Monika 37-cz23- cdn

Monika 37-cz23- cdn

Siedziałam w fotelu wpadajac coraz głębiej dupskiem w jego pokoju obciagajac mini sukienkę ale z kolanami duzo wyzej niewiele mogłam zakryć .Nie planowałam wchodzic tu wcale zapukałam by dał mi rower zamkniety w garażu z jego samochodem ale tak jakos wyszło bo juz wiedział kim sa moi rodzice więc chciał byc miły i zaprosił na poczestunek .Mało cvo mówiłam krepujac sie bo usiadł na pufie z drugiej strony ławy na wprost fotela w którym siedziałam ,dosunoł ja bardziej do mnie a była w najniższym położeniu więc centralnie miał moje kolana na widoku ,ściskałam je jak mogłam by sie nie zapomnieć gdyz majtek nie włozyłam na dupsko bo zwyczajnie nie pomyslałam ,było ciepło i ciemno jeszcze więc po drodze i tak nikt niczego nie podejrzy a moze po drodze zrealizuje swój plan pomyslałam ale zebym tu sie znalazła to całkowity przypadek bo goscia pierwsze na oczy widzę.Taka odwazna byłam pd sala a tu siedziałam jak mysz pod miotłą przecież nie powiem mu facet potrzebuje twojej spermy bo w takim układzie kto by sie zgodził na taki krok.Siedzielismy sobie i ciagnoł mnie za słowa pytajac o prace czy mam chłopaka co zamierzam dalej .Nie mam chłopaka i nawet swatali ale nic nie wyszło i nie wiem czy da sie kogos znaleść ,nie mogłam opowiadac o wszystkim kiedy pierwszy raz miałam po co to komu .On mówił a ja bujałam w obłokach tracac pewność siebie i chetnie bym juz poszła .Goraco tu powiedział wstajac i zdjoł koszule zasłaniajac okno od podwórka a tobie nie za ciepło jest to otworzę okno mówi ,moze byc w sam raz ,troche dziwne było to jego zachowanie jednak niczego nie podejrzewałam .Śliczna jesteś jak zadna dotąd .Nie mam szczęscia mówi bo jest niesmiały i cięzko nawiązać mu znajomość i tak schodzi i nic a jeszcze troche to żadna nie spojrzy .Nie wyspisz się powiedziałam bo zabieram ci czas i pora sie zbierac ,nie przeszkadzasz mi mówi i miło z toba sie gawędzi poczekaj troche zacznie sie rozwidniać to pojedziesz ,może cos mocniejszego zapytał piwo a moze winko .Nie ,raczej nie po alkoholu nie wypada jechac ,odrobina nie zaszkodzi ci napewno wyjmujac z lodówki 2 piwa butelkowe a z barku butelke dobrego wina.Nie szkoda marnować mówie do niego?.Taka okazja sie zdazyła od x czasu .Pora by sie porawic w fotelu bo zjechałam całkiem do tyłu i trudno mi sie bedzie wygramolic z niego i czekałam okazji by na chwile odszedł od ławy a ten kraży na nogach sięgajac szkło i wpatrzony we mnie ,to sie urzadziłam sama nie ma co bo nie moze sie zorientowac ,ze ja majtek na sobie nie mam.Pozwolisz ,ze na chwile wyjde siku i wyszedł z pokoju ,szybko torebke chwyciłam wkładajac pospiesznie majtki które i tak malo co zakrywały ale wazne bo są na swoim miejscu .Przeciez musiałam jakos sie zachowac na poziomie by nie pomyslał jakas puszczalska chodzi bez majtek i szuka kutasa do tyłka .Kiedy wrócił polał po lampce wina i umoczyłam dzioba odrobine ,śmiało mówi słodkie ,on wypił do dna i otworzył sobie piwo pijac go na raty ,to najlepszy trunek mówi .Znowu nalał wina i zmusił mnie aby mi dolac jeszcze ,wzioł szkło i podszedł do mnie klękajac na kolanach napijmy sie ale do dna.Puknelismy sie szkłem i wypilam do dna a po chwili mnie pocałował ,za co to pytam? Po chwili odpowiada za to ,ze tu jestem i podobam mu sie i jesli nie masz chłopaka to może zechcesz sie spotkac na randke za tydzień mówi .Zaskoczył mnie tą propozycja całkowicie bo ja juz swoje plany układam i chce sama miec dziecko a tu taka propozycja.Nie wiem odpowiadam kogo szukasz kogo bys chciał i nie wiem czy ja tobie odpowiadam bo niewiele umiem gdyz ziemi to nie mamy i wiesz jak to jest ….Ja też nie mam ale pracuje to damy sobie rade mówi ,zgodzisz się pyta znowu ,napewno chcesz pytam ,no jasne odpowiada stanowczo a zabawa będzie u was własnie mów to spotkamy sie koło urzędu gminy tam jest oswietlone i podał godzine.Za tydzień pewnie zapomni pomyslałam .Ucieszył sie bardzo i znowu mnie usciskał kladac sie prawie na mnie w fotelu i zaczoł mnie całować ,stad nie miałam wyjścia więc dałam sie całowac w usta po szyi wreszcie przestał przepraszajac ,ze nawet nie zapytał czy moze .No nie takiej niespodzianki nie oczekiwałam po tej zabawie ,kleczał prz mnie trzymajac dłonie na moich kolanach i całował je ,nie miałem jeszcze dziewczyny i z żadna nie byłem to nic ale najgorsze jeszcze nagiej dziewczyny nie widziałem a co dopiero cycuszki i cipeczka .To sie prawiczek trafił pomyslalam nie ma co .Byłas juz kiedy z facetem zapytał i jak nie chcesz nie odpowiadaj zaznaczył.Zdażyło sie pare razy i to przez przypadek odpowiadam ,widzisz po co ci taka dziewczyna mówie odrazu .To mi wcale nie przeszkadza a pytalem z ciekawosci tylko i jednoczesnie jego reka coraz nizej w dół fotela zjeżdża dochodzac do majteczek na brzuchu ,wraca do góry dłonia i wciska między uda stopniowo przesuwajac w kierunku cipki ,sam dotyk jego reki powodował dreszcze jednak odsuwalam jego reke cały czas .pokażesz sie nago dla mnie nawet ci zapłace żeby nago dziwczyne zobaczyć ,co za desperat mysle sobie może to dobra okazja i wykorzystac to mysle sobie .nie wypada odpowiadam a on wyskakuje z propozycja ,ze pierwszy sie pokaże nago zebym mogła z bliska oglądać całego.Rozebrał sie ze spodni i majtek pokazując w całej okazałosci ,muszę przyznać ,ze był zgrabny i przystojny spore zwisające jaja i całkiem spory penis który juz sie pręzył gotowy do roboty co chwile opadając to znowu sie podnosił .Dotknij chociaż mówił zebym poczuł twój dotyk ,niesmiało chwyciłam za jaja obmacujac każde jądro i delikatnie sciskałam a kiedy za kutaska wziełam zrobił sie twardy jak drut i kapało z niego .Co ja robie myslałam obmacuje faceta to swiństwo .Widac napalił sie bo drżał cały a czubek kutasa czerwony az chwilami fioletowy sie robił.Pokażesz sie zapytał kolejny raz ,zrób to dla mnie jedyny wyjatek .Po chwili zastanowienia mówię moze innym razem gdyz za mało go znam,ukleknoł i prosił na kolanach całujac po rekach.Nie wypada i wstałam zamierzajac juz iść ,dasz mi mój rower pytam .Stał obejmujac mnie ,taka oakzja może sie nie powtórzy juz bardzo proszę ,miałam powiedziec nie kiedy chwycł mnie na rece i idac połozył na tapczanie nachylajac sie i całuje a reka zdejmuje powoli mi majtki .nie mogłam powiedziec słowa a kiedy przestał całowac trzymał juz za cipke masujac ja .zawstydziłam sie a on pyta czzy pozwole ja wylizac ,nic nie mówiłam zdjoł całkiem majteczki i rozchylił nogi zaczynajac lizac wsuwajac do srodka język ,jak mozna dziewczynie dupsko lizac mysle sobie to było nie do pomyslenia w mojej wyobraźni,robił to długo akiedy wstał wzioł mnie za rece i odwiazał pasek zdejmujac ja przez głowe dalej stanik i stalam przy nim naga .nie znam sie na kobietach mówi kiedy wolno wszystko a kiedy nie .przez chwile chciałam sie wycofac chcac powiedziec ,ze dzis nie moge ale sie powstrzymała i mówie za 3 dni okres mam to mozna wszystko.To dobrze bo nie bedę bał sie wpadki ale i tak sie z toba ozenie jesli tylko zechesz .połozył mnie na plecy kładac sie na mnie i docisnoł wsuwajac kutasa do srodka ,ruszył kilka razy i zalł mnie w srodku .Do niczego jestem odparł kladac sie obok ,co ty dasz rade za chwile ,wiesz co wypij to wino do dna z butelki to zobaczysz róznice ,wstał i wypił jednym tchem a kiedy znowu wacek mu stanoł podniosłam nogi w góre trzymajac pod kolanami ,troche sie zdziwił bo chyba takiej pozy nie widział jeszcze i wszedl do srodka posuwając mnie dość długo az znowu sie zlał goraca sperma .po chwili odpoczynku uklękłam na kolanach chowajac głowe w poduszke i wypiełam posladki ,siegał głeboko i czułam jak sie rozbija w srodku a do tego twardy zahaczajac chwilami o szyjke macicy zmuszając mnie do kolejnych orgazmów i iałam juz dość seksu zaciskajac mu kutasa co chwile i strzelił kolejna porcja spermy w srodku głosno wzdychając .na koniec jeszcze raz poprawił zatapiajac mnie do pełna .odpoczełam i ubrałam sie i wyszlismy po rower do garazu on w samych majtkach .To co do zobaczenia mówi zgoda o 20 niech będzie i odprowadził mnie na droge ,akurat zaczynało switać i odjechałam spieszac sie zeby za bardzo widno nie było jak wróce do domu .plan sie udał lepiej niz myslałam i wszystko było by okej ale i tym razem nie zaliczyłam wpadki co mnie zmartwiło coraz bardziej jednak nie miałam zamiaru rezygnowac i upewnic sie chciałam czy sie nadaje czy nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *