Moja fantazja erotyczna

Moja fantazja erotyczna

Stałam w oknie oparta rękoma o parapet z lekko wypiętą pupą. Czekałam na Ciebie. Miałam na sobie krótką spódniczkę, a pod nią czarne koronkowe pończochy i stringi. Tak jak lubisz. Patrzyłam w czarną otchłań ulicy wypatrując świateł Twojego samochodu. Nie wiem ile czasu minęło, ale widocznie przegapiłam samochód.
Ciągle stojąc w oknie usłyszałam cichutkie otwieranie się drzwi w moim pokoju. Nie obejrzałam się aby sprawdzić co się dzieje, bo czułam, że to pewnie Ty się zjawiłeś. Nie zmieniłam również swojej pozycji i również nic się nie odezwałam. Czekałam na to co zrobisz, na Twój krok. Podszedłeś do mnie od tyłu, odsłaniają wcześniej firankę, objąłeś mnie wpół i złożyłeś delikatny a zarazem namiętny pocałunek na moim karku. Poczułam lekki dreszczyk emocji i czekałam na to co się dalej wydarzy. Poczułam zimny dotyk Twoich dłoni pod moją bluzką. Nie opierałam się, bo to co robiłeś sprawiało mi przyjemność. Zdjąłeś mi bluzkę aby mieć dostęp do moich piersi, które pod Twoim dotykiem stały się nabrzmiałe. Nim się zorientowałam byłam bez stanika i pieściłeś moje nagie piersi. Wystarczyło trochę pieszczot czułam, że jestem rozpalona i gotowa na coś więcej. I się nie pomyliłam. Przestałeś bawić się moim biustem i Twoja ręce zmieniły obiekt. Poczułam je na swoich udach. Chyba czytałeś w moich myślach bo właśnie o tym pomyślałam samym. Delikatnie przez pończochy pieściłeś moje uda: góra, dół, góra, dół omijając moją cipkę. Drażniłeś się ze mną. Czułam to. Potem i Ty nie wytrzymałeś i zacząłeś mnie tam pieścić, ale przez materiał stringów. Wiem, że byłam bardzo mokra. Podobało się to Tobie bo mi mruczałeś cicho do ucha, a poza tym czułam przez Twoje spodnie, że Twój przyjaciel się obudził. Kazałam Ci zdjąć spodnie i bokserki i delikatnie ocierając się o niego pupą zaczęłam się z nim drażnić. Role się zmieniły. Nie mogłeś wytrzymać tego napięcia i tak samo jak i ja chciałeś się znaleźć w środku. W związku z tym, szybkim ruchem zdjąłeś mi majtki i włożyłeś mi jednego palca, którym rytmicznie zacząłeś poruszać. Ja cały czas ocierałam się o Twojego członka, który nabrał już sporych rozmiarów i był gotowy na więcej zabawy. W pewnym momencie podwinąłeś mi spódniczkę do góry i zdecydowanym ruchem wszedłeś we mnie.  Była dookoła błoga cisza, jedynymi dźwiękami jakie było słychać to nasze przyspieszone oddechy i odgłosy miłości. Lubiłam to uczucie , kiedy byłeś we mnie. Chciałam aby to trwało wiecznie, ale tak się nie da. Było mi przyjemnie i czułam ,że zbliżasz się do końca. Szepnąłeś mi do ucha:
– Gdzie mam się spuścić?
– Możesz do środka – odpowiedziałam Ci
I poczułam w sobie ciepły nektar ,który wypełnił moje wnętrze. Po wszystkim zostałeś we mnie jeszcze a ja odwróciłam się do Ciebie dałam Ci buziaka i powiedziałam:
– Cześć fajnie, że już przyjechałeś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *