Monika37 cz-4 -zaskoczenie

Monika37 cz-4 -zaskoczenie

Była soboto i po piatkowym odpuscie przez siostre w sumie kolejny facet mnie zaliczył i tego wybaczyc sobie nie mogłam ale co mogłam poradzic na to.mama nadal kombinowała jak mnie tu wydac skoro nie chodze na zabawy to jak męża znajde i kolejne propozycje podsuwała ale na zadna nie przystałam .Po dłuższym czasie okazało sie ,że siorka zaliczyła wpadke więc rodzice musiel załatwiac wszystka łącznie ze zgoda sadu na slub,z jednej strony sie cieszyłam bo wreszcie dadza mi spokój zajmujac sie młodsza,rosła jak na drożdżach i zla na nia byłam bo to ja pierwsza powinnam sie wydac a nie ona ale teraz to nie ma czego żałowac bo na własne zyczenie zmarnowała sobie młode lata .Weselich w swieta BN było i wiadomo było ,ze młody mąż pójdzie do woja i poszedł a wkrótce urodziła i zostala sama ,szlak mnie trafiał bo wyspac sie nie mozna było mama wpadla na genialny pomysł by mnie wydac za synaznajomych których od lat znali o dobrze sie obchodzili.Padla taka propozycja i przyjechali porozmawiac ze mna czy sie zgodze .Byłam obojetna bo ani pociągu do seksu nie miałam i facet tez mi nie był potrzebny.Oni bogaci ludzie warsztat samochodowy i maja na syna zapisac a młodszej córuni domek już kupili.jak sie zgodze to przepisuja zaraz nam to wszystko po slubie a jak im nie ufam to umowe spiszemy.Tak mnie namawiaja i mówia ,ze tylko domeme sie zajme a reszta nie bedzie na mojej głowie jednak czułam ,ze chca mi cos poiwedziec wspólnie z moja mama i od razu myśle chyba sa w zmowie i mówie zgadzam sie lepiej miec dom urządzony samochód niz harowac długie lata na to .kiedy zaczeli tłumaczyc w czym problem i prosza o zachowanie tajemnicy przed ich synem to wydało mi sie to dziwne i juz chciałam powiedzieć nie .Jego mama w koncu powiedział ,ze syn dzieci nie bedzie mógł mieć z uwagi na chorbe jaka przeszedł w młodych latach.To skad mamy miec dzieci pytam skoro on sie nie nadaje.Tłumaczyła mi długo i zawile zeby syn był szczesliwy i niczego sie ma nie domyslec to musze sie nie wygadac .Wymyslili sobie tak jesli syn zapragnie dziecka to mam sie nie zdradzic i niec sie stara tyle ,ze dyskretnie pomoze mi w tym teść zapladniajac mnie dyskretnie by wygladało tak ,ze to dziecko mojego męza bedzie i dlatego przepisza na nas to od razu wszystko łącznie z firma.W pierwszej chwili szok i pojac nie mogłam za bardzo bo ktos normalnie zdrowy na umysle tego pojać nie bedzie w stanie.Jak to ma byc pytam raz jeszcze a mama moja wyszła sobie zostawiajac mnie z nimi.Zgodzisz sie pytaja znamy sie tyle lat i wszystko zostanie miedzy nami w tajemnicy i syn bedzie szczesliwy bo mnie lubi i ciagle tylko mnie wspomina.Troche wydało mi sie to jak z powiesci fantastycznych bajka ale skoro tak powaznie mówia i pisze na moich oczach umowe i podpisuja sie z numerami dowodó i namówili mnie do podpisu.ta tajemnice tylko my mamy znac i moja mamai nikt poza tymjak tak chca mysle sobie co to za różnica skoro bede urządzona od razu .Tylko nie dawala mi spokoju jedna mysl,ze to ja bede musiała dyskretnia dac tyłka swojemu tesciowi i nosic jego dziecko a przed mezem udawać ,ze jest jego.powiedzieli ,ze przyjada za tydzień i oficjalnie pogadac o zaręczynach.Zjawili sie starzy swoja bryka on sportowa fura ,zaimponowali mi i tylko potrzebne moje słowo tak i dotrzymanie umowy.jednak pomysł wuydawał mi sie głupi jak dla mnie a jak przez przypadek sie wyda i co wtedy będzie?.Wstepnie ustalili termin zareczyn i starzy sie zmyli a syn został.nie spieszyło mu sie do domu i raczej był zadowolony ,ze zgadzam sie wyjść za niego.Zrobiło sie późno a on dalej nie zbiera sie i wtedy zaczyna sie dobierac do mnie ,ja wiedząc ,ze dzicka mi nie zrobi nie bronie sie wcale i dałam sie przeleciec myslac nad tym wszystkim ,zatpił mnie w srodku oczywiscie i umówił na sobote .W poniedziałek podsłuchałam mame przypadkiem jak gdała przez telefon a po rozmowie domysliłam sie w czym rzecz bo mowiła posuwał córke bo podejrzałam sama mówi ,to wszystko jasne mysle .We wtorek wieczorem dosc późno wpadaja do nas przyszli tescie zostja ze mna w pokoju bajerujac mnie co jak maja wyglądac zareczyny i ona mówi do mnie ,syn mówił ,ze postanowiliscie miec dziecko i spaliscie ze sobą,spalismy mówie zwstydzajac sie ,zaapadla cisza ,no wiesz co masz robic mówi do męza i zeby syn niczego nie podejrzewał to musimy to zrobic dzisiaj bo masz połowe cyklu .Zaskoczyła mnie bo mama wszystko o mnie wygadala jak słysze tu,najpierw umowa a dopiero reszta,nie martw sie wzystko bedzie jak trzeba ,ona wstala z krzesła i podeszla do mnie gyz na swiojej kanapie siedziałami kładzie mnie na plecy wyciągajac mi cyce z pod sukienki bo stanika nie miałam,zobacz stary nadaje sie na matke a jej maż opuscił spodnie z majtkami i zdejmuje mi majtki ,juz samo to spowodowało ,ze nic nie zrobila a po chwili posuwał mnie trzymajac moje nogi w górze i zalał sperma ,szybko sie zebrał i wyszedł a ona mówiła zeby syn niczego nie podejrzewał to tak musimy robic .Byłam w szku nie mogac ochłonac ,ona juz sobie poszła a ja nadal lezałam tak bez majtek zatopiona sperma i zasnełam .Dopiro rano sie obudziłam szykujac do pracy i myslałam zeby to skończyc i powiedziec chłopakowi w czym rzecz bo jak mozna go oszukiwac całe zycie jednak nie miałam odwagi bojac sie jego reakcji ale jak stary przyjechał nastepnego dnai sam po 22 i mama go wpusciła do mnie bo chyba to wiedziała ,ze bedzie staralam sie powiedziec ,ze rezygnuje ale on nie chciał słuchąć mówiac taki uklad jest idealny i nie zważajac na mnie zrzucił spodnie i majtki rozbierając mnie od dołu i posuwał dlugo llejac za kazdym razem w srodku ,nie może być zadnych podejrzeń syna dlatego tu przyjechał na chwile na poprawke .miałam metlik w głowie bo z jednej strony mama i oni ale ja odszukiwac nikogo nie potrafie a jeszcze z nim mieszkac więc jak wsobote chłopak wprzyjechał podziekowałam mówiac by wiecej nie przyjeżdżał bo ja zadnych układów nie chce i nie chce by twój tatus mi dzieci dorabiał w tajemnicy przed toba bo ty nie mozesz miec dzieci .Wypadł z pokoju i z piskiem opon odjechał,bałam sie zeby czego głupiego nie zrobił .Skończyła sie przyjaźń moich rodziców z nimi a Po paru latach dowiedziałam sie ,ze ozenił sie z panna z dzieckiem i mieszkaja razem .Moze i głupio zrobilam wiele tracac bo wszystko w rodzinie by zostało tyle ,ze ja miała bym w sumie 2 facetów do seksu ….cdn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *