Monika37 cz.8

Monika37 cz.8

ledwie na połowe biletu miałam łapiiac konduktora ,wziol kase chowajac w kieszeń i tłumaczylam ,ze zasnelam i stad sie tutaj znalazlam .patrzył na mnie usmiechajac sie,co ja mam z toba zrobic ale nie pierwsza i nie ostatnia jestes bez biletu i kasy.Zaprowadził mnie do przedziału gdzie siedziało 3 panów w mundurach kolei .przypomne gdzie masz wysiaść powiedział usmiechajac sie .Co było za wyjście albo było zamknac sie w toalecie by na konduktora nie trafic .Usiadłam sobie na wprost nich a switło w przedziale było częściowo przygaszone zreszta pisało ,ze to przedział słuzbowy.W domu mysla pewnie ,ze dzis nie wrócę z pracy bo czasem tak było gdyz albo u kolezanki zostałam albo do wujostwa sie wybralam ale to sporadycznie .Milczałam słuchajac stukania kół na łaczeniach szyn i strasznie wolno sie wlókł zatrzymujac co chwila.Zaczeli mnie zagadywac wciągajac w rozmowe i widac było jak gapia sie w moje kolana i uda pożerajac mnie zrokiem .Sama sobie byłam winna mogłam do Magdy iść i spokojnie sie wyspac a nie teraz po nocy w pociagu wracać bo przegapiłam wsiadajac nie do tego pociągu to mi sie jeszcze przysneło.O tej porze to resztki pracowników z czestochowy z pracy wracało do pobliskich stacji a dalej to juz pustki .przejażdża na gape zapytal jeden ,mam miesieczny ale pociagi pomylilam i przysnełam bo moglam w Piotrkowie wysiąść i wrócic z powrotem to drobniaków by mi starczyło na bilet.Nie boisz sie tak skapo ubrana o tej porze w pociagu ?,nic nie odpowiedziałam i zaczol opowiadac jak ostatnio trafiło mu sie zajrzec do przedziału gdzie uprawiaja sex jedna dziewczyna a 2 chłopaków i do tego zapraszali go jeszcze by dołączył a w zamian przymknoł oko na nieobyczjne zachowanie .przestań mówił drugi ty tylko o jednym myslisz jak laske zobaczysz i robisz mi checi i straszysz dziewczyne głupim gadaniem .pociag sie zatrzymal stojac na bocznych torach i po chwili zajrzał konduktor mówiac ,ze postoimy troche bo na nasze trasie pęknieta szyna jest i będzie ruch wahadłowy i w pierwszej kolejnosci inne pociagi przejada dalekobiezne .Tam gdzie sie pojawilam zawsze sie cos zepsuło i tak kiedys do Łodzi na zakupy sie wybralam i przez taka samą usterke dojechałam ale po to by wrócic z powrotem i z niczym .jakos nudno tu u was mówił zerkajac na mnie i usmiechał sie konduktor jak by cos sugerował ,musieli sie znac skoro do siebie po imieniu mówili .Wreszcie zamknoł przedzia i poszedł a obaj panowie patrzyli na siebie milczac i chwile później ten bardziej napalony przysiadł sie do mnie i zaczelam sie odsuwać trzymajac dystans a on wziol moja torebke odkładajac na bok i przysuwa sie obejmujac ,co pan robi pytam? Wystraszzyłam sie bo nie miałam ochoty pozwalac siedotykac obcemu facetowi i to po 40-stce na moje oko.broniłam sie przed jego rekami opedzajac cały czas ,przecież krzzywdy ci nie zrobie mówił i kolega popatrzy na młodziutkie ciało .Ten drugi nic nie mówił wpatrujac sie jak kolega dobiera sie do mnie chcąc mnie rozmiekczyć powoli .Po co sie tak bronic skoro moze być miło i przyjemnie a ciebie nie ubedzie jak sobie popatrzymy .Nie wierzyłam w ani jedno słowo co mówi a jego dłonie na przemian to biust obmacywały to wsuwał reke od góry w cycki .Przestań mówiłam jak możesz skoro sie nie zgadzam,coraz bardziej pchał lapska gdzie sie dało wpychajac w końcu miedzy uda do majtek i łapał od spodu za cipe .Nie wygłupiaj sie dziewczyne sukienke zniszczysz jak nie chce to nie bo jeszcze kłopotów sobie narobisz i tyle bedzie.Wmawiał mi bym pozwoliła sukienke zdjac i tylko popatrzy na mnie i w końcu chwycił ja od spodu zdejmujac przez głowe i zostałam w skapych majteczkach i staniku .Przez chwile spokój był bo obaj sie przygladali jednak temu obok mnie było mało i zdjoł stanik ze mnie .bałam się ,ze konduktor zajrzy i dopiero bedzie,z poczatku zasłaniałm biust rekami wstydzac sie zwyczajnie obcych facetów ,facet dalej drązył temat i chwytał za majtki na biodrach opuszczajac je co chwile i poprawialam ,co ci szkodzi mówił ,nie miałam siły sie szarpać z nim i wreszcie dopioł swego zdejmujac je i kładąc na półke wszystko ubranie moje.nadal stalismy czekajac na odjazd a tu facet mnie rozebrał i nie wiem co dalej i czy skończy sie na ogladaniu mnie tylko..Co chwile rozchylał mi nogi a ja zaciskałam złosliwie.Nie bój sie tak bo krzywdy ci nie zrobimy i dojedziesz na miejsce .To trzeba miec peha myslałam aby sie wpakowac w tak prosty sposób.na szczeście tych facetó nie znałam nawet z widzenia mimo ,ze duzo pociagami jeździłam.Wzioł moja noge kladac na swoich kolanach ii teraz drugi juz widział dokładnie gołe uda i cipkę ,staralam sie zachowac sokój i nie panikowac bo gdzie uciekne na golasa to jeszcze wiekszy obciach bedzie ,przesuwał reke po nodze dochodząc do cipki i jej dotykał az mnie dreszcze przeszywały od stóp i po głowe ,nie broniłam sie bo w głebi duszy spanikowana bylam i bezradna ulegajac tak jak by mnie sparalizowało ze strahu .na szczęście nie miałam dni płodnych więc chociaz mogłam odetchnać gdyz jak co mnie nie zapłodni facet .Wstal i ukleknoł na podłodze dobierajac sie ustami do muszelki liząc ja i ssał jak dziecko cyca ,połozyłam sie na plecy bo tak było mi wygodniej i zamykałam oczy by nie patrzec co sie dzieje ,to jakis koszmar myslałam sobie a z drugiej strony pomyslałam szkoda ,ze nie połowa cyklu to mozże bym wpadła i miała swoje upragnone dziecko wreszcie bo po co mi mąż.To moze głupie myslenie było wtedy ale jak sie nie wie w którym kierunku iść i jak za kazdym razem nic nie wychodzi to juz sie załamac można .To co do tej pory było to w sumie pikus w stosunku do tego co miało mnie czekac…Z trudem wytrzymywałam jego zabawy z muszelka by nie pisnac i tylko czułam jak coraz wiecej gestych soków pojawiasie w srodku to istna powódź była .Mimo ,ze sex czy takie zabawy nie sprawiały mi przyjemności to chwilami zmuszały do orgazmu czy tego chciałam czy nie .Zerżna mnie obaj mysle sobie skoro juz do tego doszło to teraz jak im przeszkodze i tylko myslałam by ten koszmar sie skończył .Wrewszcie sie oderwał od muszelki i wstał siegajac do kieszeni i wyjoł gumke rozpakowujac i nakładał na stojacego penisa a po chwili iklęknol znowu i przysuwajac moje dupsko dosiebie unosząc nogi wysoko posuwał dlugo a na koniec doszedł głosno wzdychając i trzymał nadal pałe w srodku ,wreszcie wstal i usiadł obok drugiego faceta nakłaniajac go i dajac gumke do reki ,po krótkich namowach ten drugi mnie przeleciał kończac szybciej od pierwszego na koniec podał mi husteczki higieniczne do reki .zaczełam sie ubierac na ich oczach i w trakcie ruszylismy dalej .siedzialam milcząc a oni starali sie mnie rozweselic tłumaczac ,ze dla mnie jak i dla nich to fajna przygoda której nie zapomna do końca zycia .powoli zbizalismy sie do mojej stacji więc zebrałam torebke i reklamówke a facet otworzył przedział i odprowadził mnie do samego wyjscia z przodu pociągu .powiedziałam dobranoc kiedy pociag sie zatrzymał i wysiadłam.W domu byłam po 1 godz. w nocy dopiero .Pierwsza moja myśl jak znalazłam sie w pokoju to mysl ,ze kiedy ich spotkam w jakim pociagu i co wtedy bo jak spojrze iktóremu w oczy .Stało sie i juz nie miałam watpliwosci ,ze dziewczyna jest narazona zawsze bo faceci mysla o dupsku bu dorwac i zaliczyc jak najwiecej lasek………….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *