Monika37 cz-3

Monika37 cz-3

Witam wszystkich milutko ,opowiadanie opieram na faktach z mojego zycia bo nie chce fantazjowac po co to komu . Po tym jak Magda opowiadała co z nimi uzyła troche jej zazdrosciłam bo w sumie po swoim pierwszym razie nie miałam nikogo ,jedynie ten młodszy facet nabił mnie na pal na ławce ale tego nie mozna nazwac bzykaniem.Było iść z nami to bys zobaczyła jak seks grupowy wyglląda ,nie miałam dni płodnych wiec mogłam ale ryzyko zawsze jest gdy sie tabletek nie bierze.Ten jej podryw xle sie dla niej skończył gdyz zaliczyła wpadke a póxniej usunela i facet dał jej cześć kasy .Nie dla mnie takie zabawy mysle sobie jednak kusiło mnie bo podryw w ten sposób podobał mi sie i wiadomo jak facet stawia to liczy na cos wiecej i tego sie bałam gdyz nie byłam odwazna moze nawet zakompleksina.To kiedy sie wybieramy na lody moze sie co wyrwie mówiła ,oby nie tak jak ostatnio pomyślałam.Ze swej strony chciała bym ale bałam sie ,ze dojdzie do uprawiania seksu a wstydziłam sie bo wiadomo trzeba sie rozebrac i pokazac swoje wdzięki .jak na młoda 18-tke która zaczeła pracowac to nieźle zaczełam.Magda mi imponowała i mnie to wciagało i wydawało mi sie ,ze bez niej wszystko jest do niczego.To przyzwyczajenie i nałóg ,kolejne wizyty w kawiarni na tarasie pod parasolem a naiwnych facetó nie brakowało dosiadali sie stawiajac i konkretne propozycje pójścia na chtę czasem na hotel,nieraz uciekałam zostawiając ja samą ,thórzylam zwyczjnie majac zmoczone dupsko swoimi sokami bo miałam chęc ale bałam sie .Jestem do niczego myslałam jak poznam kogo na powaznie kiedy .W obecnosci facetów nie radziłam sobie z nimi bojac sie ,ze za chwile ulegne któremus i wyprowadzi mnie na chate a tam zrobi co zechce.Magda za kazdym razem mnie opieorzała jak zwiałam ,głupia jesteś facet placił by sie przespac a ty co?.Obrazalam sie i mysle wiecej z toba nie pójde nigdzie . W domu jak zwykle młodsza siora miała swoich adoratorów dzieciarnie nieletnia i juz sie przyzwyczaiłam jak sie bawia szczególnie jak rodzice na druga zmiane pracowali to oni na golasa latali po mieszkaniu,miałam okazje obejrzec chłopców jak i siostre.kolejnym razem dałam sie namówic na ich gry w butelke i rozebrali mnie do naga a dotego dotykali co mnie krepowało jak najmłodszy to robił obmacujac mnie reka.Dosyc mysle sobie co robisz to małolaty i stały im peniski i o dziwo ten najmłodszy miał duzego jak dorosły co mnie bardzo zdziwiło,mieli na co patrzec bo mój biust był duzy nie to co siostra.kiedy siostra wyszła na chwile z chłopakami ten najmłodszy pytał czy pozwole sie bzyknać z nim ,przemilczalam pytanie wstala zkładajac szlafrok .Dosyc tej dzieciarni .jak sie na nich napatrzyłam nie mogłam spać w nocy i usmarowana bylam budzac sie rano.Nie domyslalam sie ,ze potrzebuje dobrego seksu by sie uspokoić .Zblizał sie odpust u mojej cioci to 2 stacje kolejowe od nas było i siostra sie uparła jechac jednak samej jej puścic nie chcieli więc ja musiałam pojechac by jej pilnowac bo rodzice tego dnia na nocke pracowali.Pojechałysmy i dopiero tam zrozumiałam o co chodzi ,okazało sie ,ze poznała nowego kolegę 19 lat i jak dla mnie brzydki jak noc ,to dlatego tak bardzo chciała jechać jednak smarkula szybko mnie zrobiła w balona znikajac jak kamiń w wode .poszłam do cioci bo bliko i nawet tam nie była .Tańczyłam z wieczora na sali liczac moze sie pojawi ale nc z tego .Wtedy sasiad mojej cioci tańczy ze mna i pyta kogo tak szukam ,on nabyty z obcych stron .iostry nie było a ja sie martwiła bo teraz ostatni pociąg do domu a rano dopiero o 4godz..Chodx poszukamy i obeszlismy wszedzie mozliwe skróty a na konec nawet na peron stacji poszlismy i okazało sie widzieli taka dziewczye z chłopakiem jak wsiedli do pociagu w moja strone.Zatłuke smarkule jak ja dorwę mówie głosno do faceta,co sie tak denerwujesz zabawia sie i tyle ,tak tyle ,ze ona ma 16 lat dopiero.Wracalismy spacerkiem i myslałam jakteraz wrócę sama bo droga to daleko jest skrótem tez 3km a może wiecej ,co sie martwisz załatwie transport bo jest tu znajomy z twojej miescowosci to się zabierzesz z nimi,chodxmy mówię .Chwycił mnie za reke i objoł ae cos mi sie nalezy no nie ,domylalam sie o co mu chodzi ,nie mowy nie ma zone chcesz zdradzic zapytałam ,oj tam zdradzic zaraz tego nikomu nie ubędzie odparł i miło iż sie opierałam nie dawał mi spokoju obmacując cyce i wyciagnoł je spod sukienki mówiac masz czym oddychać,zostaw prosze ale on najwyraxniej napalił sie na mnie biorac mojadłoń i włożył w nia twardego penisa jak drut a po chwili rozpina mi spodnie z wycierusu i suwak wsuwajac w majtki swoja dłoń .Prosze cie zostaw nie moge dzisiaj chcesz mi dziecko zrobić połowe cyklu mam akurat i moczyłam sie tak mocno ,ze powódx była miedzy nogami a wystrczyła ,ze w tańcu facet za reke mnie trzymał czy za posladki ,co sie boisz nawet kropelka nie zostanie w środku przekonywał.nadak chciałam go odwieść od tego zamiaru jednak opuscił mi spodnie i spychał majtki z bioder jedna reka bo sie broniła a kiedy opadły i chwycił mnie od spodu za dupsko słabo mi sie zrobiło dostałam wypieki na twarzy i w sekundzie potem sie zalałam .To ze strachu i z obawy przed niechciana ciażą.Daje słowo powiedział nie skrzywdze cię mowił a ja nie umiałam sobie z nim poradzic i w końcu dał do zrozumienia był oparla dłonie o drzewo ,to był skrót od staci do ilicy ze 300metrów taka alejka miedzy drzewami ,dalam sie podejść jak małe dziecko.Chwie później wszedł od tyłu do końca posuwajac mnie długo i nie mogłam sie doczekac kiedy przestanie ,doprowadzał mnie do orgazmu jeden za drugim az szybko uciekł tryskajac obok mnie i wyciskał długo resztki z penisa ,nogi w udach mi drżały az ustac nie mogła i juz chciałam wciagnać spodnie jednak mówi poczekaj chwile zaraz idziemy i schylił sie zdejmujac mi je z jednej nogii i z dri=ugiej wraz z majtkami ,dlaczego to robisz pytam ,bedzie wygodniej powiedział wycirajac dalej swoja stojąca pałe i wyciska od samych jaj do ostatniej kropli .Miałam juz dosyc a ten ogier jeszcze miał zamiar mnie posuwac.Chwycił mnie za biodra mówiąc bym szrzej nogi rostawila ale jemu za mało było więc sam mi tak rozchylił ,ze mialam wrazenie iż z zawiasów wyjdą ,teraz dopiero sie dobral do mnie bo sporo mój tyłek sie obnizył ,ujeżdżał mnie długo nie zdradzajac sie ,ze orgazmy dostaje co chwile ,jednak dłużej juz nie dawałam rady bo ile mozna bo celował w szyjke macicy specjalnie mnie drazniac co chwilami bolało a w srodku potworne luzy i chwilami zaciskałam mu kutasa az nie mógł nim poruszyc .Po alkoholu miał kondycje i mógł długo i slabo mi sie robiło az w końcu na kolana uklękłam nie mogac ustac więc zrobil to samo i dalej mnie gnebił na ostro az wreszcie uciekł spuszczajac mi sie na posladki.Dostawałam szału nie widzac co sie ze mna dzieje bo jego pała zbyt duza była jak dla mnie i przez kilka minut ochłonac nie mogłam a kiedy pomógł mi wstac załozyc spodnie byłam jak po pijaństwie nie mogąc iść prosto .Dopiero po chwili zorientowalam sie ,ze o majtkach zapomniałam .załatwił mi podwózke pod sam dom .Weszła zjechana i pali sie swiatło w korytarzu i na górze więc w samych skarpetach po cichutku wchodze nagóre filujac przez nie domkniete drzwi i ku mojemu azskoczeniu siostra sie z nim bzyka na golasa i tak chwile stoje i byłam swiadkiem jak jej sie zlal w srodku bo kiedy wyjoł wyciekaly resztki spermy na przescieradło .Zeszlam na dół i poszłam spac i mysle sobie nie daruje jej tego powiem wszystko mamie bo przez nia dałam sie przeleciec młodemu sasiadowi ciotki,zycie jest okrutne i nigdy nie wie sie co dana chwila przyniesie a myslalam jak nie mam chłopaka to bede mieć spokój bo nie byłam dziewczyna puszczalska a sex mnie nie interesował wcale….cdn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *