na fitnesie cz. 1

na fitnesie cz. 1

Cześć. Mam na imie Olwia i mam 19 lat. Od jakiegoś czasu cbodze na fitnes ale prywatny u pana Maćka. Był wysportowanym brunetem miał 21 lat i był mega ciachem. Co najfajniejsze był wolny. Pewnego dnia przyszłam do niego na fitnes ale miłm nadziejeje że będzie coś więcej. Maciek jak to on po jakiś 15 minutach zaproponował przerwe. Zgodziłm się. Spytał się czy chcę wody nalał mi jej do kubka podobnego do kształtu penisa. Gdy zaczyłam pić pomału oblałm się. Maciek powiedził żebym poszła do łaźni się wyruszyć miałam już wtedy plan. Gdy wyszłam (goła) on siedził też nagi wzioł mnie na rence i spytał czy tego chcę. Oczywiście zgodziłem się. Położył mne na sofe i zaczoł lizać mi szparke ja cicho mówiłm oh aa oh mm. Gdy poczuł że byłam mokra posadził mnie na swojm ptaku. Zaczełm mówić ruchaj mnie mocniej! Chcę być twoją suką! Na te słowa zaczoł mniie piepszyć jak szalony po 5 minutach zaczełam szczytować. Skończył bo jego fiut zaczoł zdychać. Zrobiło mi się go żal więc zaczełm go ssać. On wkładał mi palca do cipy i ruczał bło mi cudnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *