Monika37 cz38 – bezradność

Monika37 cz38 – bezradność

Po tym jak zostałam na noc w altance z tym panem głupio mi było i myslałam by nie spotkać go więcej przy bramie ,jeszcze parę dni tylko i normalnie będzie.
Kiedy wychodzę 2 dni póxniej z pracy po 20 by zdązyć dojechac na pociąg idąc obok ogródków on czeka z bukietem kwiatów .
Jak go zobaczyłam słabo mi sie zrobiło ale nie mogłam uciekać jak dziecko .
To dla ciebie mówił za chwile rozmowy za to ,że ja juz stary mogłem tak młode ciaało zobaczyć i przytalać sie do ciebie w nocy czyjąc twój zapach a szczegolnie twojej muszelki .
Zawstydziłam sie dostając rumieńców i nie bardzo wiedziałam co powiedzieć
Pieknie jest kwiaty dostawać ale zatrzymał mnie na chwile zagadując a i tak juz poźno było.
Nie zdązę na pociąg juz mówię i złośc mnie ogarneła czego starszy facet głowe mi zawraca pierdołami .
Nie martw sie odwiozę cie i wskazuje malucha obok .
Dobre i to pomyslałam nie protestując bo innaczej chyba taksówka zostaje.
Nawijał całą droge chcwaląc mnie ,ze taka miła i chciałam troche czasu poswięcic bo z nikim nie idzie pogadać i jedynie z dyrektorem bo to dobry znajomy .
Teraz rozumiałam dllaczego ciągle węża przez oczko w siatce przesuwa i podpina sie do firmowej wody bo mielismy głebinową studnię.Odwiózł na stacje i odprowadził czekajac az wsiąde i pomachał na pożegnanie .Nie mogłam sie na niego gniewać bo sama nie mam z kim pogadać a nowy chłopak nie wiem co będzie bo nie chce przyjść do mojego domu tylko raz w tygodniu po mieście sie włóczymy to troche nienormalne i nawet mnie w usta nie całował.
Tak bardzo wtedy miałam cheć pogadać obojetne z kim i wyzalic sie bo wiele błedów zrobiła dotąd a moze to dlatego on nie chce przyjśc i w moim pokoju posiedzieć?
Snołam domysły i sama ze soba nie dawałam rady a w scisku w pociągu czując zapach faceta majtki mokre sie robiły aż mi głupio było ale nie miałam na to wpływu.
Wrociłam z kwiatami znowu siostra snuje domysły od kogo sąi tym razem przegieła więc uszczypliwie powiedzialam niech idzie do kolesia meża zeby ją przeleciał to przestanie bzdury wygadywać .

Obraziła sie i tego wieczoru juz do mojego pokoju nie przyszła,przecież to prawda co powiedziałam bo nie raz przez dziurke od klucza ich podglądałam
Póxniej załowałam co powiedziałam ale ona potrafi byc tak uparta i dociekliwa jak dziennikarz sledczy jednak nie przyznałam sie od kogo kwiaty .
Nareszcie o 15 wychodziłam i mogłam się z chłopakiem spotkać na miescie spacerując to kawa kino i w końcu po wyjściu z kina mnie zaczoł całować w usta i tak mnie zaskoczył ,ze nie mogłam thu złapać stojac pod sciana budynku i rozpaczliwie rekoma chciałam sie bronić ,swietnie całował choć doświadczenia to raczej nie mam w tym a kiedy pora iśc na pociag poszlismy w ustronne miejsce i pierwszy raz po paru miesiacach rozpina mi spodnie wsuwając dłoń w majtki i obejmuje cała muszelke która i tak jestm zmoczona razem z majtkami .Troche się zawstydziłam ale jednoczesnie odpłynełam gdyz działanie jego reki było piorunojące i jeszcze tak ani razu nie zareagowałam mimo kilkunastu razy bzykania mnie przez kolejnych napaleńców .
Tej nocy spac nie mogłam zamykając oczy i widziałam krok po kroku to co się wydażyło.
Dlaczego tak na mnie działał zastanawialam się nawet gdy w kinie moją dłoń trzymał w swojej mnie było za goraco a między udami powódź więc póxniej wracałam pociągem i majtki mnie ziebiły ale najgorsze ,ze spodnie przemiekały
Próbowałam zaprosić na swoje spóźnione urodziny z uwagi ,ze w sierpniu całe dnie pracowałam i obiecał ,ze sie postara przyjść a wiec sie troche ucieszyłam bo od lutego jak sie poznalismy nie dał sie namówic.
Innego kopneła bym w dupę jednak ten mi sie podobał od pierwszego wejrzenia a naciskać nie chciałam bojac sie by nie spłoszyć wiec nie kusiłam tyłkiem gdyz pomysli ,że na dziecko chcę złapać
Byłam szczesliwa ,ze obiecał az sama radość ze mnie tryskała a siorka mówi co ci ci sie stało?.
Nie odpowiedziałam a ona i tak pojecia nie miała co się dzieje i o jakiego chłopaka chodzi ale jak dojdzie do chwili kiedy go pokażę to jej szczeka opadnie całkiem i ciekawe co wtedy powie?.
Brakowało mi bliskości drugiej osoby ,że lgnełam do kazdego w pracy rozmawiając i nie robiłam z siebie zarozumiałej i niedostepnej a do tego miła dla klijentów i przedstawicieli oddziałów jak sprzedawców prowadzących nasze sklepy i wpłacali utargi do mnie .
Dyrektor ciągle mnie cwalił w obecności innych pracowników biurowych dając jako przykład ,że taka młoda i dajesobie rade ze wszzystkim nie tylko kasa i banki bo trzeba faktury pisac i dzwonic po sklepach i oddziałach trzymajac reke na pulsie nad wszystkim .Dyrektor nadziwic się nie mógł jak tak młoda osoba daje sobie sama radę bo kilka poprzednich szybko rezygnowały albo zwolnione były w krótkim czasie .
Pan działkowiec juz smiało mnie zagadywał i czesto po pracy rozmawialismy i madrze móił uważaj na ludzi a męża wybierz takiego żebyś nie płakała później gdyz łatwo się zauroczyc a później łzy .Obejmował mnie przytulajac zawsze i dawał pomidorki i ogórki za darmo ,wstyd mi było brać nie płacąc .Taką córkę bym chciał ale sie nie udało i bardzo szkoda więc pozwól się czasem przytulic.
Dobrze postaram się nie majac pewności czy by czego więcej nie chcial ale nie mozna z góry zakladać najgorszego bo nie wszyscy to gwałciciele a ja ufałam każdemu za bardzo o czym duzo duzo póxniej sie sama przekonałam jacy potrafią byc ludzie…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *