydarzyła się naprawdę. Nie jest długa, ale mam nadzieję, że wam się spodoba.

Mam 15 lat, ciemne włosy i jestem średniego wzrostu. Mieszkam w wieżowcu w średniej wielkości mieście. Jestem dosyć szczupły, ale mam trochę tłuszczu w okolicach ud i pośladków, co jest moim kompleksem i nie lubię się przez to rozbierać np. na basenie. Ogólnie zawsze uważałem się za osobę heteroseksualną i nie czułem nic do mężczyzn, ale po ostatnich wydarzeniach sytuacja trochę się zmieniła.

Ferie zimowe spędzałem z moim przyjacielem Kubą. Był półtora roku starszy i trochę wyższy i lepiej zbudowany ode mnie. Miał blond włosy i niebieskie oczy. Znałem się z nim od jakiegoś roku. Poznaliśmy się przez znajomych i okazało się, że mamy wiele wspólnego. W ferie robiliśmy to, co typowi nastolatkowie. Chodziliśmy na pole, graliśmy na kompie i oglądaliśmy filmy. Mijał pierwszy tydzień przerwy, a my graliśmy u mnie na konsoli. W pewnym momencie Kuba powiedział:

-Ej, może wpadniesz dzisiaj do mnie na noc do domu? Będzie wolna chata i moglibyśmy coś porobić. Byłoby fajnie.

-Ta, czemu nie. -odpowiedziałem

Wieczorem spakowałem do plecaka bieliznę na zmianę i około 19 poszedłem do przystanek, z którego autobusem udałem się do Kuby. Mieszkał w domu jednorodzinnym na obrzeżach miasta. Było to niezłe zadupie. Wyszedłem z autobusu i skierowałem się w stronę mojego celu. Nie było to łatwe zadanie, bo śnieg sięgał mi do kolan, a latarnie były oddalone od siebie o 30 metrów. W końcu udało mi się dotrzeć do domu Kuby. Wszedłem na jego posesję i zadzwoniłem do drzwi. Otworzył mi i zaprosił mnie do środka.

-Na niezłym zadupiu mieszkasz. -powiedziałem żartobliwie

-Da się wytrzymać. -odpowiedział

Od 21 do 23 graliśmy na konsoli, a potem poszliśmy się umyć. Najpierw Kuba, potem ja. Następnie przenieśliśmy się na kompa. Siedzieliśmy obok siebie ubrani jedynie w slipy, bo tak wyglądały nasze piżamy. Odczuwałem przez to lekki dyskomfort, ale zapomniałem o tym, gdy zaczęliśmy się śmiać z filmików na Internecie i grać w zabawne gry. Tak wygląda w sumie całe życie przeciętnego nastolatka: śmiech, śmiech i śmiech. W pewnym momencie Kuba wyszedł do łazienki, a ja korzystając z jego nieobecności, szybko sprawdziłem jego historię przeglądarki. Może akurat znalazłbym coś upokarzającego. Zdziwiłem się trochę, gdy zobaczyłem, że wszystkie pornosy, które oglądał przez ostatni tydzień, były gejowskie. Byłem przekonany, że Kuba jest hetero, bo ciągle zmieniał dziewczyny. Zdołałem to jednak zrozumieć, bo też czasami zdarzyło mi się obejrzeć homo-porno. Gdy wrócił z łazienki, postanowiłem nie mówić mu o moim znalezisku. Zamiast tego, wróciliśmy do przeglądania Internetu. Około 2 w nocy byliśmy na tyle zmęczeni, że udaliśmy się do łóżek. On miał spać w swoim pokoju, a ja w sypialni jego rodziców. Położyłem się i zasnąłem. Obudziły mnie kroki. Dostrzegłem w ciemności sylwetkę Kuby i postanowiłem udawać, że śpię. Wiedziałem bowiem, że chciał namalować mi coś na twarzy markerem. W ostatnim momencie zerwałbym się z łóżka z krzykiem, strasząc go. Wszedł na łóżko, po czym obrócił mnie na brzuch i zsunął slipy. Myślałem wtedy, że chce popisać mnie na tyłku. Było to trochę dziwne, ale nadal udawałem, że śpię. Poczułem coś mokrego na odbycie. Szybko zorientowałem się, że mój przyjaciel wylizuje mi dupę. Nie wiedziałem co powiedzieć, więc nadal nie ruszałem się. Ku mojemu zdziwieniu, było to bardzo przyjemne doświadczenie. Gdy język Kuby wszedł głęboko do mojego odbytu, postanowiłem „obudzić się”.

-Co ty robisz stary? -powiedziałem zaspanym głosem

-Ćiii… -usłyszałem tylko

Kuba przybliżył się do mojej twarzy i zaczął całować mnie w usta. Najpierw delikatnie, potem fundował mi ostrego Francuza. Nie byłem w stanie mu przerwać, bo było mi zbyt dobrze. Obrócił mnie na plecy i położył się na mnie kontynuując usta-usta. Jego męskie ciało wgniatające mnie w łóżko obudziło mojego wewnętrznego geja i odwzajemniłem pocałunek. Po chwili Kuba podniósł głowę i z uśmiechem popatrzył mi głęboko w oczy. Znów obrócił mnie na brzuch, po czym nałożył kondoma na swoją stojącą pałę. Następnie otworzył opakowanie z wazeliną i nałożył dużą jej ilość na gumę oraz mój owłosiony otwór.

-Zrób to delikatnie. -powiedziałem cicho

Kuba chwycił mnie pewnie za biodra i powoli wciskał we mnie kutasa. Jęknąłem, gdy śliski żołądź wszedł do środka. Po chwili penis zaczął wjeżdżać do mojego ciasnego odbytu, co wywołało u mnie ból i euforię. Gdy był już we mnie cały, poczułem jego umięśnione ciało na miękkich pośladkach i zaczął wykonywać ostrożne ruchy w przód i w tył. Przyspieszał z sekundy na sekundę, a czułem się coraz lepiej. Co jakiś czas dodawał wazeliny, żeby nie sprawiać mi zbytnio bólu. Nasze spocone ciała zaczęły wydawać głośne dźwięki. Po chwili seksu, Kuba wyciągnął ze mnie swój 16-centymetrowy, gruby sprzęt.

-Ułóż się na czworaka, mały. Tak będzie wygodniej. -powiedział z seksownym głosem i ściągnął kondoma

Szybko wykonałem jego polecenie i wypiąłem tłustą dupę. Mój przyjaciel zaczął ładować mnie od tyłu bez zabezpieczenia, trzymając mnie za pośladki, tym razem o wiele szybciej. Czułem jego worek z jajami obijający się z wielką siłą o moje własne jądra. Gdyby parę dni wcześniej ktoś powiedział mi, że kumpel będzie mnie posuwał, pomyślałbym, że jest debilem. A jednak, to się działo i bardzo mi się podobało. Ciągle jęczałem, a Kuba szeptem wymawiał moje imię. Po paru minutach ostrego seksu, pałka w mojej dupie stwardniała i wystrzeliła we mnie gęsty płyn. Po orgazmie wykonał jeszcze kilka ruchów w przód i w tył, żeby resztki spermy zostały w moim odbycie. Kuba chciał w ten sposób uniknąć sprzątania. Nie przewidział jednak, że ja też się spuszczę, i to prosto na pościel. Kumpel nie wychodząc ze mnie przewrócił nas na łóżko i zasnęliśmy w pozycji na łyżeczkę. Ja byłem tą mniejszą łyżeczką i na dodatek miałem chuja w dupie. Nie myślałem zbytnio o tym, co się wydarzyło i zasnąłem w męskim objęciu. Rano obudził mnie Kuba opuszczający moją dziurkę.

-Nie chciałem cię budzić misiaczku. -powiedział radośnie

-To nic. Chciałem ci podziękować za ten stosunek. Pozwolił mi odkryć, kim tak naprawdę jestem. -odpowiedziałem

-Cała przyjemność po mojej stronie. -odparł Kuba i pocałowaliśmy się

To już nie był ten sam, śmieszny dzieciak, a czuły i kochający mężczyzna. Wstając wylałem niechcący na pościel całą spermę, którą zaaplikował mi w nocy przyjaciel. Poszedłem się umyć z tych wszystkich płynów i wróciłem do domu w milczeniu. Jadąc autobusem do domu otrzymałem sms od Kuby:

-Hej, może wpadniesz dzisiaj do mnie na noc do domu? Będzie wolna chata i moglibyśmy coś porobić. Byłoby fajnie. :*

-<3-odpisałem

Od tamtego czasu regularnie uprawiam z nim seks, ale nie rozmawiamy o tym poza łóżkiem. Jestem jego przyjacielem do jebania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *