Monika 37 cdn

Monika 37 cdn

Ta historia jest prawdziwa o której zaczełam pisac .Po opuszczeniu hotelu poszłam na zajecia wymeczona i nie wyspana jak nalezy .Rozmyslałam nad tym co sie stało i jak w łatwy sposób zostalam z nim w holtelu ,warunki pogodowe przyczyniły sie do tego i zwykły przypadek ,w tak prosty sposób zaliczyłam pierwszy raz i juz wiedziałam jak to jest ,nie obawiałam sie wpadki bo to nie były dni płodne jednak ryzyko zawsze jest ale kiedy okres sie pojawił uspokoiłam sie obiecując sobie nigdy wiecej takich okazji a na chłopaków zaczełam spogladać jako zagrozenie z ich strony i unikałam kolegów w szkole co nawet wychowawczyni wydawało sie dziwne moje zachowanie bo raczej do końca szkoły chodziłam własnymi sciezkami.Ukończyłam LO z matura i tuz zaraz urodziny moje były .Postanowiłam iść do pracy i tu pomógł mi wujek załatwiajac prace w banku juz w innej duzej miescowości i dalej dojeżdżałam pociagiem niz do szkoły .Praca na poczatku niegdzie nie jest łatwa ale szybko poznałam troche strsza dziwczyne która wynajmowała mieszkanie i szybko zostałysmy dobrymi kumpelami.Uwazała mnie za cnotke od samego poczatku ale i ja o nie pewnych rzeczy nie wiedziałam.Jeszcze LO nie skończyłam mama juz mi chłopaków podsyłała do domu to chłopcy kolezanek z pracy bo wiadomo matki ,ubia tak po znajomosci szukac córce męża.Obu szybko spławiłam mówiąc by przestali mnie nachodzić i tego sobie nie zycze.Młodsza siostra o 3 lata za to kolegów miała pełne mieszkanie kazdego dnia ,bierz przykład z siostry mówiła mama a nie jestes dzikus i nigdzie nie chodzisz .Co miałam chodzic na zabawy jak raz poszlam ze znajoma dziewczyna duzeo wczesniej to nie mogłam sie opedzic od pijanych facetó i maoze na pierwszy raz zbyt wyzywajaco sie ubraam nie zdajac sobie z tego sprawy nawet krótka mini sukienka całkowita odkryte ramiana i bez stanika a na biodrach skape majtki .Przyczepił sie wtedy taki pijany gość nie chcac odpuscic i dobierał sie na sali lapiac za gole pośladki az cywcił od przodu wpychajac reke w ciasne majtki które zwyczjanie pękły i opadły trzymajac sie tylko bo wcisniete miedzy posladki były ,szybko je wyciągłam rzycajac pod nogi ,wyciagnoł mnie z sali na powietrze i siła chciał wyprowadzic na spacer bo wiedziałam ,że mnie zgwałci jesli pójde.W pore zauwazyli strażacy jak mnie ciagnol i dostał za swoje a ja wróciłam do domu mówiac sobie nigdy wiecej nie pójde na zadną zabawe.Wracajac do watku to mówiłam do mamy xle sie to skończy bo siostra rzadzila nimi a oni znosili słodycze i czkolady a tych ostatnich juz apas sie zrobił .Przynosili by sie podlizac i poatrzeć bo kazdy chłopak by chiał ogladac takie widoki,ona w semj krótkiej koszulce i przeswitująca bez stanika i majtek wic podgladali do woli.Akurat ta paczka nie była szkodliwa bo bawili sie w różne gry czy w szachy grali .Raz wróciłam w=z pracy a oni rozwalili sie w moim pokoju ,soistra jeden 13 lat ,14 a dwaj po 15 lat i jeden jakis obcy ktrego nie znałam ,podchodzac po cichu do swoich drzwi pokoju zauwazylam jak jeden z nich dotyka siostre po jej gołym dupsku.okazało sie ,że grali w butelke krecac i na kogo wypadnie to sie rozbiera za kazdym trafieniem a jak goły to dotyka intymne miejsca .Wkurzyłam sie ale w pore wyhamowałam i wchodze do pokoju,chłopaki na poziomie by wyszli bo nawet przebrać sie nie moge,oni bawia sie jak by nic sie nie stało i jeszcze pytają czy zagram z nimi,rzuciłam spojrzenie i bez słowa sie rozbieram do naga i zakładam szlafrok,niech patrza małolaty sobie mam to gdzies ,chodx zagraj z nami .Wyszłam,wieczorem mamie mówie jeszcze troche zrobia jej dziecko jak sie tak beda bawić,przewrazliwiona jestes powiedziała mama .nastepnego dnia kolezanka Magda wyciaga mnie na piwo do kawiarni,jeszcze dobrze wszystkich nie znałam i poszłam z nia siedzac na tarsie kawiarni pod parasolem w samym końcu mając przeglad całosci kto przychodzi i widok na skwer jak i ulice.miałam zamiar porozmawiac z nia na spokojnie ale ona tylko zerkała gdzie jaki facet i strzela oczkami,szybko sie zjawiło dwóch i pytaja czy moga sie dosiąść,ona sie zgodziła a ja chciałam spadac ,gdzie mówi trzymajac mnie za reke ,zostałam siedząc nic nie mówiła i miałam wrazenie ,ze ona ich dobrze zna bo po imieniu sobie mówia .Zaczeło sie zamawianie deserów wina piwa a ze soba mieli połówke i ten jeden polewał dyskretnie ,wypiłam piwo i 2 lamki wina z tych trzech butelek wina.miałam nosa bo w trakcie poszłysmy do toalety i wracajac niczego podejrzewać nie mozna było,zapłacili spory rachunek i dopili dyskretnie wódke która mieli ze soba .Wypiłam swój napój w szkalnce do kńa jak i Magda i zbieraja sie zapraszając na s do siebie na chatę.moment Magda jest tak pijana ,ze ledwie ustac moze ,chciałam ja zabrac widzac co sie dzieje ale tn po 30-tce wzioł ja pod reke i mnie tez prosza bym szła ,poszłam z nimi i prosze kolezanke niech mnie psłucha ale ona mówi mam z nia iść i koniec .Wystraszzyłam sie bo widze co jest ona sie potyka ,doszliśmy do sporego skwerku w oddali jezdnia a tu dzewa ławki i wokół zywopłot .Usiadł z nia na ławce i jeszcze ja namawiam by wróciła ze mna ale sie nie dało ,stoje i widzę jak facet rozpina spodnie i wyjmuje co trzeba siadajac na brzegu ławki i bierze ja na kolana podnosząc sukienku i nabija na swój pal i bzyka ja na moich oczach .Ten młodszy stoi przy mnie trzymajac za reke i mówi chodx na chate nie pożałujesz chcąc mnie ciągnąć .całe szczęście ,ze tylko troche wypiłam ale cos mi tu nie pasowało zeby oan tak szybko nie kontaktowała to troche dziwne było bo z nie twarda sztuka do picia .Dopiero teraz dotarło do mnie kreciło mi sie w głowie i wszystko odjeżdżalo i zaczełam sie ławki trzzymac bo sie przewracałam majac niby świadomość dzie jestem i co sie dzieje .Wiedziałam dosypali nam czegoś bo to niemozliwe by po piwie i dwóch lampkach tak sie czuć ,trzymalam sie kurczowo tej ławki i pełny odlot w głowie ,usiadłam i to samo a młodszy sie do mnie dobiera widzac ,że starszy już od dawna koleżanke grzeje równo.Na złość nikogo w pobliżu bo i nie ta pora ,jednak nie zamierzam podzilic losu kolezanki żeby jaki pijak mnie przeleciał.dawaj do mnie na chate idziemy kolejny raz mi to powtarzal a ja mówie odpoczne troche to pójde i tak odwlekałam liczac wyrwać magde ze soba do domu.To jakies narkotyki musiały byc zeby tak odlatywac i wystarczzyło by wiecej wypic i było by po mnie.Nie mogąc sie doczekac kiedy pójdziemy zaczoł sie dobierać na powaznie zdejmował mi majtki powoli az je całkiem zdjoł ze mnie rzucajac pod ławkę.W naszym kierunku zblizała sie bardzo wolno młoda dziwczyna z wózkiem ,broniłam sie jak mogłam i w koncu udało mu sie nabic na swoja pałe i gdy dziewczyna juz była blisko puscił mnie udajac ,ze to sama sobie na jego kolankach siedzę.Wykorzystałam okazje jak dzieciak w naszą strone zabwke rzucił i błyskawicznie sie zerwałam chcac ja podnieść i przewróciłam sie na kolana ,ona musiala zauwazyc co wystaje z jego rozporka ,pomóz mi prosze pójde kawałek z toba ,dobrze powiedziała pomagajac wstać i powoli szlismy nawracajac w kierunku dworca .Pytala co sie stało i opowiedziałam ,powinnaś na policje teraz iść ,daj spokój kolezanka ich zna i sama do stolika zaprosiła i chyba nam dosypali cos jak byłysmy w toalecie .jak taka jest to niech ma nauczke,ja bez majtkek w krótkiej mini wróciłam do domu stojac w drzwiach scisnieta wsród facetó ,jednemu plecy cyckami dociskałam a na posladka czułam męska twarda pałe która uciskał mnie a miedzy udami jakiś facet trzymał swoje kolano ,aby dojechac myslałam .nastepnego dnia Magda zmarnowana był i musiałam opowiedziec bo nic nie pamietała,dowiedziałam sie ,ze spaa z trzema facetami w pokoju i kazdy ja obracał jak chciał ,była zła dlaczego nie poszłam z nimi .Chciała sie zabawic to trafiła dobrze a ja zdazyłam tego zbiorowego gwałtu uniknąć……….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *