mój pierwszy raz

mój pierwszy raz

Witam wszystkich i od razu uprzedzam ze to również moje 1 opowiadanie wiec nie wiem jak wypadnie, ale postaram się opisać tak jak to wyglądało.
Tak więc mam naimie Jagódka i w owym czasie miałam prawie 17 lat. Wyglad jak wiekszość nastolatek: mam 169 cm, jestem szczupła, biuść b 75 oczywiscie cipeczkę golę już od 15 roku życia czasem tylko zostawiam paseczek. Pewnie chcecie wiedziec co mnie rózni od innych? A wiec: Jestem totalną wariatką która za wszelką cene chce dopąć swego pod kazdym względem.
Tak więć pewnego dnia jak wracałam od kolezanki zobaczyłam ze do naszego bloku się ktoś wprowadza w sumie to normalne bo mieszkam w bloku 10cio pietrowym i czesto ktos sie wprowadza wyprowadza, tym razem wygladalo to jak zawsze, az do pewnego dnia kiedy to zobaczyłam że owy lokator wraca do domu w mundurze. A przyznam ze mam małą słabość do mundurów. po tym zaczełam obserwować o której wraca i z pomocą kolezanki ustaliłam że wojskowi pracują do 15.30. Wiem niezbyt odkrywcze ale jednak.
pewnego dnia wiedzac o której wraca czekałam niestety troszkęsie spóżnił i wystałam sie troszkę ale nawiazałam pierwszy kontakt. Ubrałam sie słodko tak zeby mnie zauwazył, założyłam stringi, leginsy czarne, czerwone trampeczki do tego staniczek czerwony oraz koszulkę biała i zawiazałam na brzuszku. stanęłam przed lustrem i uznałam ze musi mu sie to spodobać. kiedy przyjechał byłam pierwsza na klatce i czekałam az tworza sie drzwi i w tym momęcie wezwałam windę wiedząc że napewno zdąży dojść. Kiedy doszedł oczywiscie ładnie powiedziałam mu „dzień dobry” odpowiedział, weszliśmy do windy ja oczywiscie nacisnęłam na najwyższe piętro mimo ze tam niemieszkam on na 4. Kilka razy na mnie spojżał przyznam ze mi sie zrobiło miło. Kiedy winda sie zatrzymała ładnie powiedziałam „dowidzenia” a On odpowiedział. sytuacja powtórzyła sie tak kilka razy az pewnego dnia zaczeliśmy rozmawiac, pytał czy mieszkam tu czym sie zajmuje a wychodzacz windy powiedział „hej ślicznotko”. I przyznam ze byłam tak rozpalona żae mógł jeszcze dorzucic „klęknij i zrób mi laskę” a ja bym chyba uklękła. czasem spotykaliśmy się cześciej w róznych miejscach w czym była już moja głowa. Aż do pamiętnego dnia kiedy coś poszło do przodu. Znów w windzie tym razem ja w tunice stringi i oczywiscie obowiazkowo i zaczaliśmy rozmawiac, a wychodząć rzucił że chętnie by mnie na drinka zaprosił ale chyba zamłoda jestem, ja niemyśląc odrzuciłam ze bym go raczej przepiła. Zaśmiał się i zaproponował ze zawsze możemy sprawdzić, a ja ze kiedy tylko chce. Zaproponował ze za godzinkę zebym wpadła. W pierwszej chwili pomyślałam ciekawe w czym mam przyjść, ale potem kurcze jak mam to zrobić zeby rodzice mnie puścili. Oczywiście koleżanka szybkie zagadanie i miała mnie kryć ze jestem u niej rodzice oczywiscie niemieli nic przeciw.
Kolejne pół godz spędziłam na przebieraniu sie, w końcu wybrałam strój: białą mini do tego podkolanówki czarne i oczywiscie moja ulubiona koszulka zawiazywana na brzuszku. Wszystko spakowałam do torebki a z domu wyszłam w dzinsach . W windzie szybko sie przebralam i w dzwiach stałam już jak sobie wymarzyłam.
Jego błysk w oczach był niesamowity, wiedziałam ze z ubraniem trafiłam. Zaprosił mnie do pokoju, oczywiscie zrobił drinka on piwko rozmawialiśmy sie śmialiśmy było miło, sama nie wiem kiedy okazało się ze jest niemalże 1 w nocy. Oboje już troszkę wcięci zaczeliśmy rozmawiac o wszystkim wczodząc na intymne tematy czasem. Wtedy usłyszałam ze słodka ze mnie suczka i ciekawe czy tez tak odwazna jak gadatliwa?.Moja odpowiedz była bardzo głupia bo powiedziałam „że mógłby sie zdziwić” i powiedziana z jak to określił później „kurewskim uśmieszkiem”. Zaśmiał sie i rzucił rzucił że jak bym miała jeszcze szpilki to by rozwarzył propozycje, a ja mu na to żeby mi dał swojej żony i sie przekonamy. Zaczał sie śmiać otworzył szafkę i kazał mi sobię wybrać. Znalazłam fajne czerone troszkę zaduże ale udało sie dopasowac. Kiedy wszłam do pokoju usłyszałam że wygladam ślicznie, ale prawdziwa suczka niepowina mieć bielizny. Zahihitałam i spytałam „to co mam ją zdjąć?” „Tak” usłyszałam. Zamurowało mnie, ale po alkocholu kazdy odwazny wiec odpowiedziałam że „dla cebie wszystko”. Usłyszałam : wiec czekam”. Powiedziałam że ok przekona sie i ze idę do lłazienki, a on żebym tu to zrobiła.
Niepodciągając miniówki ściągnełam majteczki i rzuciłam w niego nimi pytajac czy pasuje? usłyszałam że majteczki mam fajne ale ciekawe jak sobie ze stanikiem poradzę? W tym momęcie sama sie zastanowiłam bo wiedziałam zeby go zdjąć muszę sie rozebrac. Ale cóż rozwiazałam bluzeczkę rozpiełam guziczki zdjęłam ją i zaczełam rozpinać stanik również nim w niego rzuciłam ze słowami: a ty co masz odwagę zdjąć swoje majtki?Oczywiście zrobił to bez wiekszych oporów, a przyznam że miał już okazałego i sterczacego. Ja zahihitałam.

Ja założyłam koszulką on spodnie ale tematy cały czas były o sexie. W pewnym momęcie zaczeliśmy się wygłupiać. Zabawa doprowadziła do tego ze moja spudniczka była tylko naboderkach,koszulka rozpęta a mój kochanek ze spodniami po kolana.
Tu już niebyło wyjścia tym bardziej że ja miałam wielką ochotę. Moja cipeczka już od kilku minut była mokra a cycuszki napęczniałe, jego fiutek tez był gotowy.
Zaczęłam przesuwać sie cipeczka po jego kutasku widać było ze mu to sprawia przyjemnośći przyznam ze mi rownież sprawiało. spojrzał na mnie i powiedzial zebym mu zrobiła loda jak na suczkę przystało przytaknęłam tylko głową i zaczęłam sie zsuwać. Roześmial sie i powiedział ze jak prawdziwa suczka! Znów przytaknęłam w sumie niewiedzac na co sie zgadzająć. Kazał mi zdjąć koszulkę co zrobiłam a potem kleknąć. Wykonałam bez protestu rozkaz. On usiadł na skraju łóżka i powiedział zebym sie postarała.
Starałam sie jak mogłam i nie powiem ze nie było mi przyjemnie mimo ze to był pierwszy raz kiedy to robiłam. W pewnym momęcie kazał przestać ale zastrzegł zebym nie wstawała. zaszedł mnie z tyłu pchnął do przodu na łożko, wiedziałam co bedzie. Mimo że serce biło mi strasznie nieprotestowałam. Przyznam ze byl delikatny wchodził bardzo powoli ale i tak bolało niesamowicie, oczywiście po czasie coraz mniej ale wtedy rzyszły myśli ze on przecież nie ma prezerwatywy. Moja przyjemność po czasie mieszała sie z niepokojem.
Przyznam ze kochaliśmy sie dość długo w róznych pozycjach, i było przyjemnie szczególnie jak lizał mi cipeczkę. Wtedy doszłam! Nie pierwszy raz bo wcześniej już sie masowałam sama ale było mi tak przyjemnie że krzyknęłam tak ze myślałam ze nawet rodzice sie obudzą 3 piętra wyżej. Oczywiście po tym dalej jeszcze kochaliśmy sie i pierwszy raz małam sprmę na sobie a dokładnie na brzuszku i cycuszkach.
Potem takie zabawy powtarzaliśmy wiele razy i za kazdym było ciekawiej. Teraz mogę wam zdradzić że jestem z nim w ciąży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *