Monika 37cz-16-urlop

Monika 37cz-16-urlop

To już trzeci dzień czyli sroda znowu rano dojenie z jego siostrą i obie zawozimy mleko w bańkach .za ostro sie dorwałam do pracy i musiałam odpuscic sobie majtki na tyłku bo lało sie ze mnie i skape majtki obcierały mnie wiec musialam chodzic bez ,troche to kłopotliwe w skupie było bo musiałam uwazac aby za mocno sie nie pochy.ac i nie pokazywac gołych posladków .Juz tego dnia pomyslałam przejebane tu jest trzeba równo zasuwać aby wszystko ogarnąć ,ma chłop przerabane jak sam i teraz tylko w zniwa siostra goratowala bo co on by sam zrobił tu .Po powrocie czekało juz sniadanko zrobione przez mamę a córka chcwaliła mnie ,wiesz mamo Monika szybko sie uczy i mam wrażenie ,zemieszka na wsi od dziecka .Dla mnie była to frajda i ciekawy urlop inny od wszysrkich.W czwartek przyszła burza z rana i dolało mocno i było po koszeniu tego dnia mimo powrotu upału i tylko parówa sie zrobila straszna i człowiek prawie nic nie robił a lało sie strumieniami szczególnie ze mnie jak nie wprawiona byłam do pracy z wysiłkiem.On zajoł sie kombajnem z sasiadem i szwagrem bo cos sie zepsuło .Wszystko pieknie wyglada jak sprawne i to sa uroki wsi bo naprawic trzeba samemu .kasia zajrzała w południe i była zaskoczona ,ze jestem ,co nie zajrzałaś nawet do nas ,tak wyszło odparłam a prawde mówiac wstydzilam sie pokazac po tych jej wybrykach i meza z konmi wiec wolalam unikac jej .Zaraz urobiła Bogusia by mnie puscił a ten mówi moge iść jak chce ,nie ucieszyłam sie wcale idac z nia do jej domu .Zaraz pytania czy na powaznie i czy z nim spałam i czy co było?.Co jej miałam opowiadac wiec milczałam ,zrobila herbatke i pogadalismy sobie a ubranie robocze miałam na sobie w postaci starej sukienki mini .przejedziemy sie na koniach troche co ty na to,to zły pomysł mówie bo od ostatniego razu dupsko mnie bolało ,to sie musisz przyzwyczaic to nie bedzie bolec.Ona długie nogi jak patyki a ja krótsze i w udach sporo grubsze a nie chciałam bo bez majtek to nie wypada sie pokazywac na koniu .kiedy pojawił sie marci i ucałowal mnie w obecnosci zony i mówi konie osiodłane i stoja na korytarzu stajni .To idziemy mówi biorac torbe i koc .ja rezygnuje mówie do niego ,mowy nie ma z kasia jedziesz bo ja mam roboty sporo.Dla mnie to problem z wsiadaniem na wierzchowca był no i znowu marcin wrzucił mnie dosłownie w siodło dotykajac mojego gołego dupska ,dostalam wypieki na buzi bo to troche krepujace jak obcy facet cie dotyka a i mysle ,ze ona tez to zauważyła.Jeszcze nie znałam jej na tyle by wiedziec co z niej za ziółko.Spacerkiem wzdłuz kukurydzy a póxniej skecilismy i kolejne zakrety t kawałek przez las i zatrzymałysmy sie nad rozlewiskiem gdzie młode brzozy rosły i woda czysciutka była .Rozłozyła koc wyjmujac zaopatrzenie w postaci piwa napojów i cos do jedzenia.Zobaczyłam ,ze ona tez majtek i stanika nie ma na sobie.jak na dziewczyne odwazna jesteś tak chodzic u niego w podwórku.powiedz czy bzykał cie juz ciekawa jestem,przez chwile milczałam i mówie powiesz komu i dopiero bedzie a jak go poznałas naprawde ? Nie chciałam wszystkiego mówic co i jak wiec powiedziałam ,ze zatrzymalam okazje i tak jakos wyszło bo podwiózł mnie dodomu mimo ,ze nie było mu po drodze i od razu mnie zaprosił w odwiedziny i zgodziłam sie ,co miałam rozgrzebywac problemy z mama bo jej sie zachciało wydawac mnie za mąż i to za pijaka.Mysle będzie weselicho mówi bo bardzo mu sie podobasz i nacieszyc sie nie moze .Zmartwilam sie trochę bo krótko sie znamy i nie chciałam by ktos póxniej cierpiał bo sie zakochał .jak z marcinem przejażdżka pytala? ogólnie dobrze ale poganiał konie i tylko odskakiwałam w siodle a tylek mnie bolal jak holera od siedzenia okrakiem na koniu.Dlaczego pytasz akurat wiem nie powinnam sama z nim jecać tak nie wypada i masz prawo byc zazdrosna .Co ty o co i nawet jak by cie przeleciał to co ubędzie cie powiedziała ,głupio mi sie zrobiło i by wybrnać jakos z opresji mówie ,ze nie mogła bym facetowi tego zrobic gdyz jestem jego gosciem a jak by sie dowiedział to tylko nogi za pas.On za toba w ogień skoczy taki zakochany.ja swojemu nie bronie jak ma okazje niech korzysta a i ja czasem tez sie zabawie jak sie cos trafi to zawsze jakies wspomnienia sa.Dobra jest ona jak i on bo wtedy jakos takiego ukladu nie pojmowałam a sex w sumie był mi obojętny i nie byłam goraca jak moja młodsza siostra.Wypiłysmy po piwku i to miejsce to jakies zadupie bo zywej duszy mimo polnej drogi,tu takich miesc jest kilka i mozna na golasa sie opalac bo nikt nie podejrzy ,przysuneła sie do mnie obejmujac ,dasz sie rozebrac pobawie sie toba troche zobaczysz jak będzie fajnie a na koniec wsadzimy sobie te kawałki to i ogiery sie uciesza z zabawy ..przez chwile milczałam ,no co nie chcesz zobaczyc ile wejdzie do srodka a jaki strzał bedzie to dopiero odlot.konie wyraxnie sie zaniepokoiły tawiajac uszy i rżą a po chwili jakis hałas usłyszalam i szybko włozyłam sukienke,z za zakrętu ukazały sie 2 sylwetki facetow na rowerach i ada w nasza strone ,mamy towarzystwo mówie ale czy sie z tego cieszyc to sama nie wiedziałam bo colepsze by mi dupsko lizala czy towarzystwo męszczyzn.okazało sie ,ze sie znaja bo po imieniu sobie mówia ,dosiedli sie wyjmujac połówke i polewaja ,tego jeszcz brakowało pomyslałam,przywitali sie ze mna a racze to kasia mnie przedstawiła i tylko uwazałam by sie nie ruszac i nie pokazywac gołego dupska ,za chwile kolejna butelka wyjeta z kieszeni drugiego.Zaczełam sie bac co dalej i jak dotre do domu gdyz wtedy komórek nie był tak dostepnych jak dzis.Zaczyna sie bajer a ona na to idzie kuszac swoimi wdziekami i zdemuje sukienke a facet zrzuca wszystko z siebie i ja posuwa na moich oczach i kolegi ,drugi widząc co kolega robi kladzie reke na moich kolanach przesuwajac po udach,odsuwałam mówiac nie moge tego zrobic bo wpadne i co wtedy zrobie ,jednak on dalej sie dobiera siegajac golej cipki i wsuwa palec miedzy wargi,odsunełam rekę kolejny raz ,nie martw sie ja zawsze mam gumki ze soba przezorny ubezpieczony a nikomu nie chce krzywdy zrobic .Rozbiera sie do naga i zakłada gume na kutasa i bierze za sukienke od dołu zdejmujac przez głowe.zaczelam panikowac mówiac nie moge tego zrobic dzis w połowie cyklu a jak guma peknie ,dobrze ,ze uprzedziłas i nawet kropla nie zostanie w tobie bo i bez gumy dam rade panowac i wole bez ale jak sie boisz to lepiej niech będzie z guma .Ten chociaz był normalny gładki bo ten drugi klata zarosnieta i plecy jak u małpy takie kudły a miedzy nogami to jeden gaszcz .Monika co sie czaisz dawaj ….Facet przysuwa sie a ja odsuwam ale bierze mnie za reke i kladzie sie sadzajac okrakiem na sobie i wchodzi we mnie głeboko ,wstyd mi bylo piszczeć nawet w obecnosci Kasi wic sie hamowalam.Dawal mi popalic bo przeciez panna byłam a ona dwoje dzieci urodziła to jaks różnica jest jak nic,za chwile polozył sie na mnie przykrywając swoim ciałem i posuwał .W gumce tozadna przyjemnośc powiedział podnoszac sie i postawił mnie na kolanaopierajac na rekach ,tylko sie nie bój sladu po sobie nie zostawie i widze jak wyrzuca gumke na trawe i wchodzi od tyłu ,dopiero teraz czułam mocno kazdy jego ruch a po alkoholu bzykali długo obaj.Wpakowalam sie w kolejne gówno mysle sobie i mialam pretensje do siebie po holere tu przyjechałam lepiej w domu siedziec.Wreszcie przerwa bo zalal mi plecy sperma uciekajac z kutasem ,nastepna kolejka alkoholu do końca wypita .Co zamieniamy sie pyta ten zarosniety ,jak chcesz odparł kolega i obaj poszli siku zrobic i umyli swoje zabawki.Wstydzilam sie tych ogierw bo patrzyły co my wyprawiamy .kasia co ty wyrabiasz pytam ja wracam do domu pakuje sie i pojade pociagiem do siebie albo mnie odwieziesz mówie.odbiło ci dlaczego,oni wracali wiec koniec tej rozmowy i od razu dosiadł sie gość zarosniety do mnie kładac mnie na plecy i przykrywa swoim ciałem ,docisnoł mnie jak walec i wszedl głęboko ,tylko nie spuść sie w srodku dzisiaj bo nie moge,wiem odparł na ucho i posuwał mnie ostro ,po chwili na jeźdzca i na koniec od tyłu zalewajac moje biodra serma i splywało rowkiem po cipie wiec wstalam wchodząc do wody i wykapałam sie a facet mi plecy jeszcze mył.Super było moze kiedy powtórzymy co?,nic nie odpowiedzialam ale za to Kasia była na tak i z nia sie umawiali ,kiedy sie ubrali odjechali na rowerach .Ale jazda jak ja spojrze Bogusiowi ,pakuje sie i znikam stad powiedziałam.daj spokój trafło sie i tyle co sie przejmujesz ,nie bój sie oni nic nie powiedza bo ich znam dobrze a co xle ci było chociaż do rzeczy chłopaki sa .Wracamy normalnie nic sie nie stało dziewczyno mówi Kasia ,co miałam powiedziec skoro jej maz wczesniej mnie posuwał ,zaczełam sie zastanawiac nad powrotem do domu na powaznie bo jak mam tu sie tak zabawiac to nie w moim stylu ,sex za mna chodził gdzie bym sie nie pojawiła .Wrócilismy a Marcin mówi co tak krótko i zesadził mnie z konia patrzac pozerał mnie wzrokiem .podziekwałam za przejażdżke i wróciłam udajac ,ze wszystko jest w porzadku ale tym razem maz siosty zrobił mi kawał wylewajac naszykwane wiadro wody od ramion ,była ciepła bo w słoncu stala ale w sukience wygladalam jak zmokła kura i nie mogłamjej zdjać sama ,kiedy zobaczyła co zrobił opierz mu sie dostał i zdejmowała ze mnie powoli ,na golasa szlam do lazieki sie doprowadzic do porządku .takie głupie pomysły maja faceci .przeprosil mnie oczywiscie i obiecał postawic połówke wieczorem….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *