Nauczycielka i jej córka

Nauczycielka i jej córka

Nazywam się Paweł. Mam 16 lat i 178cm wzrostu. Historia ta wydarzyła się naprawdę. Był piątek szósta ostatnia lekcja. Nudziłem się a jedyną rzeczą jaką interesowała była nasza pani Justyna nauczycielka angielskiego i jej wielkie cycuszki. Nie mogłem przestać się w nie gapić. Wszyscy chłopcy z naszej szkoły marzyli żeby ich dotchnąć. Pani jednak nie okazywała nami zainteresowania. Ostatnio zauważyłem że patrzyła mi się na spodnie w wiadome miejsce. Nagle zadzwonił dzwonek. Pani poprosiła mnie żebym został. Kiedy wszyscy wyszli pani powiedziała : mam na ciebie ochotę. Mój mąż nie lubi seksu zato ty wyglądasz na napalonego. Przyjedź do mnie w sobotę o 16. Następnego dnia oczywiście o 16 stawiłem się pod domem pani Justyny. Jesteś już- powiedziała. To moja córka Ola.przedstawiła swoją córkę. Nie ukrywam Ola była 19 letnią kobietą równie sensowną jak mama. Rozbieraj się padło nagle. z ust Oli. Posłusznie wykonałem zadanie. Stałem już nago. Obie kobiety również już się rozebrały. Od razu mogłem na podłogę pchnięty na nią. Nagle poczułem że fiut stoi. No i się zaczęło. Pani Justyna ssała mi pałe a Ola usiadła mi na twarzy i kazała lizać cipke. Oczywiście to zrobiłem . Później obie się położyły. Wiedziałem co mam robić. Pchnąłem najpierw w matkę potem w córkę. Następnie zabrałem się za minety. Kobitki były podniecone. Potem Ola zaczęła ssać mi fiuta. Krzyknął że strzelał. Ola popołknęła nektar. Potem znów wsadziłem. Obie dostały orgazmu. Powtarzaliśmy to jeszcze przez godzinę. Dziewczyny zmęczyły się i zasnęły. Ją zabrałem się i wróciłem do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *