Monika37 cz41 – zajeta kanapa

Monika37 cz41 – zajeta kanapa

Wrócilismy z wesela od cioci ze wsi i przez całą drogę myslałam dlaczego pozwoliłam sie przelecieć w łatwy sposób a do tego cała impreza do niczego przez chłopaka swatanego przez ciocie bo traktował mnie jak niewolnicę i nie miałam chwili wolnosci .Wesele to jedno a myslami byłam z chłopakiem którego poznałam wczesniej i nie mogłam sie juz doczekać kiedy zadzwoni jak bedę w pracy .
Przyzwyczaiłam sie do niego tych spacerów i zaliczone lokale na kawę i podobał mi sie jego sposób zachowania i jak mnie traktuje wyjątkowo .martwiłam sie ,że zwleka z pojawieniem sie w moim domu ale skoro obiecał to dotrzyma chyba danego słowa.
Wrócilismy i zapusciłam sie do swojego pokoju zapominajac o kumplach szwagra z pracy ,że spia na mojej kanapie ,weszłam do srodka zapalajac światło i juz zaczełam sie rozbierać kiedy zauważyłam jak spia więc chwycilam szlafrok będąc juz w majtkach i staniku i wyszłam.Poszłam do łazienki wykapać sie i nalałam wode wchodząc do wanny ,dosc długo siedziałam w wodzie moczac sie kiedy wchodzi jeden z nich do środka .
O kurcze mówi przepraszam ale muszę siku i siada na sedesie .
Nie zamknełam sie i to moja wina bo jakos nie pomyślałam o takiej mozliwości ,ze ktoś wejdzie a przecież było w sumie trzech obcych ci z pracy i ten stały bywalec z wojka no i szwagier i tata .
Nie obawiałam sie bedąc w domu a czesto po domu w szlafroku chodzę nie majac nic pod spodem a czasem w samej koszuli nocnej jednak nie do tego stopnia co moja młodsza siostra ledwie juj pupe koszula zakrywa i to przy obcych facetach.
Koles mnie zaskoczył kompletnie i dopiero po chwili mówie nie widzisz światła ?
Nie przejmuj sie ja tylko siku i spadam odpowiada i wstaje gapiac sie na mnie ….
Mozesz do nas wskoczyć jak chcesz jest dużo miejsca mówi
Jeszcze czego odpowiadam
Było by fajnie wspólnie sie zabawić podchodzac do wanny a ja zakrywam biust rekami .
Wyjdź juz rozumiesz mówie zdenerwowana bo będę krzyczeć nie żartuje .
Po co te nerwy mówi przeciez moge plecki umyć i nic więcej
pochyla sie wyjmując z mojej reki gąbke i zaczyna myc plecy od szyi po same biodra.
Zostaw i wyjdź mówie …
On dalej myje mi plecy już gołymi rekami ramiona i ręce siegając od tylu po biust izaczynam odpychac jego dłonie ,ukleknął na kolanach przy wannie i dalej mnie myje siegając po udach brzuchu i myje cycki .
Widzisz jak fajnie moze byc i po co sie denerwować.
Wstydziłam się rzecz jasna ale co mogłam poradzic na natreta bo teraz jednoczesnie z tyłu jak i z przodu mnie mył dłońmi i wreszcie od spodu chwycił za cipke tzymajac ja obejmując w całości .

Szkoda ,ze wanana za mała mówi było by ciekawiej i przestaje myc wstajac i opuszcza majtki pokazujac mi stojacego kutasa pewnie liczac ,ze sie skuszę sama .
Co powiesz na numerek i tak wszyscy spia ?
Wyjdź natychmiast i nie masz na co lizyc mówię a on sie nachyla i podnosi mnie i stje na nogi i wyciąga mnie z wanny biorac ręcznik i wyciera mnie do konca i kiedy odkłada ręcznik pocałował mnie w policzek mówiąc chodx do nas na kanapę i bierze mnie za reke.
O nie zapomnij o tym i pokazuje mu drzwi i wyszedł.
Dziwny ze mnie człowiek bo z jednej strony sie wstydze a z drugiej kreci mnie jak ktos na mnie patrzy gdy naga jestem lub podgląda mnie ale co ja na to poradzę to silniejsze odemnie.
W pracy czekałam zeby chłopak zadzwonił by choc chwile jego głos usłyszeć jednak cały tydzień nic cisza i musiałam być wsciekla bo nawet basia zauważyła ,ze cos nie tak jest a juz wiedziała o kogo chodzi.Nic nie mówiła aw poniedziałek nastepnego tygodnia woła mnie na korytarz .Nie martw sie byłam u rodziców na wsi i przejeżdząlismy i weszłam do niego bo znam go jak i on nas .jest na zwolnieniu powiedziała gdyz w pracy miał mały wypadek irekaspuchnieta a w tym wypadku motorem nie bardzo jest jeździć.Ucieszyłam sie bo juz myslałam ,ze mnie zostawił a w tej sytuacji to zrozumiałe jak sie pokazać u mnie a zadzwonic nie mógł jak nie był w pracy wiec pozostało czekać tylko.
O weselu wiedział ogrodnik jak go nazywam bo znowu czestowal mnie pomidorkami i z grzecznosci musiałam chociaż pogadać .
Sama nie wiem co sie ze mna działo bo tylko myslałam o chłopaku widząc go te spacery i kawa w lokalach i zwyczjnie brakowało mi go coraz bardziej .Dopiero po trzech tygodniach zadzwonił przepraszając za tak długą przerwe .Yak sie ucieszyłam ,ze się rozpłakałam .
Przez chwile mnie uspokajał mówiac czy jeszcze urodziny są aktualne bo ma prezent dla mnie .Zapraszałam kilka razy żeby w niedziele przyjechał i wyjde po niego więc sie umówilismy .Teraz byłam szczęsliwa i znowu swiat wydawał mi sie piekniejszy .
Zrobiłam zakupy i upiekłam ciasto i tort co zdziwiło moich domowników co to za okazja bedzie .
Wyszłam w niedziele na spacer czekajac w umówionym miejscu i przyjechał zatrzymując się zabrał mnie i jedziemy do mnie .Wprowadził motor na podwórko a ze schowka wyjmuje mały bukiecik róż i wrecz mi składając życzenia urodzinowe spóźnione .
prowadze do pokoju jestesmy sami i obejmuje mnie jeszcze raz przeprasza i bierze moją rekę i wkłada mi pierścionek na palec ,to za maje spóźnienie mówi a na zareczyny dostaniesz sliczniejszy .tak sie ucieszyłam obejmując go za szyje z radosci .
posadzilam gościa każąc chwile poczekać i przyniosłam kanapki ciasto no i tort i wyjelam szampana i kazałam otworzyc ..na szczeście nikogo obcego w domu nie było i dobrze
Siedzielismy ze 2 godziny juz kiedy siostra z małym wchodzi i staje zaskoczona i po chwili sie wita podajac gosciowi ręke ,jest w sukience co prawda ale pod spodem nie ma nic więcej patrząc pod swiatło wyraźnie widac wszystko od spodu.zaczeła przepraszac bo nie wiedziała o wizycie chłopaka a kiedy wyszła przyszła na chwile babcia i zaczeła sie dyskusja bo okazało sie ,że babcia zna jego mame i to dobrze i po krótkiej rozmowie wyszła .
kiedy mama się dowiedziała nie mogła wytrzymac i przyszła na chwilę sie przywitaci pyta czy tata moze przyjść więc wstałam i poszłam po niego i kilka minut rozmowy i wyszli . Wiedzialam ,ze nie wytrzymaja i będą chcieli obejrzeć .Kidy wyszłam znowu po herbate siostra zobaczyła pierścionek i pyta skad takiego przystojniaka wyczesalam bo jej sie bardzo podoba powiedział.Całe szczęscie mysle sobie ,ze jesteś mężatka bo innaczej nie przyptowadzila bym do domu gdyz znajac ja robiła by wszytko by go odbić .
Siedzielismy długo i czulam sie niepewnie w swoim pokoju stresując się patrzac na niego .Pocałował mnie w usta obiecując ,ze teraz kiedy dom przykryty jest na zime będzie miał więcej czasu .Rodzinka pod wrażeniem była a szczególnie siostra i znowu nabrałam checi do zycia .Od tej pory spotykalismy sie u mnie chodząc u nas do kina ale i robilismy wypady na dłuższe trasy autobusem .Była juz nadzieja ,ze mnie nie zostawi i coraz bardziej mi na nim zalezało juz blizej świat BN przyjechał jak zwykle do mnie i usiadłam w fotelu podwijajc nogi pod pośladki bedąc w sukience jednak nie zdałam sobie sprawy ,ze pokazuje swoje uda a on niespodziewanie włozył między nie ręke sięgając za cipke i mało nie wyskoczyłam z fotela zaskoczona całkowicie .Oczywiscie przeprosił zaraz za to i zawstydziłam sie ,mysle ,ze obawiał sie iz dostanie odruchowo w twarz.Cieszyłam sie ,ze jest obok a z seksem nie spieszylismy sie wcale i mimo ,że miałam chęc nie nalegałamtylko siostra podpytywałamnie czy juz z nim sie bzykałam.
Po tylu przykrych sutuacjach zaczelam wierzyc ,ze wszystko sie odmieni na lepsze i to był ten wlasciwy chłopak na którym mi zaczeło bardzo zależeć i jestesmy razem do dzis ….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *