Monika 37-cz 10 Rozczarowanie

Monika 37-cz 10 Rozczarowanie

Opowiadanie oparte na faktach i nie chodzi mi by fantazjować ,pisząc to siędzę w pokoju naga i jest bardzo goraco w tej chwili .jakos dosuszyłam w miare włosy i dojechaliśmy do jego matki .Ta panią juz znałam i przywitałam sie jak przystało na dobre wychowanie .Było juz późno i zamiast jeść w domu obiad to ja jestem w obcym miejscu i po kąpieli p wrzece głodna byłam jak wilk i liczyłam ,ze moze poczestuje mnie herbatą i kanapka chociaż,jednak nie wypadało wołać .Ledwie sie przywitałam z jego matka zabrał mnie do swojego pokoju i za soba przekrecił klucz co mnie troche zdziwiło jednak nie podejrzewałam go o najgorsze a ten incydent w wodzie gdzie mnie dopadł i posuwał nie bylam zadowolona z tego a w wodzie nigdy seksu nie uprawiałam jeszcze .Usiadłam na fotelu licząc na poczęstunek z jego strony skoro mnie zabrał do siebie to powinien jakos potraktować jak należy.Rozebrał sie do naga sie gajac z szafy ubranie i nie dziwiło mnie bo mysle facet sie przebiera i tyle ,naszykował wszystko i podszedł do duzego dębowego stołu i dosunoł go do samego okna od strony podwórka .Sam pokój był duży drugie okno w szczycie jak i trzecie od drogi ale to stare budownictwo i taka moda była jak widać .na sobie miałam tylko drogie spodnie z wycierusu bluzkę a na ramionach cieniutka kurteczke i na szyi przewieszona torebke bo nawet jej nie zdjełam no i dobrze zrobiłam w tym wypadku.Posprzatane i pokój zadbany ,nagle podszedł do mnie biorac za reke i wstałam ,objoł mnie na chwile obejmujac za posladki ,zostaw mówie mało ci jeszcze ,obrócił mnie po chwili trzymajac od tyłu i rozpina mi spodnie ,bronie sie jak moge tym bardziej ,ze jego matka stoi za oknem i wpatruje sie co tu sie dzieje w pokoju ,stare budownictwo wiec i okna nisko sa tak że mozna spokojnie pdgladac ,mimo mojego oporu siła mnie dosuwa do stólu a w miedzy czasie opadają mi spodnie powoli do kolan,co prawda nago mnie widział juz ale ona patrzy i dopiero teraz bedzie ,nie dawalam sie jak mogłam ale kiedy docisnoł mnie do stołu biodrami i ręka łapiac za szyje dociska mnie do blatu stołu i po chwili uległam kładac sie cyckami na stole ,trzyma mnie nadal i czuje jak sie dobiera od tyłu wsuwajac swojego małego kutasa do środka i robi swoje dość długo ,nie to było najgorsze ale jej wpatrzony wzrok za oknem i ten usmiech który mówił wszystko bo widac jak sie cieszy ,ze po jej mysli wszystko idzie i syn mnie dosiada na jej oczach .Łzy samy spływały kapiac na stół bo nie mogłam sie pogodzić ,ze koles siła mnie berze i to w dodatku w srodku cyklu ,pierwsze co pomyslałam to koniec wpadka będzie pewna jak nic i co teraz zrobie bo bedę miec całą rodzine przeciw sobie .Kiedy skończyl lejąc spermę do środka zerwałam sie na równe nogi i nie czekajac na nic otworzyłam drzwi z klucza i wybiegłam z gołym dupskiem na podwórko łapiąc spodnie w dłonie i i wycierałm dupsko husteczka by spodni nie zmoczyć.Juz na drodze dopiero zapinałam spodnie i zatrzymalam pierwszy lepszy samochód pytajc czy moge sie zabrać ,wsiadaj powiedział i pojechalismy i nawet nie powiedziałam dokąd .Wyjechalismy na główna droge poza wsią i juz wiedziałam gdzie jestem ale to daleko do mojej miejscowości.Stało sie coś zapytał ? ,milczałam dalej zalamana całkiem a tak mnie mama namawiała na spotkanie i głupia dałam sie namówic i co teraz zrobię jak wpadnę to juz po mnie będzie.Jedziemy juz spory kawał drogi i facet zjeżdża w polna droge i zatrzymuje sie wysiadajac ,wszędzie zboze które powoli zaczyna dojrzewać ,łzy same płyneły po twarzy i musiałam marnie wygladac ,wreszcie podszedł otworzył drzwi i wzioł za reke ,nie wiem co sie stało ale moze cie jakos rozruszam i przemówisz wreszcie bo nawet nie wiem gdzie ty chcesz jechac .Wysiadłam z autai przytulił mnie głaszcząc po głowie ,płakałam obcemu facetowi w ramionach mówiac facet dobierał sie do mnie i zgwałcił a taki miał byc ideał bo tak tesciowa siostry go zachwalała.jak ci moge pomóc pyta moze moge cos zrobić dla ciebie .Po chwili mówie mozesz wszystko zabij mnie zgwałć rób co chcesz jest mi wszystko jedno teraz .Z książki wiedziałam tylko tyle jesli dwie spermy sie spotkaja to beda sie zwalczać plemniki i do ciąży nie dojdzie.Mozesz to zrobic to masz okazje bo juz i tak po mnie tylko mam jedna prosbę odwieziesz mnie do domu bo jak teraz wrócę i podałam gdzie,co prawda nie jade tam ale mogę zrobic wyjatek jak chcesz.Wyjoł koc z auta kładac na masce samochodu ,oparłam sie rekami na masce opuszczajac spodnie w dół i czekałam jak wejdzie we mnie.Ale ty sliczna jesteś powiedział wzdychajac i wszedł we mnie głęboko ,oj ten facet miał konkretny kawałek i posuwał mnie dość długó pytajac jeszcze czy napewno chce aby sie we mnie spuścił ,nie musisz pytac odpowiedziałam,chwile póxniej zatopił mnie do pełna a po krótkiej przerwie powtórzyl jeszcze raz dając mi popalic mocno ,lezalam na masce brzuchem rozmyslając i przezywałam orgazmy które jeszcze mnie trzymały .Podniosłam się pytajac wystarczy tyle za podwiezienie zapytałam,pewnie sie wygłupilam z pytaniem bo długo na mnie patrzył i pyta czy dam sie zaprosic na sobote i niedziele do niego i obejrze gdzie mieszka a najchetniej by chciał abym zostala jego zona bo mieszka z mamą tylko i ma 32 lata no i szuka zony.To jak bedzie dasz sie zaprosic to w sobotę rano po ciebie przyjade puki zniw jeszcze nie ma .Jak tak chcesz to nie ma sprawy gdyz soboty mam wolne .Wsiedlismy do auta i mówi : nawet nie wiesz jak sie cieszę ,ze sie zgodzilaś do mnie przyjechac .pojechalismy pod sam dom i zaprosilam na kawę i ciasteczka bo tak wypadało i dobrze ,ze na niego trafiłam .pozegnalismy sie bo juz był wieczór i pojechał obiecujac po mnie przyjechac w sobote jak krowy podoi i mleko zawiezie do skupu.Trudno co ma byc to bedzie a jak nawet w ciązy będę to mnie moze nie zostawi samej ….cdn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *